piątek, 30 stycznia 2015

Test robota kuchennego Illumina firmy Russell Hobbs

Test robota kuchennego Illumina firmy Russell Hobbs

Robot kuchenny Illumina
Robot kuchenny to sprzęt, którego brak w mojej kuchni odczuwałam już od długiego czasu. Przede wszystkim brakowało mi urządzenia do szatkowania oraz blendera kielichowego. Na szczęście od pewnego czasu jestem posiadaczką robota kuchennego Illumina firmy Russell Hobbs. Urządzenie to łączy w sobie funkcje szatkownicy, rozdrabniacza i blendera kielichowego.



Design

Muszę przyznać, że design tego modelu wyjątkowo trafia w mój gust. Czarna błyszcząca obudowa ze srebrnymi wstawkami prezentuje się wyjątkowo dobrze. Robot nie jest monstrualnych rozmiarów, z powodzeniem może stać na kuchennym blacie. Nie do końca przekonuje mnie obecność podświetlanego pierścienia znajdującego się w podstawie, który zmienia kolor w zależności od wybranego stopnia prędkości działania urządzenia. 


Dane techniczne

W skład robota kuchennego Illumina wchodzi misa o pojemności 2,3 litra (w tym 1,7 litra pojemności użytkowej), blender kielichowy o pojemności 1,5 litra, dwie tarcze tnące, nakładka do miksowania, nakładka do ubijania oraz ostrze do rozdrabniania. 

Urządzenie ma moc 850 W.  Posiada trzy poziomy prędkości oraz funkcję pulsacyjną. 


Dostępne funkcje
czyli co możesz robić przy pomocy robota Illumina

kroić w plasterki oraz ścierać warzywa na dużych lub małych oczkach
przygotować ciasto, ciastka lub krem
ubić śmietanę 
zmiksować zupę na krem
przygotować koktajl
siekać i rozdrabniać produkty
kruszyć lód

i wiele innych rzeczy



Metalowe tarcze tnące

Do robota dołączone są dwie tarcze służące do szatkowania, ścierania i krojenia w plastry. Przy ich pomocy można trzeć warzywa i owoce na grubych lub małych oczkach i kroić w plasterki. Tarcze dobrze sprawdzają się także przy tarciu sera i czekolady. Produkty wkładamy do misy przez rurkę znajdującą się w pokrywie robota (przy użyciu popychacza). 

Przy pomocy nakładki z drobnymi dziurkami możemy szybko i sprawnie zetrzeć ziemniaki. Każdy miłośnik placków ziemniaczanych wie, że najgorszym etapem ich przygotowania jest żmudne ścieranie na ręcznej tarce. Nie dość, że jest rozciągnięte w czasie, to przy odrobinie nieuwagi możemy zranić się w palce. Ścieranie ziemniaków przy pomocy metalowej tarczy jest bardzo wygodne, przebiega szybko i sprawnie.

Zrobienie surówki do obiadu to dosłownie kilka chwil. Niestety czasem zdarza się, że jakiś element warzywa wpada na wierzch tarczy i wówczas trzeba zatrzymać urządzenie i go wyciągnąć. Myślę, że wygodniej byłoby także, gdyby otwór w pokrywie był odrobinę większy. 


Nakładka do miksowania

Kolejna nasadka służy do przygotowywania ciasta, ciastek i kremów.


Nakładka do ubijania

W zestawie znajduje się także nakładka służąca do ubijania. Przy jej pomocy dosłownie w kilka chwil możemy ubić śmietanę. Także białka jajek ubijają się bez problemu. Ubicie na sztywną pianę 4 białek zajęło mi około 1-1,5 minuty. 


Nakładka do siekania/rozdrabniania

Ostatnia z nakładek to ostrze tnące pokryte powłoką tytanową, które montuje się na specjalnej podporze. Przy jego pomocy można siekać i rozdrabniać. Używając nakładki z ostrzami wykorzystujemy funkcję pulsacyjną. 



Stopnie prędkości urządzenia

Z przodu obudowy znajduje się pokrętło stopnia prędkości pracy urządzenia. Robot posiada trzy stopnie prędkości oraz funkcję pulsacyjną. Na pierwszy stopniu prędkości można kroić, ścierać i szatkować, na drugim przygotowywać ciasta, ciastka i kremy, a na trzecim mieszać. Funkcja pulse służy do siekania i rozdrabniania. 

