Wyszczególnione wpisy

Wpisy

niedziela, 10 października 2010

Sałatka z kuskusem i papryką


Kuskus jest niezwykle uniwersalną kaszą. Dobrze komponuje się z daniami obiadowymi, można z niego przygotować także szybkie sałatki. Ta, którą dziś Wam prezentują świetnie sprawdzi się na spotkaniu ze znajomymi. Jest także fajnym pomysłem na drugie śniadanie w pracy lub w szkole. 


SAŁATKA Z KUSKUSEM I PAPRYKĄ

Składniki (na 2 porcje):
  • pół szklanki kaszy kuskus
  • po ćwiartce papryki czerwonej, pomarańczowej, żółtej
  • 150 g wędzonej piersi z kurczaka
  • 1 mała czerwona cebulka, drobno posiekana
  • pół puszki kukurydzy
  • 2 łyżki majonezu 
Kuskus przygotowujemy wg instrukcji na opakowaniu. Gotowy kuskus spulchniamy widelcem.  Dodajemy do  kuskusu pokrojoną w kostkę paprykę, kurczaka, cebulkę i kukurydzę z puszki. Doprawiamy solą, pieprzem oraz  ostrą papryką. Mieszamy z majonezem.

*jeśli nie przepadacie za sałatkami z dodatkiem majonezu, pomińcie jego dodatek i przygotujcie lekki dressing na bazie oliwy i soku z cytryny (4 łyżki oliwy, 1 łyżka soku z cytryny, pół łyżeczki suszonego oregano, sól i pieprz do smaku).

Całkowity czas przygotowania: 15 minut.

17 komentarzy:

  1. uwielbiam takie sałatki,kuskus,pierś z kurczaka..najlepsze!:]

    OdpowiedzUsuń
  2. o ja, ja robię taki kuskus! :D On ma nawet specjalna nazwę, której nie pamiętam, ale na pewno się jakoś orientalnie nazywa. Ja do swojego dodaję jeszcze pietruszki, za to odejmuję mięso, bo jestem warzywna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz, że też robię taką sałatkę :) Czasem z wędzonym kurczakiem, a czasem z piersią kurczaka podsmażoną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja malo jakos uzywam kuskusu...nie mam pojecia dlaczego??a juz wiem...kiedys go rozgotowalam na pape i byl niedobry..ale teraz juz wiem ze trzeba go tylko zarac woda...salatka wyglada urzekajaco.
    A zlote mysli ja tez doskonale pamietam...

    OdpowiedzUsuń
  5. o, a u mnie w podstawówce królowało Pele Mele, czyli praktycznie to samo x_x
    Kuskus dzięki Tobie zakupie jeszcze w tym tygodniu, bo ja już prawie zapomniałam, jak smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez pamiętam "Złote Myśli". Nie wiem skąd wzięła się cała ta nazwa. A był to niezły sposób na poznanie pewnych osób mimo, że nikt nie pisał w nich całej prawdy.
    A kuskus kocham szczególnie z bakaliami i jogurtem naturalnym.
    Pozdrawiam kawowo
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuskus ma jakąś magię w sobie...Prosty, a jaki uniwersalny. Sałatka bardzo smakowita.

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, kuskus jest wspaniały, taki lekki i w połaczeniu z prostymi składnikami tworzy niebiańskie danie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam, mam, mam!!! stoją sobie na półce, górnej zresztą :) Złote myśli to dopiero była zabawa... i to oczekiwanie co ktoś wpisze... pamiętam jeszcze pamiętnik który dawałam koleżankom i kolegom a potem do mnie wracał z wierszykiem i jakimiś życzeniami. Niestety ten, który pamiętam chyba kiedyś do mnie nie wrócił... jestem zbieraczem pamiątek więc żałuję :(
    kus kus też bardzo lubię :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Kuskus kojarzył mi się ze zbitą masą do czasu, kiedy nie odkryłam jak przygotowuje je moje kulinarne guru - Ainsley HArriott. Taka sałatka bardzo by mi posmakowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. taka salatke chetnie bym zjadla:) pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  12. z kuskusem jeszcze dobrze się nie znam, ale będzie trzeba to poprawić, bo Twoja sałatka wygląda smakowicie

    a co do Złotych myśli - oczywiście, że miałam,haha co to były za czasy

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna sałatka:) Mojemu K. tez na pewno posmakowałaby, ponieważ lubi kurczaka;))

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nie miałam okazji robić niczego z kuskusu, ale powinnam to w końcu zmienić bo Twoja sałatka wygląda rewelacyjnie :)
    www.kuchcikowo.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  15. "Złote myśli", jak to dawno było... A do tego pamiętniki, w których każdy się wpisywał, zaginane rogi, a w nich skrywane tajemnice :)
    Właśnie w weekend z rozrzewnieniem wspominałam czasy szkolne i ludziki z żołędzi :))) bo jesień za oknem taka ładna, a ja wyjść na długi spacer nie mogę, bo przeziębienie jeszcze całkiem nie chce mnie opuścić :(

    Mój M. uwielbia kus kus, więc na pewno mu zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne wpomnienia...jak to dobrze, że są...a sałatka super...ale jestem głodna...

    OdpowiedzUsuń

TOP