Wyszczególnione wpisy

Wpisy

piątek, 10 listopada 2017

Naczynia w fotografii kulinarnej - jak dobierać?



Dzień dobry,

Gdy zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem nie miałam zielonego pojęcia o fotografii, tym bardziej o fotografii kulinarnej. W głowie miałam tylko dwa zdania, które zawsze powtarzała mi Mama: "Nie rób zdjęć pod światło" i "Nie obcinaj nóg, gdy robisz komuś zdjęcie". O tym, że Mama niekoniecznie miała rację napiszę Wam innym razem, bo dziś zajmiemy się zagadnieniem związanym ze stylizacją żywności. Mianowicie odpowiednim doborem naczyń do fotografii kulinarnej.

Kupując pierwsze talerze i miski do fotografii, dokonałam samych złych wyborów. Naczynia były zbyt duże, miały wymyślne kształty, intensywne kolory, duże wzory, a na dodatek były bardzo błyszczące. Często coś, co nam się podoba w realu, niekoniecznie będzie dobrze wyglądać na zdjęciu.



1. Wielkość naczynia


Duże obiadowe talerze i wielkie misy to nienajlepszy wybór. Kompozycja staje się wówczas ciężka i toporna, a samo naczynie niejednokrotnie odwraca naszą uwagę od głównego tematu, czyli potrawy. O wiele lepiej sprawdzą się naczynia mniejsze, niezbyt grube. Miski i talerze, których używam na co dzień do fotografii są stosunkowo niewielkie. Dla przykładu miseczka na zupę, którą widzicie na zdjęciu z lewej strony ma średnicę około 15 cm. 

Zdarza mi się korzystać z większych naczyń, ale wówczas dbam o to, by pozostałe dodatki w kadrze były proporcjonalne do wielkości talerza z potrawą. Pamiętajcie o tym, że na to, jak będziemy odbierać wielkość danego przedmiotu, mają wpływ inne przedmioty, które ustawimy w bliskiej odległości. Duży talerz będzie wydawał się jeszcze większy, gdy postawimy obok drobne przedmioty i na odwrót. Na zdjęciu po prawej stronie mamy duży głęboki talerz o średnicy około 24 cm. Dodatki ustawione w tle również są dość sporej wielkości. 

Co się dobrze sprawdza?

- małe naczynia


Co źle wygląda na zdjęciach?

- duże, dość toporne talerze obiadowe, wielkie miski


Powyżej macie dwa przykłady złego doboru wielkości naczynia (i przy okazji nieumiejętnej stylizacji potrawy). Talerze są zdecydowanie zbyt duże, dodatkowo nałożyłam na nie za duże porcje jedzenia. W obu przypadkach ciężkości dodaje dodatkowy duży talerz podłożony pod sałatkę.  



2. Kształt


Jak wspominałam Wam we wstępnie, moje pierwsze naczynia zakupione właśnie z myślą o fotografii były totalną pomyłką. Skusiłam się na naczynia o wymyślnych kształtach - kwadratowe, prostokątne, z szerokimi brzegami. Taka porcelana kojarzyła mi się z tą restauracyjną, a ta z kolei z czymś eleganckim i wręcz stworzonym do fotografii kulinarnej. Nawet nie wiecie, jak bardzo się myliłam. Wszelkie kanciaste talerze i miski to jeden z gorszych wyborów. Zdecydowanie lepiej sprawdzają się talerze i miski okrągłe, nie odciągające wzroku od samej potrawy. Łatwo fotografuje się je z każdej perspektywy. Ja lubię także podłużne półmiski (oczywiście te mniejsze), choć są już trudniejsze w fotografowaniu. 

Istotna jest jeszcze głębokość naczynia. Potrawy prezentują się o wiele lepiej w płytkich i raczej szerszych miseczkach. Podobnie z głębokimi talerzami na zupę. Przy tych ostatnich unikajcie także talerzy o bardzo szerokim rancie, bo on także odciąga wzrok od samej potrawy i sprawia, że kompozycja staje się dość ciężka. 

Warto zwrócić jeszcze uwagę kształt rantów. Te bardziej wymyślne nie będą dobrym pomysłem, z kolei np. delikatna falbanka dobrze wpisze się w rustykalną lub romantyczną stylizację. 

Co się dobrze sprawdza?

- talerze i miski symetryczne, okrągłe
- płytkie i raczej niskie miseczki, w których można atrakcyjnie zaprezentować danie

Co źle wygląda na zdjęciach?

- kanciaste naczynia, np. kwadratowe, trójkątne
- głębokie miski



Tu dość trudne w sfotografowaniu naczynia, które moim zdaniem świetnie wpasowały się w klimat zdjęcia. Miały na to wpływ głównie wybór odpowiedniej perspektywy i stylizacja. Te naczynia na pierwszy rzut oka nie są odpowiednie do fotografowania żywności. 



