czwartek, 5 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 roku i plany na kolejny rok

Podsumowanie 2016 roku i plany na kolejny rok

Dzień dobry,

Po krótkiej przerwie znów spotykamy się w nowym roku. Pora na podsumowanie tych 12 miesięcy. Będzie troszkę statystyk, troszkę prywaty i moich planów na rok 2017. Od razu gorąca prośba do Was, abyście wszystkie swoje prośby i oczekiwania, co do treści publikowanych na Filozofii Smaku zamieszczali w komentarzach do tego wpisu. A teraz zapraszam do lektury! 


Filozofia smaku w 2016 roku

Na wstępie troszkę statystyk. 
Filozofię Smaku w 2016 roku odwiedziło 1 689 619 osób, 
a strona zanotowała 4 548 702 odsłon. 



Lunchboxy w 2016 roku

W 2016 roku byłam wyjątkowo zadowolona z lunchboxów, które przygotowywałam. Wizualnie i smakowo stały się jeszcze lepsze. Było różnorodnie, sezonowo, no i oczywiście smacznie. Aż patrząc na te zdjęcia mam ochotę przystanąć i westchnąć: "ach!". Teraz mam zagwozdkę, czym Was zaskoczyć w nowym roku. Postaram się wskoczyć na jeszcze wyższy poziom bentowania, choć ten, na którym już jestem uważam za bardziej niż przyzwoity.

Przyznaję, że sporą motywacją dla mnie do tworzenia jeszcze piękniejszych pudełek były lunchboxy Monbento, które większość z Was zapewne doskonale kojarzy z moich fotografii. Estetyka jest nieodłącznym elementem bento i to właśnie ona odróżnia japoński lunchbox od tego zachodniego.

Przy okazji małe ogłoszenie dla miłośników bento- właśnie powstał nowy fanpage na Facebooku w całości poświęcony tej tematyce. Zapraszam do obserwowania i komentowania na profilu Make bento, not war


Złota dwunastka, czyli najpopularniejsze przepisy w 2016 roku
(pod uwagę brałam jedynie przepisy, które zostały opublikowane w 2016 roku, nie wszystkie przepisy znajdujące się na blogu)

Od góry od lewej: 1) Zapiekanka ziemniaczana z warzywami 2) Placki warzywne 3) Bezglutenowa babka migdałowa 4) Proste szaszłyki na grilla 5) Sałatka z kaszy jaglanej i kurczaka 6) Ciasto kokosowe z truskawkami (bez glutenu) 7) Spaghetti z cukinii 8) Keczup z papryki 9) Szybka sałatka do pracy 10) Flaczki z boczniaków (wegańskie) 11) Śledzie z suszonymi pomidorami 12) Nuggetsy z łososia

Przepisy na FS w minionym roku były lekkie, sezonowe i w większości bezglutenowe. Z dużą ilością warzyw i kolorów, w końcu tak lubię najbardziej. W wolnej chwili obiecuję przysiąść i stworzyć dla Was oddzielną kategorię z przepisami bezglutenowymi, bo wiem, że wiele osób na nią czeka. W końcu pojawiło się więcej zup, głównie tych z naszej rodzimej kuchni polskiej.


Moje ulubione zdjęcia z minionego roku
kulinarne rzecz jasna 😏

Filozofia smaku- plany na 2017 rok

Moja lista celów blogowych i okołoblogowych na ten roku jest dość długa, czym się akurat nie zrażam, To nie miejsce, by opisywać je wszystkie, ale przybliżę Wam pokrótce, co nowego znajdziecie na blogu w 2017 roku. Przede wszystkim pojawią się wpisy nawiązujące do tematyki eko życia i zdrowia. Będzie też troszkę o organizacji czasu, planowaniu posiłków i zakupów. Być może pokuszę się o pokazanie Wam mojej małej pracowni i napiszę kilka słów na temat fotografii kulinarnej (i nie tylko). Na blogu już od dłuższego czasu pojawiały się wpisy niekoniecznie związane z kuchnią i gotowaniem, co chcę kontynuować na szerszą skalę w najbliższych miesiącach.

Co do przepisów, to w dalszym ciągu będzie zdrowo, różnorodnie i sezonowo. Pojawi się troszkę więcej przepisów wegetariańskich i wegańskich. Połówek szepcze mi tu do ucha, by zamieszczać od czasu do czasu także przepisy na posiłki białkowo-tłuszczowe, ale nie wiem, czy będą w ogóle na to chętni.

Z moich ubiegłorocznych postanowień kulinarnych udało mi się zrealizować jedynie dwa- bigos i flaki. Biorę to na klatę i pozostałe 10 zaległych potraw dodaję do moich planów na rok 2017. A co chciałabym przygotować w 2017 roku? Oto moja lista:

1. Domowy makaron soba w 100% bezglutenowy
2. Bezglutenowa pizza (która w smaku jest choć odorbinę zbliżona do pizzy na mące pszennej)
3. Ramen na wypasie
4. Spring rollsy smażone w głębokim tłuszczu
5. Tort szwarcwaldzki lub wiedeński
6. Gulasz z dzika
7. Domowa kiełbasa
8. Sushi w stylu kalifornijskim 
9. Prawdziwe, domowe lody
10. Nadziewane kwiaty cukinii
11. Indyk pieczony w całości (o ile się zmieści do mojego piekarnika)
12. Chankonabe

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

I to byłoby na tyle. Jeśli macie jakieś specjalne życzenia, chcielibyście zobaczyć na blogu konkretne przepisy, nowe kategorie lub artykuły, to dajcie znać w komentarzach. Wasze uwagi i sugestie wpiszę do mojego Bujo i postaram się zrealizować w nowym roku. 

