poniedziałek, 4 lipca 2016

Make bento, not war! #141

Make bento, not war! #141


W ostatnim tygodniu czerwca w bento królowały omlety. Są ekspresowe w przygotowaniu, na dodatek każdego dnia można przygotować je z innymi dodatkami. Po tygodniu szykowania lunchboxów moja lodówka świeci pustkami. Nic się nie marnuje, nie zostają żadne resztki warzyw. I za to własnie lubię bento. To dobry sposób na oszczędzanie.

Musicie mi wybaczyć trwającą na blogu ciszę, ale potrzebuję krótkiej przerwy, by naładować baterie. Mam nadzieję, że już niedługo wrócę do regularnego publikowania.

PS. Jeśli wrzucacie zdjęcia swoich lunchboxów na Instagram, to koniecznie oznaczcie je hasztagiem #makebentonotwar


PONIEDZIAŁEK

Śniadanie białkowo-tłuszczowe u Połówka to frittata ze szpinakiem. Cheddar podmieniłam na grana padano. Dodatkowo ogórek gruntowy i kawałek pomidora.


Drugi posiłek to placuszki owsiane z malinami. Posiekanie malin było jednym z głupszych pomysłów, ponieważ mocno puszczały sok na patelnię, a co za tym idzie niektóre placuszki zaczęły przywierać. Na smak placków nie miało to większego wpływu, jednak na moją patelnię już niestety tak. 


U mnie śniadaniowy pudding z chia, jagodami goji, nasionami konopi i malinami. 


WTOREK

Śniadanie u Połówka to domowy twaróg z koperkiem i rzodkiewką (wymieszany z jogurtem) oraz warzywa. Do tego wafle ryżowe. 


Drugi posiłek to spora porcja pieczonej owsianki z borówkami, jeżynami i malinami (połowa owoców mrożona). 


ŚRODA

Posiłek białkowo-tłuszczowy u Połówka to frittata z wędzonym boczkiem, brązowymi pieczarkami, dymką (cebulka plus szczypior), grana padano i ostrą turecką papryką w płatkach. Dodatkowo ogórek i dwie rzodkiewki. 


Na drugi posiłek stir-fry z kaszą gryczaną, młodą marchewką, indykiem i pieczarkami.


CZWARTEK

Na śniadanie omlet z boczkiem, dymką (cebulka plus szczypior), pieczarkami, zielonymi oliwkami, grana padano i oregano. Dodatkowo rzodkiewki i ogórek.


Musze przyznać, że druga część bento wygląda naprawdę mało apetycznie. W pudełeczku ryż smażony z warzywami i mieloną wołowiną. Brzydkie, ale dobre.


PIĄTEK

Posiłek białkowo-tłuszczowy to omlet z boczkiem, salami, pieczarkami, cebulą, oliwkami i koperkiem. Dodatkowo ogórek i pomidor. 


Drugi posiłek to placuszki owsiane, konfitura śliwkowa i spora porcja owoców. 

4 komentarze :

  1. Wszystko tak smakowite, że aż się jeść zachciało! :)
    Uwielbiam sposób w jaki prowadzisz tego bloga.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam za to układanie, krojenie . Wszystko pięknie wygląda :-)
    A jak robisz omlet z warzywami to go przewracasz na patelni, czy pieczesz z jednej strony?
    pozdrawiam
    Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przewracam. Gdy spód się ładnie zetnie, przykrywam patelnię pokrywką i smażę jeszcze kilka minut. Omlet nie jest bardzo gruby (zazwyczaj smażę omlet z 5 jajek rozmiaru L), więc robi się go stosunkowo szybko.

      Usuń
  3. Urzekły mnie te ostatnie placuszki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.