wtorek, 19 stycznia 2016

Jak zrobić świnkę z ryżu do bento?

Jak zrobić świnkę z ryżu do bento?

Jak zrobić świnkę z ryżu?
Dziś mam dla Was obrazkowy poradnik, ilustrujący krok po kroku przygotowanie świnki z ryżu. Co jakiś czas na blogu będą pojawiać się takie krótkie tutoriale, które być może zachęcą niektórych z Was do rozpoczęcia przygody z obrazkowym bento. To naprawdę bardzo proste, a większość składników zakupicie w pobliskim markecie. A co będzie nam potrzebne?

Świnka z ryżu - krok po kroku

Składniki:

- ryż do sushi
- zalewa z marynowanych buraków
- płaty nori
- marchewka
- 1 plaster jasnoróżowej wędliny

Dodatkowo narzędzia: pinceta, małe nożyczki, słomka, mały nożyk, folia spożywcza, miseczka z zimną wodą


Krok 1


Gotowanie i barwienie ryżu

Do przygotowania dwóch świnek będziemy potrzebować pół szklanki ryżu do sushi (100 g). Po dokładne instrukcje odsyłam Was do wpisu - jak ugotować ryż do sushi.

Ryż możemy dosmaczyć awase-zu lub nie. Ja uważam, że jest dzięki temu o wiele smaczniejszy, dlatego ryż praktycznie zawsze zaprawiam. Aby go dodatkowo zabarwić, należy dodać do awase-zu odrobinę zalewy z marynowanych buraczków. Zaczynamy od pół łyżeczki zalewy, dolewając w razie potrzeby więcej. Awase-zu na tę ilość ryżu przygotowujemy z 1 łyżki octu ryżowego, 1/4 łyżeczki soli i 1 łyżeczki cukru (instrukcję, jak zaprawić ryż, znajdziecie we wspomnianym wpisie o gotowaniu ryżu do sushi).


Krok 2

Formowanie głowy świnki

Wycinamy dwa kawałki folii spożywczej. Na każdy nakładamy połowę ugotowanego, lekko ciepłego ryżu. Folię ciasno zawijamy i formujemy kształt głowy naszej świnki. Odstawiamy na chwilę i delikatnie zdejmujemy folię. Ryżową kulkę odkładamy na talerzyk. Pamiętajcie o tym, by za każdym, gdy dotykacie ryżu, zmoczyć palce w zimnej wodzie. Zapobiegnie to przyklejaniu się ziarenek ryżu do waszych dłoni.


Krok 3

Wycinanie i wykrawanie elementów (nos, uszy, oczy)

Przy pomocy małego nożyka z szynki wycinamy 4 trójkąty, które będą uszkami świnek oraz dwa owale, które będą nosem. Kolejno przy pomocy słomki w elementach, które będą nosem wycinamy dwie dziurki.

Z płatu nori przy pomocy małych nożyczek wycinamy oczy świnek. Najlepiej cienki pasek nori złożyć na pół i jeszcze raz na pół i wyciąć kółko. W ten sposób za jednym razem otrzymamy od razu cztery oczka. 

Jeśli chcecie przygotować parkę świnek, wówczas z kawałka płata nori wytnijcie muszkę, a z plasterka marchewki kwiatek (można to zrobić malutką foremką lub tak, jak ja, wyciąć małym nożykiem). 


Krok 5

Składanie elementów

Na środku główki świnki układamy nos z wędliny. Nad nosem pincetą przyklejamy oczka z nori (stroną matową do ryżu, warto lekko ją zwilżyć wodą, by lepiej się trzymały). Po bokach u góry delikatnie wciskamy spód uszek (ja robiłam to przy pomocy pincety). Pod noskiem jednej ze świnek przyczepiamy muszkę a przy uchu drugiej - kwiatka. 


Krok 6 

Układanie w pojemniku

Świnki układamy w pojemniku i dodajemy wokół nich inne elementy naszego zestawu. Ja dołożyłam pokrojone w mniejsze kawałki klopsiki, warzywa (sałatę, brokuła, marchewkę), ugotowane jajko i koreczki. Pamiętajcie, że wszystko powinno być ułożone dość ściśle, w przeciwnym razie produkty w trakcie transportu będą się przemieszać a świnki nie przetrwają podróży do szkoły lub pracy. Najlepiej pojemnik transportować w pozycji poziomej (np. ułożyć na książkach w plecaku dziecka).

Et voilà!


Całkowity czas przygotowania: 30 minut.

13 komentarzy :

  1. Prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super... Takie śniadanie każdy wciągnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. rozkoszne. Brawo!!! wrócę po nie za jakiś czas. w końcu świnka to ulubione zwierzątko Poli ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opisałaś wspaniale, wygląda na to, że sama bym mogła je przygotować. Są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje bento to dla mnie dzieła sztuki. Obserwuję od dawna. Nie wiem, czy mi wypada zapytać? Ale Ty naprawdę, magiczna kobieto, robisz te dzieła sztuki do pracy dla siebie lub domowników? Czy robisz i zajadacie w domu? Już sobie wyobrażam, jak wyciągam takie cudo w pracy :))
    A tak na poważnie, to kupiłam sobie pojemniczek do bento, bo się u Ciebie napatrzyłam i mi się one spodobały. Do tej pory surówki nakładałam do zwykłych plastikowych pojemniczków. Ale to już nie wygląda tak samo. Bento jest magiczne :))
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojemniki zapełniam 5 dni w tygodniu, czy to do pracy, na uczelnię, siłownię, piknik. Jednak obrazkowego bento nie robię zbyt często, raptem raz na kilka tygodni.

      Fajne, że kupiłaś nowy pojemnik. Mam nadzieję, że będzie się sprawdzał. Witam w takim razie w klubie bentomaniaków :)

      Usuń
    2. To Twoim znajomym ślinka cieknie, gdy takie cuda wyciągasz. Twoje bento jest tak smakowite, że mogłoby być w jakiejś kampanii społecznej, reklamą zdrowego stylu życia. Żyjąc zdrowo, żyjesz kolorowo. Wymyśliłam Ci slogan reklamowy.
      Podziwiam i będę się wzorować :)

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.