Na dole obudowy znajduje się podświetlany pierścień. Jego kolor zmienia się wraz z wyborem stopnia prędkości (prędkość 1- niebieski, prędkość 2- fioletowy, prędkość 3- zielony, praca pulsacyjna- czerwony).


Podstawa robota

Podstawa robota kuchennego opiera się na czterech antypoślizgowych nóżkach. Dzięki temu rozwiązaniu robot stabilnie trzyma się podłoża i nie przesuwa w trakcie pracy.W podstawie znajduje się także miejsce na schowanie kabla.


Blender kielichowy 

Z jego pomocą szybko i sprawnie przygotujemy pożywne owocowe koktajle, kremowe zupy, przeciery a także pokruszymy kostki lodu. Jego zaletą jest spora pojemność. Możemy w nim przygotować jednorazowo 1,5 litrowy koktajl. W środku pokrywki kielicha znajduje się wyjmowany korek, przez który możemy dodawać kolejne składniki bez konieczności zdejmowania całej pokrywy. Dodatkowo na kielichu znajduje się miarka. 

Blender może być używany na trzech stopniach prędkości (1- przeciery, 2- koktajle, 3- zupy i inne), z kolei używając funkcji pulse pokruszymy kostki lodu. Funkcji kruszenia lodu jeszcze nie miałam okazji wypróbować, gdy tylko to zrobię, uzupełnię wpis o informację, jak blender radzi sobie z lodem.

Czyszczenie urządzenia

Poszczególne elementy robota czyści się stosunkowo łatwo. Część z nich może być myta w zmywarkach. Jedynie mycie kielicha blendera zajmuje troszkę więcej czasu ze względu na obecność ostrzy.


W ramach podsumowania

Robot kuchenny Illumia sprawdza się niezwykle dobrze. Jestem miło zaskoczona, bo nie sądziłam, że będzie to aż tak fajny i przydatny w kuchni sprzęt. Wygląda świetnie, działa bardzo sprawnie a używanie go w kuchni to po prostu czysta przyjemność. 

Cena detaliczna robota kuchennego Illumina firmy Russell Hobbs to 419 zł. 

A jeśli chcecie zobaczyć, jak robot Illumina radzi sobie w akcji, obejrzyjcie poniższy filmik z kanału Russell Hobbs. 


46 komentarzy :

  1. Ależ funkcji w jednym robociku. I pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem Ci, że ten robot wygląda tak ładnie, że mój staruszek może czuć się zagrożony. No i najważniejsze, wiele funkcji w jednym. Fajny sprzęcior.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy z blendera można dołem wykręcić ostrza?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zgrabny robot :) podobają mi się jego srebrno-czarne kolory i obecność nakładek do tarcia! To zdecydowanie by mi się przydało... tak, lubię placki ziemniaczane, ale ich tarcie na ręcznej tarce to istny koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się. Cena też. Ostatnio miałam okazję testować najnowszego Keenwooda Cooking Chef i mnie rozczarował, więc nie kupię. Ten wydaje mi się "nardziej przyjazny", no i jak mało miejsca zajmuje!
    Pozdrawiam
    Asia z Siedliska pod Lipami

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o czyszczenie kielicha, to najszybszy (i skuteczny) sposób mycia jaki znam polega na nalaniu do środka odrobiny płynu do naczyń i ciepłej wody i puszczenie na kilka chwil na wysokich obrotach:) ostrza czyściutkie, wystarczy tylko poprawić górne partie ścianek i 'dzióbek':) i nie ryzykujesz zacięcia:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maura, że też na to nie wpadłam wcześniej. Super pomysł. Dzięki!

      Usuń
  7. Wydaje mi się,że sporo przepłaciłaś za ten robot vide: http://www.oleole.pl/roboty-wieloczynnosciowe/russell-hobbs-illumina-20240-56.bhtml

    OdpowiedzUsuń
  8. kupiłaś czy otrzymałaś w ramach współpracy? czy jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co to ma do rzeczy. Wpis jest oznaczony jako promocyjny.

      Usuń
  9. a mozna nim rozdrabniac platki owsiane na make owsiana i orzechy na domowe masla orzechowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Postaram się w najbliższym czasie sprawdzić i może uda mi się też dorzucić zdjęcie, by pokazać, jak to wygląda.

