wtorek, 14 lipca 2015

Frużelina wiśniowa

Frużelina wiśniowa

 Frużelina z wiśni
Frużelina wiśniowa

Frużelina wiśniowa to jeden z najsmaczniejszych dodatków do ciast i deserów. Zamykam ją w słoiczkach od trzech sezonów, ale dopiero w tym roku zabrałam się za jej przygotowanie odpowiednio wcześnie, by móc podzielić się z Wami przepisem.

Czym jest frużelina? To nic innego, jak owoce zatopione w pysznym sosie. Można ją przygotować z dodatkiem żelatyny lub mąki ziemniaczanej. Ja zawsze stawiam na tę drugą. Samo przygotowanie frużeliny jest proste i o wiele krótsze, aniżeli gotowanie tradycyjnej konfitury. Najwięcej czasu zajmie Wam drylowanie wiśni.

Czy warto zamknąć w słoiczkach wiśniową frużelinę? Oj warto i to baarrrdzoooo! To chyba najsmaczniejszy dodatek do gofrów, placuszków i deserów.

Przepis na frużelinę wiśniową bierze udział w akcji W wiśniowym sadzie

 Domowa frużelina

FRUŻELINA WIŚNIOWA 

Składniki:
  • 1 kg wydrylowanych wiśni (waga po wydrylowaniu)
  • 250 g cukru (lub więcej wg preferencji)
  • 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej 

Przygotowanie:

Wiśnie umieszczamy w garnku, zasypujemy cukrem, mieszamy i odstawiamy na 2-3 godziny, by puściły sok. Jeśli wolicie słodsze przetwory, dodajcie więcej cukru. Garnek z wiśniami stawiamy na gazie, zagotowujemy, a następnie gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut. Wiśnie powinny w tym czasie puścić sporo soku. 

Mąkę wsypujemy do kubeczka, dodajemy około 1/4 szklanki zimnej wody, dokładnie mieszamy, by nie było grudek. Ja rozpuszczam w wodzie 2 łyżki mąki i dodaję ją do wiśni stopniowo. Na gotujący się sok wlewamy połowę mikstury z mąką ziemniaczaną. Mieszamy i gotujemy przez 2-3 minuty. Jeśli w tym czasie frużelina nie zgęstnieje wystarczająco, wówczas dolewamy pozostałą mąkę z wodą i ponownie mieszamy i gotujemy kilka minut do lekkiego zgęstnienia. Frużelina powinna mieć konsystencję lekko gęstego sosu. Pamiętajcie, że po ostygnięciu frużelina dodatkowo zgęstnieje. Jeśli Waszym zdaniem nadal jest zbyt rzadka (może tak się zdarzyć przy bardzo soczystych wiśniach), dodajcie do niej jeszcze odrobinę mąki wymieszanej z wodą. Ja na tę ilość wiśni dodaję zazwyczaj 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej. 

Gorącą frużelinę wiśniową przekładamy do suchych i wcześniej wyparzonych słoików. Mocno zakręcamy słoiki, kładziemy na ręczniku kuchennym do góry dnem i przykrywamy drugim ręcznikiem. Słoiki z frużeliną pozostawiamy tak do całkowitego wystygnięcia. Następnie przenosimy je do spiżarki. 

Frużelinę wiśniową wykorzystujemy jako dodatek do deserów i ciast. Rewelacyjnie smakuje z chrupiącymi goframi i bitą śmietaną, placuszkami, naleśnikami. Możecie z jej dodatkiem przygotować także pyszną mrożoną kawę z wiśniami.


Uwagi:

- z podanego przepisu otrzymacie 5 małych słoiczków frużeliny wiśniowej (słoiczki po 180-200 ml)

- frużelinę można przygotować również zimą z mrożonych i wydrylowanych wiśni

- frużelinę możecie dodatkowo zapasteryzować (około 10 minut dla małych słoiczków w kąpieli wodnej). Ja od minionego roku tego nie robię i wszystkie słoiczki spokojnie wytrzymują do kolejnego sezonu. Należy jednak pamiętać o tym, by do słoików nakładać bardzo gorącą frużelinę (temp. około 95 stopni) i studzić je do góry dnem pod przykryciem.

