Wyszczególnione wpisy

Wpisy

poniedziałek, 26 lutego 2018

Make bento, not war #197 + bentowe Q&A

Bento przepisy
Dzień dobry,

Jak już wspominałam Wam w ubiegłym tygodniu, zbliżamy się do dwusetnego postu w cyklu Make bento, not war!. Z tej okazji chciałabym w jednym miejscu zebrać wszystkie Wasze zapytania, prośby i pomysły związane z wpisami dotyczącymi lunchboxów i bento. I oczywiście na wszystkie odpowiedzieć. Stąd też pomysł na bentowe Q&A. 


O co chodzi? 

Przez kolejne 2 tygodnie śmiało pytajcie o wszystko, co chcielibyście wiedzieć o bentowaniu, a do tej pory nie mieliście okazji się zapytać. Może chcielibyście dopytać o to, jak organizuję się na co dzień, planuję posiłki, zobaczyć moją kolekcję pojemników, fotorelację z przygotowania Bento Prep, albo pójść ze mną na zakupy? Pytania, prośby i pomysły zostawiajcie w komentarzach do tego wpisu. Oczywiście możecie też pisać na mojego maila, wysyłać mi wiadomości na Fb lub Ig, ale jeśli zostawicie mi swoje zapytanie tutaj, to nic mi nie umknie. Ja później zbiorę komentarze do kupy i odpowiem na wszystko w specjalnym poście jubileuszowym. 

A teraz łapcie garść bentowych inspiracji. Dobrego tygodnia! 


PONIEDZIAŁEK

W sobotę mieliśmy gości i wieczorem kręciliśmy sushi. Odłożyłam część zaprawionego ryżu z myślą o bento w poniedziałek i wtorek. Rolki zrobiłam na szybko w poniedziałek rano. W środku wasabi, szczypiorek, kiełki, awokado, groszek cukrowy, papryka, sezam, ogórek. Do tego japoński sos sojowy. 


Drugi posiłek to makaron z ciecierzycy z suszonymi pomidorami i oliwkami. Proste i szybkie danie do zrobienia w kilka chwil.


WTOREK

Na śniadanie placki z selera. Seler korzeniowy jest teraz bardzo tani (3-4 zł za kg), dlatego staram się wykorzystywać go w kuchni jak najczęściej. W plackach smakuje świetnie. Do tego sos tzatziki, pomidorki i kiełki rzodkiewki. I mały sok pomarańczowy. 


ŚRODA

Reszta ryżu z soboty wylądowała w takim pysznym bento. W środku tofu z przyprawami (gotowiec kupiony kiedyś za grosze i zamrożony, bo wychodziła mu data), kinpira z marchewki, 30 g awokado z sezamem, szczypiorek, pomidorki, groszek cukrowy i wspomniany ryż. 


Zestawy Połówka (identyczny zestaw miał w poniedziałek, wtorek i środę- w ostatni dzień bez frittaty). Szczegółowy opis i przepisy opublikuję w kolejnym wpisie w cyklu Bento Prep (prawdopodobnie w piątek). W skrócie:

- na śniadanie frittata z brokułami, serem pleśniowym i oliwkami
- drugi posiłek to pieczona owsianka z borówkami (plus łyżka miodu, którą dokładałam na bieżąco każdego ranka)
- Fit brownie z malinami 
- posiłek przedtreningowy- ryż jaśminowy z czarnuszką, shawarma z indyka plus warzywa gotowane na parze

23 komentarze:

