Wyszczególnione wpisy

Wpisy

piątek, 22 grudnia 2017

NAJ listopada


Dzień dobry, 

Blogowym zwyczajem znów się spóźniłam z podsumowaniem. Ale kto powiedział, że podsumowania powinny pojawiać się pierwszego dnia kolejnego miesiąca 😉

W listopadzie nie szalałam z zakupami, stworzyłam za to kilka fajnych teł do fotografii kulinarnej. Zapewne część z Was oglądała tutoriale, które publikowałam na blogu. Nowy blogowy dział Fotografia kulinarna ciągle się rozrasta i cieszy sporym zainteresowaniem. Na pewno w nowym roku pojawi się sporo wpisów w tym temacie. Zresztą planów blogowych mam dość sporo, ale o tym przy innej okazji.

Łapcie moje grudniowe migawki i do przeczytania już wkrótce. 


Skrzyneczka drewniana


W tej skrzyneczce zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Pal licho napis, bo sama skrzyneczka jest po prostu piękna. Drewniana, z zardzewiałymi okuciami - do fotografii kulinarnej wręcz idealna. Zresztą zobaczcie jak pięknie prezentują się w niej mandarynki. Skrzyneczkę kupiłam w Tk Maxx. Były w różnych rozmiarach i z różnymi napisami. Ja wzięłam najmniejszą.


Misa z drewna mango


Nic nie poradzę na to, że uwielbiam drewno i produkty wykonane z drewna. To piękny materiał, z którego można wyczarować cudowne przedmioty, np. taką nietypową misę/tacę. Została ona wykonana z drewna mango. Misa kupiona w Tk Maxx. 


Deska z marmuru

Jestem w trakcie przygotowania materiału na temat desek w fotografii kulinarnej, czyli tego co kupować, jak wybierać, jak komponować itp. Post pojawi się na blogu na początku przyszłego roku. Z myślą o wpisie kupiłam nową deskę do zdjęć z marmuru. Ma ciekawą fakturę i kolor, świetnie sprawdza się w fotografii high key. Deska wyszperana w Tk Maxx. Kosztowała na obniżkach 30 zł. Grzechem byłoby jej nie kupić. 



Trufla. Same dobre rzeczy, P. Dolecka


Ten rok obfitował w mnóstwo pięknych książek kucharskich. Wystarczy, że zerkniecie do Naj września lub Naj października. Kolejną nowością na rynku jest Trufla. Same dobre rzeczy, autorstwa Patrycji Doleckiej, którą cześć z Was zapewne zna z jej bloga Trufla

Ta książka jest jedyna w swoim rodzaju. W środku znajdziecie same dobre rzeczy. Dobre słowo, dobre spojrzenie na świat, dobre przepisy. Od A do Z przemyślana, dopracowana w każdym calu. Zasługuje, by wylądować w Waszej biblioteczce. 

Trufla. Same dobre rzeczy
autor: P. Dolecka
Wydawnictwo Buchmann
Rok: 2017


Italia do zjedzenia, B. Kieżun


Bartek Kieżun zabiera nas w cudowną podróż po Italii i co chwila kusi smakowitymi przepisami. Książka pochłania od pierwszych stron. To nie jest kolejna zwykła książka kucharska z włoskimi przepisami. Przemierzając wraz z autorem Italię, poznajemy historię i kuchnię tego pięknego kraju. I gdybym miała zaznaczyć, które z przepisów chcę wypróbować, to książka wyglądałaby jak choinka pełna kolorowych karteczek. Polecam wszystkim miłośnikom kuchni śródziemnomorskiej. 


Italia do zjedzenia
autor: B. Kieżun
Wydawnictwo Buchmann
Rok: 2017

Nowe tła do fotografii


W listopadzie zrobiłam sobie kilka nowych teł do fotografii. Pokusiłam się nawet o przygotowanie dla Was dwóch tutoriali: jak zrobić tło strukturalne do fotografii i jak zrobić tło do fotografii malowane farbą do ścian. 



