Wyszczególnione wpisy

Wpisy

wtorek, 30 maja 2017

Marchewki pieczone w boczku

Marchewki w boczku


Dzień dobry,

Lubicie młodą marchewkę? Jeśli tak, to mam dla Was przepis na fajny dodatek do obiadu. Mowa o pieczonej marchewce z boczkiem. Do przygotowania tej potrawy potrzebujecie jedynie 3 składników - wspomnianych marchewek i boczku oraz świeżego lub suszonego tymianku. Oczywiście możecie postawić na inne zioła, np. oregano lub zaatar.
 
Do pieczenia nie używam soli ani oliwy, ponieważ boczek jest już wystarczająco słony i tłusty. Można użyć zarówno surowego, jak i parzonego podwędzanego boczku. Musi on być bardzo cienko pokrojony. Ja kupuję już paczkowany i pokrojony boczek w plasterkach. Pamiętajcie, że do tego przepisu będą Wam potrzebne młode i niezbyt duże marchewki. Najlepiej o podobnej wielkości, dzięki czemu wszystkie upieką się w podobnym czasie.

Koniecznie dajcie znać, jak Wam przypadła do gustu młoda marchewka w takiej postaci 😊. Zajrzyjcie też do Martynosi, która w ramach naszego wspólnego gotowania przygotowała marchewki na ostro. Do przeczytania już jutro!

Pieczone marchewki

Marchewki pieczone w boczku

Składniki:
  • 10 młodych i niedużych marchewek (1 duży pęczek)
  • 10 cienkich plasterków boczku wędzonego (surowego lub parzonego)
  • kilka gałązek świeżego tymianku (ewentualnie suszone zioła)

Jak upiec marchewki w boczku?


Marchewki obieramy przy pomocy obieraczki. Ja pozostawiłam ich ogonki. Najlepiej wybrać marchewki o podobnej wielkości, będą się wówczas piekły równomiernie. Każdą marchewkę posypujemy posiekanymi listkami tymianku i zawijamy w plaster boczku. Ważne, by były to cienkie plasterki (czyli takie krojone na krajalnicy). Możecie wybrać boczek surowy lub już parzony (najfajniejszy efekt będzie z tym pierwszym). 

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Układamy na niej marchewki. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Blachę wstawiamy do piekarnika. Marchewki w boczku pieczemy przez około 25-30 minut lub dłużej, aż marchewki będą miękkie (ich stopień wypieczenia sprawdzamy wbijając widelec lub czubek noża w najszerszą część marchewki). Kiedy marchewki będą już miękkie, blachę wyciągamy, 

Z czym podawać pieczone marchewki? Pieczone marchewki podawajcie jako dodatek do obiadu. Świetnie komponują się z mięsem, np. ze sznyclami z indyka, stekiem z antrykotu i purre, np. puree ziemniaczanym z selerem, zielonym puree ziemniaczanym z jarmużem i bazylią.

Uwagi:

- Marchewki w boczku możecie przygotować na grillu ogrodowym (na aluminiowej tacce).
- Jeśli marchewki będziecie podawać z mięsem z grilla, warto przygotować do nich sos, np. dip czosnkowy (dorzućcie do niego drobno posiekany szczypiorek) i sałatkę ziemniaczaną, np. sałatkę ziemniaczaną z ziołami.

Marchewki z piekarnika

Pieczone marchewki

Jak upiec marchewki w boczku
Marchewki w boczku

Młode marchewki w boczku

Całkowity czas przygotowania: 40 minut.

15 komentarzy:

  1. Super! Od razu zglodnialam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To może być naprawdę dobre :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ciekawa propozycja ;) Bardzo lubię pieczoną marchew, a tej wersji jeszcze nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają super. Niby zwykłe marchewki, a w prosty sposób zamieniłaś je na niezwykłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo apetycznie wyglądają te marchewki :) Zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też robię takie marchewki. Tak je lubię, że zajadam same :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za boczkiem, ale pieczone marchewki same w sobie uwielbiam :) Przepis podeślę mojej mamie, za którą ostatnio chodziły właśnie takie pieczone marchewki - z boczkiem jeszcze bardziej przypadną jej do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy31 maja, 2017

    aaa to jest myśl;p i te fotki, ach:)

    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszą obłędnie smakować :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł :) Marcheweczki prezentują się smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszności i przepiękne zdjęcia tych marchewek :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. a to Ci ciekawa propozycja! fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł! Takie nowalijki, słodkie ze słonym to świetne połączenie

    OdpowiedzUsuń

TOP !-- Galeria 9 -->