poniedziałek, 6 marca 2017

Make bento, not war! #161

Make bento, not war! #161

Lunchbox do pracy
Lunchbox
Dzień dobry,

Mam dla Was nowe, świeżutkie podsumowanie ostatnich dwóch tygodni. Nie dzieliłam lunchboxów wg poszczególnych dni, bo nawet nie pamiętam, co i kiedy robiłam. Wracam do przygotowywania pudełeczek także dla siebie. Wstyd się przyznać, ale ostatnio moje codzienne jedzenie nie wyglądało wzorcowo. Idzie wiosna, pora zadbać o swoje zdrowie, a przy okazji wrócić także do regularnego treningu siłowego, którego bardzo mi brakuje.

Przy okazji przypominam, że moje lunchboxowe poczynania możecie śledzić także na Facebooku - klik i Instagramie. Zachęcam do śledzenia i bycia na bieżąco.

Przepisy na lunchbox

W pojemniczku muffinki jajeczne z wędzonym łososiem (pominęłam cukinię, bo jest teraz bardzo droga - 20 zł za kg cukinii to lekka przesada). 

Lunchbox przepisy

Placuszki na mące ryżowej z domowym dżemem wiśniowym na pektynie, mandarynkami i kiwi.

Lunchbox do pracy

Ponownie babeczki jajeczne z łososiem plus lekka sałatka z miksu sałat, pomidorków, ogórka, oliwek, orzechów włoskich i czerwonej cebuli. W pojemniczku dressing z oliwy, octu balsamicznego, oregano.

Zdrowy lunchbox

W dużym Monbento omlet z wędzonym łososiem i kiełkami (bez ricotty, która jest w przepisie) oraz prosta sałatka z miksu miniaturowych sałat (roszponka, rukola plus szpinak),

Lunchbox do szkoły

U mnie fasola po turecku. Od razu uprzedzam pytania - dobrze smakuje na zimno i w Turcji własnie tak się ją podaje, jako zimną przystawkę. 

W drugiej części pojemnika sałatka z ciecierzycą i awokado (uwielbiam ją!) oraz ogórki konserwowe.

Smaczny lunch do pracy

W moim lunchboxie tofu z rzodkiewką i szczypiorkiem (rozkruszone, dosmaczone sokiem z cytryny, wymieszane z kilkoma łyżkami napoju orkiszowego, doprawione solą, pieprzem, posypane zaatarem i świeżą bazylią). Do tego pomidor rzymski z cebulką i natką pietruszki. 

Na drugim pięterku sałatka z miksu sałat, pomidorków koktajlowych, fasoli nakrapianej, cebulki, rzodkiewki i jej kiełków, awokado. W małym pojemniku dressing z oliwy, octu balsamicznego, melasy z trzciny cukrowej, odrobiny oregano oraz soli i pieprzu. Obok ogórki kiszone.

Lunchbox przepisy

Na śniadanie jogurt wiśniowy wymieszany z łyżka płatków owsianych, łyżeczką nasion chia, posypany jagodami goji, nasionami konopi i borówkami. Obok kiwi.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------

Który zestaw podoba się Wam najbardziej? Moim faworytem jest ten z fasolką po turecku. Mniam!

13 komentarzy :

  1. W moim odczuciu ostatni zestaw jest najbardziej wiosenny, lekki i kolorowy <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zestaw z omletem i lekką sałatką najbardziej mnie pociąga :D Może niedługo sama spróbuję taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Malwino, obserwuję Twój blog już od dłuższego czasu i to po części przez Ciebie mąż katuje mnie psychicznie, żeby szykować mu taki pyszne "pudełka" :-). Sama jestem blogerką i niedługo chciałabym
    wystartować z nowym projektem, powiązanym również częściowo z moim
    blogiem. Szczegółami chętnie się podzielę za 2-3 miesiące. Dlatego mam
    ogromną prośbę: czy zdradzisz mi jaki jest Twój ulubiony kolor i czy
    dominuje on w Twojej kuchni oraz jaki jest Twój ulubiony kształt?
    Oczywiście jeżeli Twoi czytelnicy mają ochotę podzielić się taką
    informacją, chętnie poczytam :-) pozdrawiam Justyna Pielech relaxtime.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyno, zaintrygowałaś mnie! Jestem ogromnie ciekawa, co takiego planujesz. Co do koloru, to będzie ciężko. Inne kolory preferuję jeśli chodzi o ciuchy, inne w przypadku wnętrz. Lubię ubierać się w ciuchy w kolorze bieli, jasnych szarości, różnych odcieni niebieskiego. Ale co kilka lat te kolory mi się zmieniają, miałam w swoim życiu fazę czerwoną, a nawet różową :D Co do wnętrz i otaczającego mnie świata to uwielbiam dużą ilość koloru - intensywnego i mocno kontrastowego. Kształt - heptagonalny. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Pominęłam cukinię, bo droga... skoro jest łosoś, wychodzi że łosoś tańszy cukinii :):) ... Oczywiście, to żaden przytyk- tak mi się tylko nasunęła myśl :) Blog śledzę, potrawy uwielbiam. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj proszę ze zrozumieniem. Gdzieś Ci umknęło słowo TERAZ. Nie przypominam sobie, by cena łososia zmieniała się w ciągu roku, tak jak cena cukinii. 20 zł za cukinię, która zimą zazwyczaj kosztowała maks 7 zł to dość sporo. W ogóle w tym roku zimą warzywa i owoce są wyjątkowo drogie. Na szczęście idzie wiosna i wszystko będzie coraz tańsze. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. W zeszłym roku cena cukinii też dochodziła do 17 zł, papryki 16 zł - pamiętam dokładnie, bo to moje dwa ulubione warzywa, a że budżet mam studencki, to cóż - sięgam po leczo, które pichciłam z mamą latem :)

      Usuń
    3. U mnie w ostatnich latach nie przekroczyła 7 zł. Ale papryka w ubiegłym roku dochodziła do ceny grubo ponad 25 zł. Chyba to też kwestia tego, gdzie robimy zakupy. A leczo szczerze zazdroszczę. Ja w tym roku przez przeprowadzkę i remont nie miałam na to czasu. A teraz tak chętnie bym zjadła miseczkę leczo! Mam za to zapas bobu :)

      Usuń
  5. Ja chyba także wybrałabym fasolkę po turecku - zapowiada się pysznie i chyba wypróbuję przepis do mojego lunch boxa :) Podobają mi się także placuszki na mące ryżowej. Też często zabieram placki do pracy, ale zazwyczaj z jabłkiem albo burakiem :)
    Świetne te Twoje dania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako wegetarianka z odchyłem powoli wegańskim, najchętniej zjadłabym sałatkę z ciecierzycą i awokado (oba składniki uwielbiam). Do lunch boxa polecam Ci też kotlety z fasoli z marchwią lub batatami - szybkie, proste, bardzo sycące danie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami człowiek potrzebuje inspiracji kulinarnych.. A to co widzę bardzo mi się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, wszystkie lunchboxy wyglądają świetnie. Ja chyba muszę bardziej zadbać o męża i synka :)
    Sama jadam w domu więc to wszystko mogę sobie po prostu nałożyć na talerz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.