Tło malowane farbami do ścian bez faktury. Po instrukcje, jak zrobić dokładnie takie tło odsyłam do wpisu: Tło do fotografii malowane farbami.


Tło wykonane ze starych desek, które dostałam od jednej z moich kursantek. Stare deski zostały połączone przy pomocy dwóch listewek i wkrętów. 


Tło z ciekawą fakturą. Jest ono w kolorze szarym, w postprodukcji oziębiłam troszkę balans bieli, aby tło miało lekko błękitny zafarb.


Ciemne tło z fakturą. Po szczegółowe instrukcje, jak wykonać dokładnie takie tło odsyłam do wpisu: Jak zrobić tło do fotografii?


Ponownie tło z fakturą. Malowane farbą w kolorze ciemnoszarym i czarnym pigmentem.

Co tym razem spodobało się Wam najbardziej? 

22 komentarze:

  1. Jakie piękne tła! Muszę chyba w piwnicy zacząć produkować takie cuda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy rozłożyć folię malarską lub gazety i można działać w domu :)

      Usuń
  2. w końcu jak przysiądę z chwilą spokoju będę musiała zacząć buszować w Twoich tutorialach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miska z drewna rzeczywiście fajna, ta deska marmurowa również :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko te tła są rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Malwinko, wszystkie Twoje listopadowe zakupy bardzo mi się podobają. Tła są cudowne, choć gdybym miała wskazać jedno, moim zdaniem najpiękniejsze, byłyby to stare dechy. Nie dziwię się, że zakochałaś się w skrzyneczce. Jest po prostu cudna. Deska i miska - rewelacyjne. Zazdroszczę Ci TK MAXXA. Książki chętnie znalazłabym pod choinką. Przesyłam moc pozdrowień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tk Maxx potrafi dokonać spustoszeń w portfelu ;)

      Usuń
  6. Wesołych Świąt, pysznych dań, cudownych prezentów, rodzinnej atmosfery i szczęśliwego Nowego Roku 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko za życzenia. Również życzę Ci Pogodnych i Pięknych Świąt :)

      Usuń
  7. Poczytałabym te książki :) A tła dodają zdjęciom oryginalności - są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Marmurowe deski widziałam właśnie w TK MAXX, ale były zdecydowanie droższe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta trafiła mi się wyjątkowo tanio. Żal było nie kupić :)

      Usuń
  9. Skrzyneczka jest cudna! Dechy kapitalne:) Obie książki również:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne rzeczy, a książkę "Trufla. Same dobre rzeczy" również mam - jest super :)
    Życzę zdrowych, spokojnych i pełnych rodzinnego ciepła świąt Bożego Narodzenia 🎄
    Odpoczynku od codziennego zabiegania oraz chwili zadumy, a także wszelkiej pomyślności w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. Zdrowych i Pogodnych Świąt!

      Usuń
  11. Ach ta deseczka z marmuru 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuza, zajrzyj u siebie do Tk Maxx. U mnie było kilkadziesiąt desek z marmuru. Każda inna. I co chwilę je przeceniali.

      Usuń
  12. Jak zwykle piękne zdjęcia :) Skrzyneczka jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja nie potrafię odnaleźć się w Tk Maxxie... Jak można znaleźć takie cuda? Pojadę i zgapię zakupy ( jak znajdę :)) ).
    aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciężko odnaleźć się na dziale z ciuchami, bo tam zazwyczaj panuje straszny bałagan (przynajmniej w moim Tk Maxxie). Na dziale z rzeczami do kuchni i domu jest już zdecydowanie łatwiej.

      Usuń
  14. TK Max to naprawdę kopalnia świetnych rzeczy, można tam trafić na niezłe perełki za przystępną cenę. Skrzyneczka jest super :) Bartka Kieżuna miałam okazję poznać osobiście, ale jeszcze przed wydaniem książki... autograf mam tylko na gazecie z jego zdjęciem :D.

    OdpowiedzUsuń

TOP !-- Galeria 9 -->