wtorek, 16 sierpnia 2016

Make bento, not war! #147

Make bento, not war! #147

Pomysły na lunchbox
Dzień dobry, 

Standardowo mam dla Was kilka pudełeczek z minionego tygodnia. Tym razem jedynie lunchboxy Połówka, a w nich dość ekspresowe w przygotowaniu potrawy. Szczególnie polecam Wam przepis na pieczony naleśnik jaglany. Robi się go szybko i prosto, a  na zimno smakuje bardzo dobrze. 

Lada chwila rozpocznie się nowy rok szkolny. Przygotowałam poradnik, z którego dowiecie się, na co zwrócić uwagę kupując śniadaniówkę dla dziecka. Zapraszam do lektury --->>>KLIK. 

PS. Jeśli wrzucacie zdjęcia swoich lunchboxów na Instagram, to koniecznie oznaczcie je hasztagiem #makebentonotwar


PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie u Połówka placuszki bezglutenowe (na mące kokosowej i ryżowej) plus dżem wiśniowy z amaretto


W drugiej części pojemnika pieczona biała kiełbasa i sałatka z białej fasoli


WTOREK

Na śniadanie pieczona owsianka bananowo-serowa (dorzuciłam do ciasta nektarynkę) oraz mandarynka. 


W drugiej części pojemnika pieczona biała kiełbasa i sałatka z pomidora, mozzarelli i kukurydzy. 


ŚRODA

Na śniadanie muffiny jajeczne z boczkiem, serem, kukurydzą, papryką i groszkiem.


W drugiej części pojemnika pieczony naleśnik jaglany z nektarynką. 


CZWARTEK

W obu komorach wylądowały rollsy naleśnikowe z sałatą lodową, domową wędliną, pieczarkami marynowanymi, kremowym serkiem i chrzanem. 

13 komentarzy :

  1. Malwino jak zwykla wspaniale i zachecajace bento... byle tak dalej...mam taka prosbe a moze jakies zestawienie pudelek szczelnych i trzymajacych temperature, powrot do pracy po wakacjach i nie moznosc podgrzania posilku zmusi mnie do zakupu pudelek na cos cieplego wiec przydala by sie podpowiedz specjalistki. Serdecznie pozdrawiam. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jutro będzie na blogu wpis o rodzajach lunchboxów (i o tym, na co zwrócić uwagę przy zakupie- takie małe zestawienie). Co do szczelnych i trzymających ciepło, to zostają Ci jedynie termosy obiadowe (te z wyższej półki trzymają temperaturę do 5 godzin, ale i tak najlepiej zjeść posiłek po około 3 godzinach od zapakowania). Zerknij sobie na produkty takich firm, jak Aladdin, Stanley, LunchBots. Testowi temperatury poddawałam jedynie ten ostatni. Nie wiem, jak długo będziesz poza domem, ale moim zdaniem najlepiej sprawdziłby się zestaw szczelny lunchbox plus termos obiadowy.

      Usuń
    2. Jeśli mogę to chętnie podpowiem. Przed urlopem macierzyńskim testowałam różne opcje przez 3 lata.i rzeczywiście najlepszy jest termos obiadowy. Aladdin piękny ale niestety mało skuteczny jeśli chodzi o temperaturę. Moim nr 1 został termos Esbit 0,5l. Rano podgrzewaną zupę (rano znaczy piąta!) Termos najpierw przelewałam wrzątkiem, aby złapał temperaturę, a następnie wlewałam zupę. O 12 w południe zupa była mocno ciepła w sam raz do jedzenia. Z żadnym innym nie udało mi się nawet zbliżyć do tego wyniku. Fakt że z tego co widzę termosów robi się coraz więcej na rynku. A i jeszcze jedno: tak długo ciepło trzymają tylko zupy i dania typu zupa, gulasz itp. Stałe typu kotlet, czy pierogi były mocno letnie już koło 9-10.
      Niebawem wracam do pracy w której zdecydowano się na zakup mikrofalówki i chyba postawię na mobento. Wiem, że dobry pojemnik może służyć lata (jak mój termos).

      Usuń
    3. Dzięki za podzielenie się swoją opinią! Kurcze, ten Esbit strasznie tandetny mi się wydawał, a tu takie miłe zaskoczenie. Co do Aladdina, to ma go kilka moich koleżanek i bardzo sobie chwalą ten produkt. Pewnie model modelowi nie równy. Może zimą zrobię kilka testów termosów, o ile mój budżet na to pozwoli.

      Monbento to najlepszy możliwy wybór. Pamiętaj, że dla czytelników FS jest zniżka z kodem rabatowym.

      Usuń
    4. A ja zawiodłam się na Monbento :( Kupiłam zachęcona pozytywną recenzją ale jednak w moim przypadku się nie sprawdził. Po kilku otwarciach i myciu w zmywarce (do czego ponoć jest przystosowany) przykrywki wykrzywiły się i nie są szczelne. Osobiście - nie polecam.

      Usuń
    5. Czy pojemnik na pewno był używany w zmywarce na górnej półce?

      Usuń
    6. Tak, tylko na górnej.

      Usuń
    7. Marto, obstawiam, że był myty na programie na zbyt wysokiej temperaturze. Trzeba byłoby się wczytać w instrukcję Twojej zmywarki.

      Usuń
  2. A ja się zastanawiam nad jednym. Czy takie jedzonka np. biała kiełbaska, jest jedzona potem na zimno? Czy np korzystasz z dostępu do mikrofalówki w pracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połówek lubi tego typu potrawy jeść na zimno. Oczywiście to kwestia preferencji. Ale skoro można zjeść sałatkę ziemniaczaną z kiełbasą (zazwyczaj serwowaną na zimno), to jaki problem jest w zjedzeniu samej pieczonej kiełbasy. U mnie np. taką pieczoną kiełbasę podaje się na zimno na Wielkanoc na półmisku z mięsami.

      Usuń
  3. Nie mogę znaleźć na blogu przepisu na muffiny z boczkiem :-( Jeśli to nie problem, to ślicznie poproszę :-)I ciepło pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, robiłam je akurat na zlecenie dla Klienta. Przepisu rozpowszechniać niestety nie mogę. Tak w skrócie, podsmaż pół posiekanej cebuli, 2-3 plasterki pokrojonego wędzonego boczku z czosnkiem i odrobiną chili, dorzuć pokrojoną w kostkę paprykę i krótko przesmaż. Roztrzep 4 jajka, dopraw solą i pieprzem, dodaj posiekany szczypiorek. Do silikonowych foremek nałóż zawartość patelni, dodaj odrobinę żółtego sera i kukurydzy/groszku. Zalej masą jajeczną i piecz przez 15-20 minut w 200 stopniach do ścięcia.

      Usuń
  4. Bardzo dziękuję :-) Myślałam, że są z dodatkiem mąki, a tutaj taka niespodziewajka. Wyglądają pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.