      Usuń
    2. Płatki mieli się na mąkę przez około 6 minut (w robocie z ostrzami na 2 stopniu mocy). Masło orzechowe poczynię, gdy wykorzystam zapasy, które robiłam jakiś czas temu.

      Usuń
    3. Zapomniałam odpisać w sprawie masła, więc szybko to nadrabiam. Jakiś czas temu robiłam masło z orzechów arachidowych. Robot poradził sobie z tym o wiele szybciej, aniżeli mój blender, w którym do tej pory je robiłam. Ze względu na duży rozmiar pojemnika robota, jednorazowo trzeba przygotować troszkę więcej masła. Na szczęście może ono stać w lodówce bardzo długo, więc nie ma obawy o to, że coś się zmarnuje :)

      Usuń
  10. Witam, ja również od niedawna mam ten robot. Choć nie mam porównania, bo jest to mój pierwszy sprzęt takiego typu muszę przyznać że jestem z niego bardzo zadowolona. Zastanawiam się jednak do czego służą dziurki, które znajdującą się na tej samej tarczy co drobna tarka?? Z tego co zostałam poinformowana w sklepie robot ten z uwagi na plastikowe kielichy nie jest przeznaczony do kruszenia lodu. Więc mimo tego, że czasem jest to funkcja przydatna osobiście chyba bym się bała. MAŁA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lodem na pewno spróbuję, niech tylko zrobi się cieplej :) Co do tych dziurek, to wydaje mi się, że są po to, aby część warzywnych wiórków, które mogą się dostać na wierzch tarczy, mogła zostać przesunięta do kielicha w trakcie pracy urządzenia.

      Usuń
    2. witam, co z tym lodem? bo szukam właśnie dobrego blendera, który sobie z tym poradzi. Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Blender stojący radzi sobie z lodem, jednak tak jak przypuszczałam, na plastiku pozostają małe rysy. Jeśli szukasz czegoś typowo pod lód, to stawiałabym jednak na szklany pojemnik.

      Usuń
  11. Witam,
    Zamierzam kupić blender Russell Hobbs Illumina? Jest on warty zakupu? Jak się sprawuje? Jak wygląda mieleni nim np. płatków owsianych czy cieciorki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawidzie, z serii Illumina mam jedynie robot kuchenny. Posiadam za to blender RH Aura 6w1. Bardzo sobie go chwalę i używam praktycznie codziennie. Można z jego pomocą rozdrabniać, blendować, ubijać pianę i szatkować warzywa na surówki. Płatki mieli dość grubo, lepiej radzi sobie z tym robot Illumina. Hummus z gotowanej ciecierzycy to chwila miksowania. Patrzyłam na stronę RH i widzę, że Illumina 4w1 ma większą moc o 100 W, więc być może lepiej poradzi sobie z rozdrabnianiem płatków i twardszych produktów. Osobiście, jeśli miałabym wybierać pomiędzy Illumina 4w1 a Aura 6w1, to wybrałabym tę drugą ze względu na większą ilość funkcji. Nie wiem niestety, ile kosztuje Illumina, bo nie znalazłam tego blendera w żadnym sklepie internetowym.

      Usuń
    2. Nie zauważyłem, że robot posiada kielich do blendowania :). Jak się spisuje robot, a w szczególności funkcja blendowania w kielichu, bo najbardziej na tym mi zależy? Jak robot pracuje podczas innych prac, np. szatkowanie marchwi, selera, ziemniaków? Dzięki za pomoc!

      Usuń
    3. Dawidzie, w blenderze kielichowym zrobisz koktajle i zupy kremy. Do rozdrabniania służy główna misa robota z ostrzami. Zrobię później zdjęcie mąki owsianej przygotowanej w robocie i dodam do wpisu, byś mógł sobie zobaczyć, jak to wygląda. Nie spodziewaj się jednak, że będzie aż tak drobna, jak w przypadku mąki owsianej ze sklepu.

