poniedziałek, 28 września 2015

Make bento, not war! #104

Make bento, not war! #104

Bento
Nowy tydzień rozpoczynamy od przeglądu zawartości lunchboxów. Tym razem udało mi się dwa razy zmierzyć z charaben. Efektem tego są wesołe wisienki, które widzicie na zdjęciu powyżej i nie do końca udane Hello Kitty. Na szczęście zapasy ryżu do sushi mam naprawdę spore, więc postaram się w jesienne wieczory poćwiczyć. To świetna zabawa i zachęcam każdego do tego, aby spróbował zmierzyć się z obrazkowym bento.

Zapraszam do lektury i życzę udanego tygodnia!

Make bento, not war!



PONIEDZIAŁEK

Na dobry początek tygodnia charaben. W pojemniku wylądowały dwa kotki Hello Kitty. Nic to, że zapomniałam dorobić im uszy. Oczywiście, gdy Połówek spytał, czemu nie mają uszu, szłam w zaparte, że tak właśnie miało być. Dodatkowo sznycle z indyka smażona na maśle kokosowym, pieczona dynia i buraki z orzechami włoskimi, ogórki z czarnuszką, rukola, pomidory i rzodkiewki. 


WTOREK

Rozkręciłam się i przygotowałam kolejne obrazkowe bento.  W pojemniku znalazły się wesołe wisienki, indyk oraz warzywa. 


ŚRODA

Tym razem udało mi się sfocić jedynie moje bento. W środku mój ulubiony ostatnio makaron z suszonymi pomidorami . Dołożyłam do niego jeszcze bób marynowany w oliwie (był w ofercie Lidla podczas akcji hiszpańskiej, zerknijcie na półki, bo teraz wyprzedają końcówki i słoiczek kosztuje niecałe 4 zł. A bób jest przepyszny. Oliwę wykorzystuję do sałatek i marynat). 


CZWARTEK

Do bento włożyłam pilaw z ryżu jaśminowego z pieczoną dynią hokkaido i jarmużem. Sezonowo i smacznie. Dodatkowo pierś z kurczaka smażona z czerwoną czubricą.  

8 komentarzy :

  1. Takie kolorowe śniadanie to nawet niejadek by chętnie zjadł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo urocze buźki w bento :) A czym zrobiłaś uśmiechy?

    w-spodnicy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zestawy jak zwykle piekne i smakowite ;) Hraben sa rewelacyjne, jestem pelna podziwu, ze masz na to czas ;) Ja dochodze do siebie po wakacjach i zamierzam wrocic do gotowania i szykowania jedzonka do pracy, tylko musze najpierw uzupelnic zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurde kiedy ty znajdujesz na to czas? Jakie cudowne buźki, kolory, smakowe połączenie. Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe. Ja już na szczęście też powoli wracam do pudełkowania. Bo ostatnie tygodnie mocno u mnie namieszały. Najbardziej podoba mi się różowy ryż :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.