 Frużelina do gofrów
Frużelina wiśniowa

 Frużelina wiśniowa
Frużelina wiśniowa

 Frużelina z wiśniami przepis


Czas przygotowania (bez czasu drylowania i odstawienia owoców): 30 minut.

20 komentarzy :

  1. jakie pyszności można wyczarować z 3 składników!

    OdpowiedzUsuń
  2. Orientujesz się może, kiedy będzie szczyt sezonu wiśniowego? Tak by wyszło najtaniej. Planuję placuszki, ciasto, a po twoim poście nabrałam ochotę na frużelinę +_+

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tak, cena tak naprawdę zależy od dnia, dostawcy i samej pogody. U mnie są obecnie od 4 do 6 zł. Taniej na pewno (przynajmniej u mnie) nie zlecą cenowo. Najlepiej się rozglądać po warzywniakach, a jeszcze lepiej kupić u jakiejś babuleńki.

      Usuń
  3. Wiśnie wglądają zniewalająco! Chyba się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  4. I do bezy! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My mom does a very similar jelly-compote like this and it's amazing! I usually eat it with chocolate pudding. I believe that this "fruzelina" is awesome too, the photos are wonderful, they make me drool over the keyboard :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna:) Swoją już zrobiłam, po raz pierwszy:) ... jest pyszna:). Bardzo apetyczne zdjęcia, przez nie znów będą za mną wiśnie chodziły:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiśniowa to zdecydowanie moja ulubiona frużelina. Gofry tylko z nią mi smakują :) Szkoda, że właśnie kończy mi się ostatni słoiczek.

    OdpowiedzUsuń
  8. a mogę owoce zasypać cukrem wieczorem a następnego dnia zrobić resztę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, sama często tak robię.

      Usuń
  9. frużelinę wiśniową już zrobiłam. pycha !!! moje 12 słoiczków już powędrowało do piwnicy. Mam jeszcze pytanie, chciałabym zrobić jeszcze frużelinę z malin rozumiem, że niestety maliny się "rozciapią" prawda? Masz Malwina na to jakiś patent czy zostawiasz tak jak jest? czy robisz mieszane z borówką aby "lepiej wyglądało" ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frużelina malinowa również jest na blogu. Ta akurat bardziej przypomina dżem, bo jak wspomniałaś maliny się rozpadają. Mnie zupełnie to nie przeszkadza. Na dniach dorzucę jeszcze przepis na porzeczkową. Polecam zrobić również frużelinę z czereśni. Uważaj tylko z ilością cukru, bo czereśnie są dość słodkie.

      Usuń
  10. Przecież można zakonserwować same wiśnie w czystym cukrze (otrzymać także sporo soku/suropu) a potem, przy okazji robienia wypieków/deserów dodać skrobię ziemniaczaną lub kukurydzianą albo żelatynę - wg konkretnego przepisu. Tak konserwowane owoce nie muszą być pasteryzowane bo utrwala je dostatecznie cukier, wysoka temperatura i oczywiście czystość naczyń. Ja tak robię od lat. Inne, np jagodowe - podobnie. Maliny zanurzam w spirytusie/wódce czystej i wkładam delikatnie na gorący syrop.Syropu b. niewieele - maliny puszczą sok! Potrząsam naczyniem lekko podgrzewając nie dopuszczając do wrzenia, po czym delikatnie umieszczam w wyparzonych słoiczkach. Są prawie wszystkie całe. Smakoszom SMACZNEGO.

    OdpowiedzUsuń
  11. A jeżeli chodzi o brzoskwinie, czy można je zrobić podobnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Tylko gotowałabym je odrobinę krócej, aby skórka na owocach nie zaczęła odchodzić.

      Usuń
  12. Ja według tego przepisu zrobiłam i wyszły bardzo żadkie, a dałam nawet troche więcej mąki ziemniaczanej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należało dodać jeszcze więcej mąki (albo wiśnie były bardzo soczyste, albo mąka kiepska). Teraz po otworzeniu słoika możesz tę frużelinę podgrzać i zagęścić tak samo, jak na etapie jej przygotowania.

      Usuń
  13. Jak mozna przechowywac kisiel w sloikach?
    Zakonserwowac wisnie w soku wlasnym a fruzeline zrobic tuz przed dodaniem do ciasta. Proste!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.