      Przy szatkowaniu warzyw radzi sobie bardzo dobrze. Czasem jakiś kawałek wpadnie na tarczę, o czym wspomniałam w recenzji. Ziemniaki ścieram w misie z ostrzami, np. na szare kluski czy babkę ziemniaczaną.
      Weź tylko pod uwagę to, że misa w robocie jest o wiele większa od misy rozdrabniacza w zestawie z blenderem (np. w tym aura 6w1). No i dodatkowo blender posiada pionową końcówkę do miksowania.

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak z jakością blendera kielichowego? Bo różnica w kielichu pomiędzy robotem, a blenderem stojącym z serii lumina jest taka, że w robocie jest plastik, a w stojącym szkło. Myślisz, że ma to jakieś znaczenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklany na pewno lepiej się sprawdzi przy kruszeniu lodu (na plastiku przy kruszeniu mogą się pojawić z czasem zarysowania wewnątrz kielicha). Funkcji kruszenia lodu w robocie Illumina nie wypróbowałam jeszcze. Czekam na cieplejsze dni :)

      Usuń
  14. Aleksandra27 maja, 2015

    Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to przepiękne zdjęcia, jak z okładki magazynu. Sama stawiam pierwsze kroki w fotografii i od razu zauważam jak ktoś ma do tego rękę. Po prostu wiem, że to wcale nie jest takie łatwe jak się wydaje :). Z tego co wyczytałam jesteś zadowolona z tego robota kuchennego, a czy mogłabyś mi doradzić, który z tych mogłabym kupić: https://www.maxelektro.pl/male-agd/do-kuchni/roboty-kuchenne/ Na pewno posiadasz większą wiedzę odnośnie dobrych marek niż ja, stąd moje pytanie :]. Wrócę jeszcze to zdjęć - muszę się nauczyć takie robić :D.

    OdpowiedzUsuń
  15. dzien dobry, mam pytanie który blender bys polecila do robienia hummusu, mielenia ugotowanej kaszy jaglanej na gladko, do koktajli owocowych (żeby nie zostawały drobne kawałki owoców), czy myślisz ze w blenderze kielichowych ważniejsza jest moc czy ilość ostrzy noża, już się tyle naczytałam że czuję się skołowana;) dzięki, pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, ja do miksowania używam najczęściej rozdrabniacza z ostrzami, czyli tej głównej misy urządzenia. Przyznam, że z kielichowego korzystam bardzo rzadko, po prostu wygodniej mi większość rzeczy wykonać w rozdrabniaczu. Jeśli zależy Ci głównie na gładkim miksowaniu, to na Twoim miejscu zainwestowałabym w dobry blender z rozdrabniaczem w zestawie. Wyjdzie taniej i zaoszczędzisz troszkę miejsca. W rozdrabniaczu bez problemu zrobisz domowe masło z orzechów, domową tahinę, hummus i wiele innych. Co do robienia budyniu z kaszy jaglanej, to ja miksuję ugotowaną kaszę w rozdrabniaczu i w razie potrzeby wykańczam ją ręczną nakładką do blendowania. Co do zapytania o blender kielichowy, to zagięte ostrza będą zawsze lepiej radziły sobie z blendowaniem.

      Usuń
  16. dzięki, jeszcze chciałam dopytać o Aurę 6w1, napisałaś w komentarzu powyżej że gdybyś miała wybrać między robotem illumina a tym blenderem 6w1, wybrałabyś 6 w 1. patrzyłam na oba modele i w sumie nie widzę dużej różnicy między nimi (może poza tym że 6w1 ma żyrafę w zestawie), poza tym że aura ma sporo słabszą moc od illuminy, i w związku z tym mam pytanie - czy ta mniejsza moc nie sprawia że ten blender jakoś mniej dokładnie rozdrabnia i na czym polega jej większa funkcjonalność? i jeszcze jedno pytanie - próbowałaś może robić mleko roślinne, np kokosowe, w robocie illumina? dzięki za odpowiedź, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, ja porównywałam dwa blendery illumina 4w1 i aura 6w1, a nie robot i blender. Aura jest odrobinę słabsza od illumina, ale ma dodatkowo ostrza do szatkowania i ubijaczkę do śmietany. Akurat dla mnie dość przydatne. Czy dla Ciebie także, o tym musisz zdecydować sama. Jeśli komuś zależy głównie na funkcji blendowania/rozdrabniania, to myślę, że lepiej zainwestować w dobry blender, aniżeli w rozbudowaną maszynę, z której pozostałych funkcji nie będzie się zbyt często korzystać.

