Wyszczególnione wpisy

Wpisy

sobota, 10 czerwca 2017

Zupa botwinka z ziemniakami

Zupa z botwinki przepis
Zupa botwinka

Dzień dobry,

Zupa z botwinki to prawdziwy wiosenny klasyk. Sama ją uwielbiam i przygotowuję na różne sposoby. Dziś mam dla Was taki totalny zupowy standard, czyli botwinkę z ziemniakami i koperkiem. Jest szybka i banalnie prosta w przygotowaniu, a do tego lekka.

Bazą do mojej zupy był esencjonalny domowy bulion warzywny, przygotowany na bazie młodej włoszczyzny. Dość często dopytujecie w komentarzach, jak przygotowuję taki bulion, dlatego wpadłam na pomysł, by na blogu zamieszczać co jakiś czas podstawowe przepisy na domowe wywary, sosy itp. Będzie to taki blogowy poradnik z podstawowymi przepisami i moim kuchennymi trikami. Mam  nadzieję, że pomysł spotka się z Waszą aprobatą. W przyszłym tygodniu pojawi się przepis na wspomniany domowy bulion z warzyw.

A teraz zapraszam na miseczkę pysznej zupy z botwiny i ziemniaków. Częstujcie się przepisem 😊

PS. Zupa z botwinki powstała w ramach wspólnego gotowania z Gin, Mopsikiem, Mirabelką i Pati. Zajrzyjcie do dziewczyn po więcej botwinkowych przepisów. 

Zupa z botwiny z ziemniakami
Zupa botwinka ze śmietaną

Zupa botwinka z ziemniakami


Składniki (na 3-4 porcje):

  • 1,2 litra bulionu warzywnego
  • 1 większy pęczek botwinki z buraczkami (około 6-7 średniej wielkości buraczków o średnicy 3-4 cm)
  • 2 małe młode marchewki
  • 500 g młodych ziemniaków
  • sok z cytryny do smaku
  • 100 g kwaśnej śmietany 12 lub 18 % (w wersji wegańskiej śmietana roślinna, ja użyłam śmietany ryżowej)
  • 3 łyżki drobno posiekanego koperku
  • 1 duży ząbek czosnku
  • sól do smaku

Jak zrobić zupę z botwinki?


Zaczynamy od umycia botwinki i osuszenia jej. Oddzielamy buraczki od liści botwinki. Jeśli Wasza botwinka ma mało buraczków (lub są po prostu bardzo drobne), użyjcie kilku dodatkowych młodych buraków. Ja wykorzystałam buraczki z dwóch pęczków botwinki. Buraczki obieramy i kroimy w dość cienkie plasterki (to dość istotne, bo grube plastry będą się gotować zdecydowanie zbyt długo). Przekładamy je do miseczki. Marchewki obieramy, również kroimy w cieniutkie plasterki i dokładamy do buraczków. Obrane młode ziemniaki kroimy w grubszą kostkę. Czosnek bardzo drobno siekamy. Oddzielamy łodyżki od liści buraka. Łodyżki drobno siekamy. Liście zwijamy i siekamy w paseczki. 

Do bulionu dodajemy buraczki, marchewki i ziemniaki. Zagotowujemy, po czym gotujemy bez przykrycia na małym ogniu przez około 8-10 minut. Warzywa powinny być już prawie miękkie. Po tym czasie dodajemy posiekane łodyżki botwinki. Gotujemy przez kolejne 4-5 minut, aż warzywa będą miękkie, ale nie rozgotowane. Kolejno dodajemy liście botwinki i gotujemy kilkadziesiąt sekund. Do botwinki dodajemy sól i pieprz do smaku, wciskamy sok z cytryny (ilość dodanego soku będzie uzależniona od naszych preferencji smakowych i tego, jak słodka jest zupa, ja lubię gdy zupa ma słodko-kwaśny smak i wciskam dość sporo soku z cytryny), dodajemy czosnek i posiekany koperek. Zupę można dodatkowo zabielić śmietaną. Pamiętajcie, by przed wlaniem do zupy zahartować ją. Wystarczy, że do śmietany dodacie małą chochelkę gorącej zupy i szybko wymieszacie. Po dodaniu do zupy śmietany, należy ją ponownie zagotować. Jeśli macie obawy, że śmietana zwarzy się w zupie, zestawcie po prostu garnek z palnika na kilka minut i dopiero wymieszajcie zupę ze śmietaną. Ja tym razem użyłam śmietanki roślinnej. Dodałam do niej chochelkę gorącej zupy i rozmieszałam szybko trzepaczką, aby nie było grudek, po czym wlałam do garnka. Zupę z botwiny nalewamy na talerze i podajemy.


A na cieplejsze dni polecam pyszny chłodnik z botwinki:

Chłodnik z botwinki


Całkowity czas przygotowania: 20 minut.

20 komentarzy:

  1. Latem zupa obowiązkowa :) Pyszny przepis, a danie jak zwykle pięknie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie do zrobienia w sezonie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jakoś za buraczkami nie przepadam niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale dawno jej nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Własnie dziś miałam na obiad, uwielbiam te zupę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Botwinkowe love! Uwielbiam :) Muszę spróbować z ziemniakami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To moja ulubiona zupa :D Tylko buraczki dodaję na końcu, bo ponoć opóźniają gotowanie innych warzyw ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachwycona, jak wiele uwagi Pani poświęca by każde danie przepięknie się prezentowało. Widać, że to blog z pasją i jak wszystko jest tu dopracowane. A czasami o takie detale chodzi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wygląda :) Może i klasyka, ale jakże smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie się prezentuje, aż żałuję, że nie mam w lodówce pęczka botwinki. U mnie ziemniaki były zawsze gotowane osobno, ale z taką wersją też się spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłuczone ziemniaczki podane osobno do zupy to smak mojego dzieciństwa :)

      Usuń
  11. Dziękuję za wspólne gotowanie. Zupa wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja dziękuję. Do następnego!

      Usuń
  12. Wspaniały pomysł na "podstawowe" przepisy :) Izabela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelo, cieszę się, że pomysł przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  13. Nigdy nie robiłam tej zupy :) Zawsze obawiałam się że jest dość skomplikowana, a tu proszę - nie jest źle, dam radę i ja. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten cudowny kolor... Nie można mu się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda prze smacznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

TOP