Wyszczególnione wpisy

Wpisy

sobota, 31 marca 2012

Omurice



Dziś kończy się akcja japońska prowadzona przez Michała. Z tego też powodu w kilka osób przygotowaliśmy na jej zakończenie omurice. Jest to danie składające się z omletu oraz ryżu smażonego z kurczakiem i pomidorami. Ma ono same zalety, począwszy od świetnego smaku, przez łatwość i szybkość wykonania. Na pewno jeszcze nie raz je powtórzę. Razem ze mną w wirtualnej kuchni pichcili: EmmaMaggie, Michał, Mirabelka, Pluskotka, Shinju oraz Wiera.


Przepis dodaję do akcji Bożenki- Kurczak i spółka. 


OMURICE (JAPONIA)

Składniki (na 2 porcje):

  • 130 g mięsa z kurczaka
  • sól i pieprz
  • 1/4 cebuli (około 70 g)
  • 1 ząbek czosnku
  • 30 g ugotowanego zielonego groszku
  • 4 pieczarki
  • 4 jajka
  • 2 łyżki kremówki
  • 200 g pomidorów z puszki
  • łyżka białego wina
  • łyżka ketchupu
  • 1 liść laurowy
  • 280 g ugotowanego ryżu
Kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem. Cebulę kroimy w kosteczkę. Pieczarki obieramy, usuwamy nóżki, kapelusze kroimy w plasterki. Jajka roztrzepujemy w miseczce z kremówką, doprawiamy solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzewamy olej. Smażymy cebulę i czosnek. Kiedy cebula zmięknie i ładnie się zrumieni, dodajemy mięso. Smażymy dalej około 5 minut, aż mięso będzie jasne w środku. Dorzucamy pieczarki i dalej smażymy (w razie potrzeby dolewając odrobinę oleju). Wlewamy wino, smażymy chwilę, aż odparuje. Dodajemy pomidory, ketchup, liść laurowy i groszek. Smażymy, aż sos zgęstnieje. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wyjmujemy liść laurowy, dodajemy ryż, smażymy chwilkę.
Na drugiej patelni smażymy dwa omlety (ja do jajek dodałam posiekany drobno szczypiorek). Na środek każdego układamy farsz, zawijamy i podajemy. 


24 komentarze:

  1. Przepis do wypróbowania. Lubię szybkie i smaczne dania. Omurice prezentują się świetnie, a lista składników kusząca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej! Ale znakomity! :)
    Zielony groszek dodaje mu uroku. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyglada:) Dobry pomysl na w miare szybkie danie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe danie. :) Chętnie bym spróbowała kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam :)
    Chciałabym z okazji zbliżających się świąt zrobić dla każdego z klasy mały prezent w postaci własnoręcznie przygotowanych słodkości (zapakowanych w ozdobny woreczek przewiązany wstążką). Na pewno znajdą się tam trufelki w kształcie jajek (z którego przepisu trufelki będzie łatwo uformować?). Ma pani pomysł co jeszcze mogło by się tam znaleźć?
    Pozdrawiam, Chocolatik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chocolatik- jeśli chodzi o trufelki, to dobrze formuje się te: http://filozofiasmaku.blogspot.com/2012/01/woskie-trufelki-czekoladowe.html
      możesz je obtoczyć w czekoladzie ( obtoczone w kakao, mogą narobić troszkę "bałaganu"). Problemów nie sprawiają też te kokosowe (i do tego są pyszne)- http://filozofiasmaku.blogspot.com/2011/11/pralinki-bounty.html.
      Myślę, że mogłabyś też upiec ciasteczka, np. takie króliczki waniliowe http://filozofiasmaku.blogspot.com/2012/03/waniliowe-kroliczki-wielkanocne.html
      albo małe kruche babeczki , które wypełniłabyś bakaliami i czekoladą, a na wierzchu położyła czekoladowe jajeczka (na uchwyt koszyczka możesz wykorzystać podłużne tęczowe żelki)

      pozdrawiam

      Usuń
  6. No powiem szczerze, że pomysł całkiem calkiem. Myślę, że jeśli przypadnie do gustu moim chłopakom ( a raczej tak będzie, bo szczególnie najmłodszy w rodzinie jest totalnie mięsożerny :) ) to będzie miłe urozmaicenie obiadków :)
    No a ja kocham omlety :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo efektownie u ciebie wyglada, az milo popatrzec (a jeszcze przyjemniej byloby zjesc :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, szybki w wykonaniu, a to cenię, szczególnie jeśli chodzi o śniadania "na tygodniu" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wypróbuję , ale jako miłośniczka kaszy ryż zastąpię kaszę jaglaną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaraz lecę znowu robić omurice :) mama się w tym zakochała, ja zresztą też.
    Na jakiej patelni smażyłaś omlety? ja nie byłam w stanie tak ich zawinąć, a dałam dużo mniej ryżu, niż było w oryginale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emmo smażyłam na najzwyklejszej patelni za 11 zł z Biedronki;)

      Usuń
    2. ja smażyłem na woku :)

      Usuń
  11. Takie nadzienie z omletem musi być smaczne, a i wygląda bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zdjęcia, dzięki za wspólne gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, zastanawiałąm się czym jest omurice. :) I już wiem. To musi być na prawdę smaczne. W kolejnej akcji już zakaszę rękawy i potworzymy coś wspólnie. Już się doczekać nie mogę.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu czekam niecierpliwie naszego kolejnego spotkania w kuchni;)

      Usuń
  14. Wow, to rodzaj przepisu, po którym ma się ochotę lecieć do kuchni i upichcić coś takiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że jednak zdecydowałam się na udział w tej akcji. Wyszło całkiem pysznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale omurice robi się inaczej :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazowałam na video-przepisie z cooking with the dog, który prowadzi pewna Japonka (niestety pojęcia nie mam jak się nazywa). Jeśli posiadasz inny przepis byłabym wdzięczna za podzielenie się nim.

      pozdrawiam

      Usuń

TOP