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Malwina

17 komentarzy :

  1. Witam! Korzystam z Twojego bloga od jakiegoś czasu i jestem zachwycona! Potrawy, które wykonuję z Twoich przepisów zawsze wychodzą i są pyszne!! :) W tym roku robiłam przetwory wg twoich receptur- wyszły wyśmienicie i jesteśmy zachwyceni. Mięsa i sałatki również są świetne. Moim zdaniem wszystko jest naj naj:) a mój mąż zadowolony z nowości i dumny przed rodziną czy znajomymi, którzy nas odwiedzają:) Twój blog inspiruje i zachęca do gotowania. Życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Salverko, bardzo miło mi czytać te wszystkie słowa. Dziękuję i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

      Usuń
  2. Malwino, Twój blog jest naprawdę inspirujący, zaglądam tu od lat i wciąż nie mogę wyjść z podziwu jak wiele masz pomysłów na umilenie jedzenia nowymi smakami, kolorami i dekoracjami; również jestem pod wrażeniem Twojej organizacji czasu (i miejsca, bowiem kiedyś wspominałaś, że Twoje dawne mieszkanie było malutkie). Życzę Ci prawdziwie dobrego roku :)
    Z osobistych życzeń kulinarnych: może pokazałabyś jak przygotowujesz japońskie tamagoyaki (widziałam wiele Twoich bento, w którym ten rolowany omlet lądował, a w sieci znajduje sie tyle przepisów, że trudno wybrać ten właściwy) i inne tego typu śniadania "w biegu"? Z chęcią zobaczyłabym również jakieś przepisy na zdrowe, domowe słodkości ;) Malwino, czy nie myślałaś nigdy, by zacząć nagrywać wideo-przepisy? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, Filozofia Smaku ma nawet swój kanał. Nagrałam całe trzy filmiki i przyznaję, że nie kręci mnie to zbytnio (i przy okazji wychodzi dość słabo, stąd pewnie też moja niechęć). Ale dzielnie postanowiłam nakręcić w 2017 roku 53 filmiki. Pewnie się nie uda, ale wyzwanie podejmę. Zachęcam do subskrybowania kanału na Yt. Zapewne będę wrzucać tam filmiki do już zrealizowanych i opublikowanych na blogu przepisów. Muszę tylko zainwestować w nowy obiektyw, bo kręcenie na stałce nie należy do najprzyjemniejszych.

      Wszystkie Twoje pomysły zanotowałam w Bujo i mam nadzieję je zrealizować. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Podoba mi się pomysł z pokazaniem logistyki gotowania. W moim kuchceniu to właśnie to jest dla mnie najtrudniejsze i chętnie pidglądnę jak Ty to robisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się lista Twoich postanowień. Zwłaszcza, że obiecałam siostrze ramen, to będę czekać z niecierpliwością na ramen na wypasie :D Zresztą, na każdy przepis w stylu azjatyckim będę czekać :)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w spełnianiu planów w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie mamy fazę na azjatyckie smaki i kombinuję głównie z kuchnią japońską. Wczoraj robiłam fajne klopsiki w sosie teriyaki. Jeszcze dopracuję sos i wymyślę jakąś suróweczkę z marynowanych warzyw do tego i wrzucam na blog :)

      Usuń
    2. Super, bardzo się cieszę na ten przepis :D

      Usuń
  5. Byłoby super, gdyby pojawiły się pomysły na posiłki białkowo-tłuszczowe :) Od jakiegoś czasu jem takie śniadania, ale brakuje mi już pomysłów, zwłaszcza, że nie mogę jeść jajek, więc pole tym bardziej zawężone. Jadam po prostu mięso pieczone z bulionem, twaróg z olejem rydzowym, rybę wędzoną/pieczoną + warzywa z nasionami/orzechami. Wielka prośba o jakieś inspiracje w 2017 roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy tofu wchodzi w rachubę?

      Usuń
    2. Próbowałam kilka razy na obiad - marynowałam w sosie sojowym, imbirze i chilli ze 2h i podsmażone jadłam z soba i warzywami, ale dalej jak dla mnie bez smaku :( Może jakby na noc zamarynować to byłoby lepsze..
      Tak w ogóle dzięki za super blog, nie raz filozofia smaku była dla mnie inspiracją :)

      Usuń
  6. FS to kawał dobrej blogowej roboty :) Trafiłam na Twojego bloga właśnie w zeszłym roku i tak jak trafiłam tak zostałam na stałe :) Oby tak dalej! Połówek dobrze podpowiada - przepisy na posiłki białkowo-tłuszczowe to super pomysł. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo pomysłów i energii na Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, moje postanowienie noworoczne: gotować więcej z "filozofią smaku" :) Pozdrawiam i gratuluję wspaniałego bloga!
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo podoba mi się Twoje noworoczne postanowienie :)

      Usuń
  8. Pyszności! :)
    Pięknie zaprezentowane na zdjęciach - mniami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

.