Wyszczególnione wpisy

Wpisy

środa, 20 czerwca 2018

Bento Prep #15

Bento Prep
Dzień dobry,

"Dla takich pojemników warto żyć" . Sms o takiej treści dostałam tego dnia od Połówka. Niby w środku nie ma nic specjalnego, ale czasem to własnie prostota wygrywa. 

Lubię prostą i nieprzekombinowaną kuchnię i takie zazwyczaj są własnie moje pudełka. Liczy się dla mnie smak i to, jak to jedzenie wygląda. W końcu to nie tylko nasze paliwo, ale i przyjemność. A przyjemniej je się potrawy, które ładnie wyglądają.

A co wylądowało w środku? Sezonowa sałatka z młodych ziemniaków, makaron z pesto i koktajl. Oczywiście z polskich truskawek. Mam nadzieję, że w dzisiejszym wpisie znajdziecie odrobinę lunchboxowych inspiracji. 


Co przygotowałam?

Zrobiłam dwa posiłki na dwa dni plus koktajl (ten każdego dnia był robiony na świeżo). Niestety nie pamiętam, ile kalorii jest w każdym pudełeczku. Gotowanie zajęło mi około 40 minut. Niewiele, jednak miałam już przygotowaną wcześniej pewną bazę. Połówek w niedzielę ugotował młode ziemniaki i zrobił pesto. Ja w poniedziałek rano zajęłam się resztą. 

Plan działania

Standardowo zaczynamy od węglowodanów i wstawienia jajek, bo te gotują się dość długo. Kiedy w garnku wylądował makaron, na patelnię grillową wrzuciłam schab (doprawiłam go solą, pieprzem, tymiankiem i rozmarynem). W międzyczasie zajęłam się obieraniem ziemniaków (Połówek ugotował je w mundurkach). To obieranie zajęło mi najwięcej czasu (w końcu było to aż 800 g ziemniaków). 

Makaron odcedziłam, przelałam zimną wodą. Zostawiłam na kilka minut na sicie, aby woda odciekła. Wymieszałam go z kilkoma łyżkami pesto. Po ostudzeniu zapakowałam do pudełka. Pomidorków nie dodawałam do makaronu, tylko włożyłam je w całości do osobnej przegródki. Pokrojone pomidory w makaronie przyspieszyłyby psucie się potrawy (i negatywnie wpłynęłyby na teksturę dania). 

Posiekałam składniki na sałatkę, wymieszałam ją z dressingiem. Na koniec na szybko zmiksowałam truskawki, banany i napój sojowy. Pokroiłam też mięso, aby łatwiej można było jeść je z pojemnika. I to by było na tyle. 


Śniadanie

Na dobry początek dnia sałatka ziemniaczana z szynką. Prosta i pyszna.


Obiad

Do pudełka zapakowałam makaron z pesto (z rukoli i bazylii), schab grillowany i pomidorki koktajlowe. 


Do picia

Poza wodą Połówek zabrał ze sobą koktajl z truskawek, banana i napoju sojowego z wanilią. 

19 komentarzy:

  1. Ale pysznie :) Sałatka z ziemniaków skradła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba się jednak wezmę za tę sałatkę ziemniaczaną, bo nagotowałam w końcu ziemniaków :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sałatka z młodych ziemniaków jest pyszna. Wiem, bo przetestowałam. A koktajlem w sezonie truskawkowym raczymy się codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności, koktajl truskawkowy o tej porze roku musi być :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie lunche mogłabym jeść codziennie! Pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy makaron z pesto jadacie na zimno czy odgrzany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zimno. W końcu taki makaron to jak sałatka ;)

      Usuń
  7. Ale narobiłaś mi ochoty na tą sałatkę jajeczno ziemniaczaną ;) wyglada obłędnie ja zresztą cała reszta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta sałatka ziemniaczana jest super! Ogórki małosolne, młode ziemniaki, jajko..... pycha!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale byłoby cudownie gdybyś dodawała do tego informacje o makro <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do całości czy do każdego pudełka?

      Usuń
  10. Dzięki za inspiracje na dania do pracy, ten zestaw z jajkiem koniecznie muszę jutro zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzamy się z treścią smsa :D Takie pojemniki sprawiają, że czas an jedzenie to najlepszy moment dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo spodobała mi się propozycja obiadowa :) Muszę sobie przygotować taki lunchbox do pracy :D

    OdpowiedzUsuń

TOP !-- Galeria 9 -->