poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Make bento, not war! # 99

Make bento, not war! # 99

Bento
Za nami bardzo upalny tydzień, a i ten zapowiada się podobnie. Posiłki w lunchboxach były raczej lekkie, nie miałam przez ten czas najmniejszej ochoty ani na włączanie piekarnika, ani na długie stanie przy patelni. U mnie w bento praktycznie same warzywa i lekkie sałatki. Przy takich temperaturach jadam raczej niewiele. A już za tydzień wypadnie jubileuszowy, bo setny wpis w cyklu "Make bento, not war!". 

Zapraszam do lektury i życzę Wam udanego tygodnia. 
Make bento, not war!


PONIEDZIAŁEK

Połówek zabrał ze sobą pierś z kurczaka w przyprawie do szaszłyków, fasolkę szparagową smażoną z pastą curry, gotowane na twardo jajko, kawałki melona oraz sporą porcję pomidorów z cebulką i szczypiorem z dymki. Dodatkowo zjadł w pracy wafle ryżowe.



WTOREK

W bento Połówka makaron crudaiola (z czosnkiem, oregano, bazylią, pomidorem i oliwą). Na drugim pięterku klopsiki drobiowe posypane szczypiorem.


U mnie w pudełku makaron razowy taki jak u Połówka oraz pomidor, ogórki i posiekana cebulka dymka ze szczypiorem.


ŚRODA

W moim pudełku sałatka z tego, co miałam pod ręką, czyli kuskus, fasolka szparagowa, pomidor, ogórek, rzodkiewka, dymka, odrobina czosnku, melasa i pasta harissa. Dodatkowo mój ulubiony pomidor ze szczypiorem.


CZWARTEK

Połówek zapakował sobie do pojemnika piersi z kurczaka przyprawione końcówką mieszanki domowej na grilla. Dodatkowo warzywa (pomidory, ogórki gruntowe, cebulka) i oliwki marynowane z czosnkiem i chili.
W termosie obok nocna owsianka z domowym dżemem z brzoskwiń, malin i jeżyn.


PIĄTEK


W piątkowym zestawie wylądowała kasza gryczana smażona z cebulą, zielonym groszkiem i jasnym sosem sojowym. Dodatkowo pierś z kurczaka smażona na patelni oraz pomidory i ogórki. 

8 komentarzy :

  1. Hmm, taka kasze gryczana to musze chyba zrobic, bo strasznie dawno nie jadlam kaszy, a ta zapowiada sie calkeim zmakowicie :)
    PS. Widze ze codziennie jecie z innych pudeleczek ;) Ja ostatnio tez kupilam sobie nowy zestaw z duza iloscia malych pojemniczkow, znalazlam tez na eBayu to pudelko z przesuwana przegrodka, chyba sie zdecyduje i kupie? Zadowolona jestes z neigo?

    OdpowiedzUsuń
  2. Lekko, smacznie i zdrowo! :)
    Widzę, że uwielbiacie pomidory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, pomidory darzymy miłością wielką. Co tydzień kupujemy kilka kilogramów przeróżnych odmian i znikają w kilka dni.

      Usuń
  3. Mam pytanie nie a' propos, ale ogólne bardziej - czy istnieją pojemniki, z których nie wycieka sos? Robię sobie sałatki w zwykłych pojemnikach z przykrywką z marketu, ale podróż do pracy im nie służy i następują brzydkie wycieki :) Jest na to jakaś rada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że istnieją i nie są nawet takie drogie. Pojemnik na sałatkę Sistemy sprawdza się naprawdę nieźle, a kosztuje od 15 do 25 zł i dostaniesz go w wielu marketach (choćby Auchan). Zajrzyj sobie też do mojego wpisu na temat tego, jaki pojemnik śniadaniowy wybrać. Natomiast w zakładce o Bento znajdziesz kilkanaście moich recenzji przeróżnych pojemników. Jest w czym wybierać :) A zanim zakupisz nowy pojemnik, transportuj dressing w małym słoiczku po koncentracie i wylewaj sos na sałatkę tuż przed jedzeniem. Jeśli będziesz mieć jeszcze jakieś pytania, służę pomocą.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Zwykle robię sałatki w większych ilościach i stad mój problem - bo zabieram ze sobą "wersję ostateczną", już doprawioną. Ale sos osobno to niezły pomysł. Widziałam taki pojemnik w Ikei http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50287684/, jest też inny - na 2 dania http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90284650/. To chyba też dobry kierunek :)

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.