3. Kolor naczyń


Najbardziej uniwersalna jest biała porcelana, która nie odciąga uwagi od samej potrawy. Być może macie w domu biały zestaw obiadowy, który można by wykorzystać przy okazji robienia zdjęć kulinarnych. Z doświadczenia wiem, że im skromniejsza zastawa, tym lepiej. Te bardziej wymyślne, z wzorkami, błyszczącymi obwódkami czy o nietypowych kształtach nie sprawdzą się dobrze i lepiej z nich zrezygnować. Pamiętajcie, to co nam się podoba na żywo, nie musi dobrze wyglądać na zdjęciu. 

Możecie postawić także na kolory pastelowe. Dobierając kolor naczynia najlepiej wzorować się na kole barw i wybierać kolory przeciwstawne na kole. Dla przykładu kolor pomarańczowy pięknie podkreśla dodatek koloru błękitnego. Oczywiście to tylko jeden z wielu schematów łączenia barw. 

Z kolei naczynia w intensywnych kolorach nie są najlepszym wyborem. Dlaczego? Przede wszystkim mocno rzucają się w oczy, odciągają uwagę od głównego tematu. Unikajcie także naczyń pstrokatych i wielokolorowych. 

Co dobrze się sprawdza?


- białe naczynia, naczynia w kolorach pastelowych

Co źle wygląda na zdjęciach?

- naczynia o intensywnych, pstrokatych barwach
- naczynia różnokolorowe




Odpowiednio dobrane kolorowe naczynia mogą jeszcze bardziej podkreślić potrawę i sprawić, że będzie wyglądała atrakcyjniej. Powyżej dwa takie przykłady. Po lewej wybrałam naczynie w odcieniu potrawy, po prawej skorzystałam z barw dopełniających. 



4. Wzory

Mój pierwszy talerz do fotografii miał na środku ogromnego czerwonego tulipana. Jak możecie się domyślać, był to słaby wybór. Jeśli chcecie wejść na poziom wyżej i sięgnąć po naczynia zdobione, wybierajcie bardziej subtelne, delikatne wzory w jednym kolorze. Ważne, aby wzór ten był spójny ze stylem, w jakim wykonane zostało zdjęcie. 

Co dobrze się sprawdza?

- Gładkie naczynia bez wzoru lub z delikatnym ornamentem.
- naczynia ze wzorem, który podkreśla klimat stylizacji

Co źle wygląda na zdjęciach?

- naczynia wzorzaste lub z dużymi nadrukami, wzorami geometrycznymi
- naczynia ze wzorem nie wpisującym się w stylizację


Tu macie przykład nieumiejętnego doboru talerzy. W obu przypadkach duży wzór przytłacza i odciąga wzrok od potrawy. Dodatkowo w przypadku prawego zdjęcia i dużej ilości składników na talerzu powstał totalny misz-masz. 


5. Faktura


Ciekawa faktura naczynia niejednokrotnie jest kropką nad "i". Należy jednak pamiętać, by tu też zachować pewien umiar. Mnie najbardziej podobają się wszelkie chropowatości, nieregularne wgłębienia, czyli wszystko to, co kojarzy mi się z naczyniami naznaczonymi czasem lub ręcznie robionymi. 


6. Wykończenie


Dobrym wyborem są wszystkim naczynia matowe, jak najmniej błyszczące. Jeśli wykończenie jest błyszczące, wówczas najlepiej fotografować takie naczynie z oświetleniem bocznym. Przy zdjęciach z oświetleniem tylnym powierzchnia naczynia będzie jeszcze bardziej błyszcząca i pełna blików. Wszelkie odbicia na talerzu wyglądają mało estetycznie. Można je ewentualnie spróbować zminimalizować korzystając z filtra polaryzacyjnego (pamiętajcie, że taki filtr dodatkowo przyciemnia scenę). 



Co dobrze się sprawdza?

- naczynia matowe, jak najmniej błyszczące

Co źle wygląda na zdjęciach?

- naczynia błyszczące, odbijające powierzchnie, szkliwione na błysk
- naczynia z błyszczącymi srebrnymi i złotymi obwódkami na rancie


Gdzie kupować talerze i miski do fotografii kulinarnej?


Stacjonarnie polecam zaglądać do Tk Maxx, Duki, Zara Home (ubolewam, bo niestety u mnie nie ma tego ostatniego). Często można tam znaleźć naprawdę ładne przedmioty. Oczywiście nieocenionym źródłem oryginalnych i nietypowych naczyń są wszelkie giełdy staroci. Ja u siebie w Częstochowie mam Duńczyka, do którego zaglądam od czasu do czasu. To właśnie u niego kupiłam piękne, naznaczone czasem metalowe talerze i całe mnóstwo angielskiej porcelany w bardzo przystępnej cenie. 

