Wyszczególnione wpisy

Wpisy

poniedziałek, 20 listopada 2017

Make bento, not war! #190

Lunchbox przepisy
Dzień dobry,

Dziś mam dla Was kilka pudełeczek Połówka z ubiegłego tygodnia. Zapewne w kolejny poniedziałek pojawią się także moje zestawy, bo obiecałam sobie, że w tym tygodniu dzielnie będę robić zdjęcia (nawet mam ambitny plan wygrzebania z szafy lampy błyskowej). W ruch poszedł nowy lunchbox Monbento, który pokazywałam Wam w NAJ października. Już zdążyliśmy się polubić. 



Powyżej zestaw, który towarzyszył mi dzisiaj. Znalazło się w nim nawet śniadanie na słodko, co jest  u mnie rzadkością (był to posiłek potreningowy). Mam nadzieję, że więcej moich pudełeczek zobaczycie w kolejnym podsumowaniu cyklu Make bento, not war!
Przy okazji przypominam, że piękny lunchbox Monbento Square w kolorze czarnym jest nadal do zdobycia. Wystarczy wziąć udział w konkursie na #jesiennebento, który trwa do piątku włącznie (24.11.2017). Wszystkie szczegóły wraz z regulaminem znajdziecie tutaj - KLIK



PONIEDZIAŁEK


Śniadanie białkowo-tłuszczowe u Połówka: omlet z wołowiną i warzywami. Zdekonstruowany, bo w tradycyjnej formie ciężko byłoby go zapakować do pudełka, a także zjęść przy pomocy jedynie widelca. 


W drugim pudełku syrniki w wersji bezglutenowej. Do tego jabłko i mandarynka.

Komentarz:

Mięso przygotowałam w niedzielę. Od razu na dwa dni. Posiekałam 1 pora, 2 łodygi selera naciowego, 1 marchewkę pokroiłam w julienne (przy pomocy obieraczki). Na patelni rozgrzałam masło ghee, wrzuciłam pora, marchewkę i selera, smażyłam przez 3 minuty. Dodałam 500 g zmielonej chudej wołowiny, 2 łyżeczki pasty z czosnkiem i imbirem. Smażyłam, aż mięso przestało być surowe (około 5 minut). Na koniec doprawiłam mięso 2 łyżkami japońskiego sosu sojowego i dorzuciłam garść ugotowanego zielonego groszku (mrożony wkładam do miseczki, zalewam wrzątkiem, odcedzam po 5 minutach).

Kolejnego dnia wystarczyło zrobić na szybko omlet z 2 jajek, pokroić go w paseczki i dodać do połowy mięsa. Do tego troszkę warzyw i gotowe. 


WTOREK

W pudełeczku ryż jaśminowy, a na nim smażone jajka, pieczarki i reszta mięsa przygotowanego w niedzielę. 


W drugim pudełku sałatka robiona na szybko ze 150 g ciecierzycy, tuńczyka w oliwie, pół awokado, 1 pomidora, czerwonej cebulki. Całość skropiona sokiem z cytryny, olejem lnianym i doprawiona solą oraz pieprzem. Jeśli taka sałatka ma leżeć dłużej (np. przez całą noc), dodajcie do niej pomidorki koktajlowe w całości.


ŚRODA

Śniadanie białkowo-tłuszczowe to prosty omlet z tego, co było w lodówce. Na patelni rozgrzałam 5 g oleju ryżowego, wrzuciłam kawałek posiekanego pora i kilka pieczarek. Po kilku minutach dorzuciłam mrożony groszek i wylałam 4 roztrzepane jajka doprawione solą oraz czosnkiem niedźwiedzim. Smażyłam 2 minuty, kolejno patelnię przykryłam pokrywką i smażyłam do ścięcia. 


W drugim pudełku gotowana na parze pierś z kurczaka (z zaatarem, cytryną, czosnkiem i i bazylią) oraz ryż smażony z porem, papryką, cukinią, odrobiną pasty curry i groszkiem. Doprawiony sosem sojowym. Ryż i kurczaka gotowałam dzień wcześniej na parze (przy okazji gotowania kolacji). W końcu kupiliśmy parowar (juppi!), więc zapewne częściej w lunchboxach będą lądować dania gotowane na parze. 


CZWARTEK

W pudełku śniadanie na słodko, czyli placuszki bananowo-kokosowe plus mandarynka.

Które pudełeczko spodobało się Wam tym razem najbardziej?

A już jutro zapraszam Was na blog po przepis 
na pyszne placki bananowe bez jajek i mleka.
Do przeczytania!




12 komentarzy:

  1. Poproszę o pudełeczko, w które zapakowałaś cudownie doprawioną pierś z kurczaka i smażony z porem ryż. Pychota:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za każdym razem patrząc na Twoje pudełka, obiecuję sobie, że też takie będę przyrządzać do pracy, ale brakuje mi niestety czasu... muszę się zdyscyplinować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkradam zawartość środowego pudełka, bo wygląda bardzo smakowicie :) Pozostałe również pyszne, ale to wyjątkowo przypadło mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jabłka i mandarynki ostatnio bardzo często lądują w moich pudełeczkach do pracy, ale widzę tutaj masę innych inspiracji na jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka przepyszne pudełeczka.
    Właściwie takie małe dzieła sztuki.
    Super! Muszę koniecznie wypróbować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również środowa zawartość pudełka wpadła w oko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja poroszę wtorek :) uwielbiam awokado :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie wersje z plackami podobają mi się najbardziej, a szczególnie syrniki brzmią zachęcająco :) Z kolei niektóre pojemniczki narobiły mi ochoty na ryż, może ugotuję do kolacji zamiast jaglanki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twoje bento posty:) robię podobną sałatkę z ciecierzycą,ale dodaję do niej jeszcze ryż brązowy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obydwa środowe pudełeczka z chęcią bym zjadła :) Lubię dobrze doprawiony ryż z kurczakiem i placuszki jako deser lub słodkie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń

TOP !-- Galeria 9 -->