  1. Super pudełeczka, placki z selera chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż miło popatrzeć na takie kolorowe posiłki:) Stęskniłam się za sushi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale pysznie, tak wiosennie, i kolorowo :) Ja mam pytanie o ryż. Mi na drugi dzień niezbyt smakuje, jakiś taki zbity i bez smaku, jak go przechowujesz z soboty do wtorku? Ja w lodówce, ale na drugi dzień to tylko mogę go zapiec z jabłkiem, inaczej niesmaczny jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię czasem takie pyszności pudełkowe, ot raz na jakiś czas.
    Chętnie bym spróbowała. Ostatnio mam "fazę" na domowe sushi.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sushi wygląda bardzo apetycznie :) takie domowe byśmy sobie zjadły <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorowo i smakowicie :) Placki z selera będę musiała w końcu zrobić (ostatnio jem seler w formie pieczonej), pysznie wygląda też danie z ryżem i tofu. A pieczoną owsiankę z borówkami (i dodatkowo też malinami) jadłam dzisiaj na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie umiem wybrać najsmaczniejszego pudełka :D Połówkowy zestaw jest mega, ale i placki z selera są kuszące, i sushi...

    Co do pytań, to jeszcze będę myśleć, ale tak na szybko: czy zakupy też planujesz? Zakupy planujesz pod bento czy bento pod zakupy? Jak wygląda u Ciebie to liczenie kalorii i makro - używasz aplikacji czy kalkulatora? Jest to bardziej pracochłonne? Jakie zmiany zauważyłaś w bento-diecie na przestrzeni tych kilku lat? I czy planujesz weekendowe posiłki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przychylam się do kwestii !
      Powiedz , jak to organizujesz .... powiedzmy że 'materiałem wyjściowym' jest załorzenie rozkładu mikro , makro i kalorii i jakieś preferencje np. śniadanie białko/tł. / węgle , ilość posiłków etc.
      i co dalej ? mnie po głowie chodzi stale ten Excel, ale może błądzę i jest prostrzy sposób na ' szybko , tanio , zdrowo , kolorowo , PIĘKNIE I PYSZNIE ' ;) ??

      Dzięki za inspiracje

      Usuń
    2. Wrzucam pytania do Q&A :)

      Usuń
  8. Chciałabym jeść tak pięknie i estetycznie :) Mam wrażenie, że przy tych wszystkich Twoich propozycjach moje jedzenie wygląda jak...kupa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przestań :D Twoje jedzonko zawsze wygląda super smacznie. Ostatnio się nawet skusiłam i kupiłam te serduszka z Frosty.

      Usuń
  9. Makaron z pomidorkami i ciecierzycą często robię na lunch-smaczne i sycące:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełeczka są bardzo kolorowe i nie da się koło nich przejść obojętnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. posiłki wręcz idealne :)
    tą frittatę będę musiała spróbować... brokuł, ser pleśniowy i oliwki? uojeżu! <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Fit brownie by mi się przydało do pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć! Ja mam pytanie tez po części zakupowe. Zawsze oglądam Twoje pudełeczka i smacznie i ładnie wygląda jeśli w bento jest wiele różnych warzyw. Czy wykorzystując niewielkie ilości danego warzywa udaje Ci się nie marnować tego co zostaje? Co robisz z reszta? Mrozisz czy udaje się je wykorzystać zanim się zepsują?

    OdpowiedzUsuń
  14. Pudełeczka prezentują się smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. To jednak prawda że w pierwszej kolejności oczy jedzą a moje juz zjadły Twoje sushi :) uwielbiam i mogę je jeść każdego dnia :) wszystko bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Często po twoich wpisach odnoszę wrażenie jakbyś miała wszystkie składniki na pyszne posiłki w domu (a ja czasem łapie się na tym, że w jednej chwili kończy mi się i ryż i kasza, i makaron i ziemniaki :p). Czy planujesz posiłki daleko w przód i robisz specjalna listę zakupów? Czy bardziej "zobaczę co fajnego/na promocji będzie"? Ile mniej więcej kosztuje cię bentowanie?
    Ile czasu zajęło ci dojście do takiej wprawy żeby myśleć "po bentowemu"? :D chodzi mi o gotowanie na zaś, żeby było do pudełka, szybkie przygotowanie potraw czy składników które tego wcześniej wymagają. To są moje największe bolaczki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Narobilas mi straszna ochote na sushi ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP !-- Galeria 9 -->