Jeśli decydujecie się na zakupy przez Internet, to warto zajrzeć m.in. do Sf Meble, Bella Mesa, Zara Home, H&M Home, Home & You itp. Ja bardzo często wcześniej szukam dodatkowo  kuponów rabatowych. Najczęściej przeglądam aktualne promocje na Picodi. Można przy okazji sporo zaoszczędzić, korzystając z kodów rabatowych lub opcji darmowej dostawy. Przy częstych zakupach naczyń do fotografii (a każdy bloger kulinarny wie, że każda okazja jest dobra do kupienia nowej miseczki lub talerzyka) możliwość obniżenia ceny jest na wagę złota.

Co sądzicie o dzisiejszym wpisie? Czy robiąc zdjęcia na blog zwracacie uwagę na takie detale, które wyszczególniłam w dzisiejszym wpisie?


53 komentarze:

  1. Staram się zwracać na to uwagę, ale dopiero się uczę, więc wychodzi mi to z różnym skutkiem. Jednak porównując zdjęcia i wybór naczyń sprzed ponad roku i teraz to widzę w moich zdjęciach ogromną różnicę - moim zdaniem na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to rozwijać się i dostrzegać swoje postępy. To bardzo motywujące.

      Usuń
  2. Bardzo wyczerpujący i przydatny wpis:) Człowiek ciągle się uczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  3. W zasadzie wyjaśniłaś dlaczego moje zdjęcia nie powalają mnie na kolana. Dzięki ci za te porady bo dzięki nim łatwiej będzie mi komponować fotografie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię te wszystkie Twoje rady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny wpis bardzo pomocny :) A miseczki z pierwszego zdjęcia cudne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis. Na pewno skorzystam z Twoich rad :) Ja nie jestem profesjonalnym fotografem. Kocham gotować, a zaczynałam od zdjęć z telefonu (teraz mam wrażenie, że są okropne ;). Kupiłam aparat i cały czas się uczę, ale widzę, że mam jeszcze sporo do nadrobienia. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotografia jest dziedziną, w której uczymy się przez cały czas. Wiele nauki także przede mną :)

      Usuń
  7. Brawo! Genialny wpis. Wszystko klarownie i mądrze napisane i pokazane na przykładach krok po kroku. Na pewno pomoże wszystkim tym, którzy zaczynają swoją przygodę z fotografią kulinarną jak i tym, którzy już to robią pozwoli na wyeliminowanie błędów jakie być może popełniają. Sam nie spodziewałem się, że aż tak ważną rolę odgrywają naczynia i borykałem się niejednokrotnie z problemem jak ująć ten talerz podczas wykonywania zlecenia dla jakiejś restauracji czy też dla siebie w domu kiedy małżonka zrobiła piękny deser. Swoją drogą uwielbiam wszystkie te kolorowe miseczki i talerzyki, które wykorzystujesz do swoich stylizacji. Przypominają mi podróże po świecie jak i sielski styl życia. Z niecierpliwością czekam na kolejny wpis na blogu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mateuszu, dziękuję Ci za miły komentarz i życzę dużo sukcesów w dziedzinie fotografii :)

      Usuń
  8. Świetny wpis, masz przepiękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz bardziej staram się zwracać uwagę na takie rzeczy. Moim ostatnim hitem jest czarny komplet; genialnie wygląda na zdjęciach (moim zdaniem, rzecz jasna ;)) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne naczynia świetnie się sprawdzają przy ciemnych stylizacjach. Cudownie dopełniają mroczny klimat :)

      Usuń
  10. Widzę, że przede mną jeszcze dużo nauki, a Twoje rady na pewno się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za cenne wskazówki. Sporo jeszcze muszę się uczyć i nie tylko fotografii kulinarnej, ale fotografowania w ujęciu bardzo szerokim. Pozdrawiam, Malwinko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotografia to ciągła nauka i zdobywanie nowych umiejętności. Każdy rodzaj fotografii wymaga od nas innego podejścia.

      Usuń
  12. Nigdy aż tak jego nie analizowałam.
    Wiele cennych wskazówek... zwłaszcza dla blogerek/ów kulinarnych :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bloger to taki człowiek orkiestra: wie o czym piesze, zna sie na fotografii, marketingu...

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuje ci za ten post kochana, naprawdę to bardzo ważna sprawa w fotografii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post okazał się wartościowy.

      Usuń
  15. Świetne wskazówki :). Jak na razie kupiłam chyba tylko dwie miseczki i dwa talerze specjalnie do zdjęć, ale myślę, że są wystarczająco stonowane do fotografii. Inna kwestia, żeby dobrze jeszcze skomponować całą stylizację, a u mnie niestety z poczuciem stylu jest kiepsko :D. na razie ograniczam się więc do dość skromnych i prostych kadrów, mam nadzieje, że z czasem się ,,wyrobię". A z naczyń szczególnie podobają mi się te ręcznie robione, które niestety są najdroższe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej właśnie zacząć od minimalistycznych kadrów, które są łatwiejsze do opanowania. Co do ręcznie robionej ceramiki to też bardzo mi się podoba. Na zakup skusiłam się dopiero w tym roku i absolutnie nie żałuję wydanych pieniędzy :)

      Usuń
  16. Świetny, bardzo pomocny wpis. Zazdroszczę takiej kolekcji naczyń, ja niestety nie mam,gdzie tego trzymać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się nie mieszczę, ale jakimś cudem po każdych kolejnych porządkach udaje mi się dopchać kilka nowych propsów :D

      Usuń
  17. Dziękuję za link do kodów rabatowych, na pewno skorzystam ☺ Ja jeszcze wczoraj przepadłam na AlliExpress i jestem zadkoczona ogromnym wyborem pięknych naczyń u nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na Ali nawet nie wchodzę. Swego czasu chciałam tam zamówić troszkę rzeczy do Bullet Journal. Problem był taki, że podobało mi się zbyt wiele produktów i w koszyku znalazły się rzeczy za kilkaset dolarów :D Ostatecznie zrezygnowałam. Poza tym, nigdy nie wiadomo jakiej jakości towar otrzymamy.

      Usuń
  18. Genialne te Twoje merytoryczne wpisy :) Super porady, tak trzymaj! Dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy post, o wielu kwestiach nigdy bym sama nie pomyślała. Jeśli ktoś prowadzi profesjonalny blog kulinarny, ma tu kompendium tego, co powinno się wiedzieć
    ps. mi tam podobają się wszystkie zaprezentowane zdjęcia, nawet jeśli piszesz, że coś jest źle dobrane:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny wpis, czytałam z wielkim zainteresowaniem. Zdjęcia masz przepiękne i z zazdrością na nie patrze, ja tak pięknych robić nie potrafię. Ze wszystkim co napisałaś się zgadzam i miałam dokładnie tak samo, że początkowo kupowałam same złe talerze. Teraz jestem już nieco mądrzejsza ;) choć moja kolekcja jest dużo uboższa niż Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym kolejnym rokiem jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia i nową wiedzę. Grunt to się rozwijać i czerpać radość z tego, co się robi :)

      Usuń
  21. Świetny i bardzo przydatny wpis :) Właśnie muszę zrobić porządek z naczyniami z początków mojej przygody z fotografią, stoją gdzieś z tyłu szafek i się kurzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakiś czas temu spakowałam te niepotrzebne i mam zamiar wystawić je na sprzedaż. Są to aż 3 ogromne pudła :D

      Usuń
  22. Uwielbiam czytać Twoje poradnikowe wpisy! Ja dopiero jestem na początku swojej blogowej drogi, więc z każdego takiego posta staram się wyciągać jak najwięcej sprawdzonych porad i wskazówek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę owocnej nauki i wielu blogowych sukcesów :)

      Usuń
  23. Super wpis. Dużo przydatnej wiedzy. Czekam na kolejne. Temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne pojawią się już wkrótce. W tym roku na pewno będzie wpis o deskach do fotografii.

      Usuń
  24. Bardzo użyteczny post :) Dzięki - wiele ciekawego wynoszę od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zawsze bardzo dobrze przemyślany wpis, pomocny, czytelny i ciekawy. Zdjęcia profesjonalne, przyciągają uwagę,Genialnie !!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne kompendium, choć widzę, nad iloma rzeczami muszę pracować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj tak, dobór naczynia ma duże znaczenie :) Sama nie raz wykładam kilka propozycji obok siebie i próbuje dokonać najlepszego wyboru :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Najczęściej wybieram naczynie w biegu, bo czekają już głodne buzie :)
    Z przyjemnością oglądam Twoje fotografie kulinarne!

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny wpis :-) Piękne masz te talerzyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem pod wrażeniem - prawdziwa mistrzyni stylizacji z ciebie:) I fotografii też.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteś dla mnie fotograficznym guru! Świetne wskazówki, postaram się o nich pamiętać podczas kolejnych sesji moich potraw :)
    Bardzo dziękuje ze ten wpis i inne podobne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

TOP