      Oczywiście, im większa moc blendera, tym lepiej, ale i jakość wykonanych ostrzy ma spore znaczenie. Co do mleka, to główna misa robota dobrze sobie radzi na pewno z migdałowym, owsianym i kokosowym. Nie wiem, jak stojący blender sobie by z tym poradził. Z kolei rozdrabniacz blendera Aura robi piękne masło kokosowe :)

      Usuń
  17. Kupilam robot Illumina, i moge sie podzielic pierwszymi wrażeniami: ogólnie nie jest źle, chociaz pierwsze zdanie na temat tego robota to "jest głośny jak młockarnia, nie było cichszych";) ale można się przyzwyczaić, po krótkim czasie przestaje się zwracać uwagę. Miksuje owoce na koktajl dużo lepiej i dokładniej niż mój poprzedni blender (Braun o mocy 650W), to pewnie zasługa mocy ale po zmiksowaniu owoców otrzymuję gładki mus i nie ma widocznych kawałków owoców, co uważam za duży plus. Co do miksowania ziemniaków na placki radzi sobie średnio, zostawia resztki po każdym ziemniaku, zrobiłam próbę z ziemniakami pokrojonymi i całymi, w obu przypadkach resztka z każdego ziemniaka zostaje na górze robota (pod pokrywą) i nijak nię można jej zmiksować, nawet wyciągając spod pokrywy i wkładając drugi raz zostaą dokładnie te same niezmiksowane resztki ziemniaków. Pesto w misie robota miksuje się średnio, na kawałeczki w których można rozpoznać z czego są, wolę zmiksowane na bardziej gładko, być może jest to wynikiem tego że misa jest spora a ja nie miałam tego pesto jakoś bardzo dużo. Próbowałam jeszcze koktajle z mlekiem kokosowym i kaszą jaglaną, i jestem bardzo zadowolona, kaszę zmielił tak że jest niewyczuwalna co ze względu na dzieci bardzo mi pasuje bo nawet nie czują że zjadły kaszę za którą nie przepadają. Póki co nic więcej nie robiłam. Ogólnie zakupu nie żałuje,pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, a ziemniaki miksujesz w blenderze stojącym, czy tej głównej misie malaksera? Ja wrzucam je właśnie do tej głównej misy i robot radzi sobie z nimi bez problemu. Dziękuję Ci bardzo za podzielenie się tak szczegółową opinią :)

      Usuń
  18. Ziemniaki miksowalam w tej misie głównej, z nałożoną metalową okrągłą tarczą, i resztki ziemniaków gromadzą się pod samą "pokrywką" misy, na tej okrągłej tarczy, może masz jakiś sposób na krojenie/ przygotowanie zmieniaków żeby miksowało ziemniaki do końca? mam kolejne spostrzeżenia (może się komuś przyda) - ciasto na chleb miksuje bardzo fajnie i błyskawicznie, próbowałam też zrobić masło orzechowe w blenderze stojącym, ale tutaj klapa, co prawda orzechy zmiksowało drobno bardzo szybko ale nawet mimo dodania płynnej czekolady (na rozpęd, bo wiadomo że łatwiej miksować na mokro niż na sucho) już nie dało rady zrobić kremu, a próbowałam na wszystkich prędkościach, łącznie z pulsacyjną (nie poradził sobie w żaden sposób lepiej niż mój dotychczasowy blender brauna), udało Ci się może uzyskać płynny krem orzechowy tym robotem? teraz się boję zrobić hummusu bo boję się rozczarowania a hummus był jednym z głównych powodów dla których kupiłam tego robota...pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, jeśli chcesz mieć drobniutko zmiksowane ziemniaki, to włóż je do głównej misy malaksera z ostrzami tnącymi (czyli bez nakładanej tarczy tnącej). Robot miksuje je bardzo gładko. Dość często używam go do takiej funkcji przy robieniu placków ziemniaczanych, kugla czy szarych klusek. Dosłownie w kilka chwil masz gotową bazę ziemniaczaną i nie musisz się męczyć. Tych nakładek używam głównie do robienia surówek. Niestety, tak jak wspominasz, czasem coś dostanie się na tarczę. Na to sposobu nie ma, może poza dojściem do większej wprawy.

      Co do masła orzechowego, to robimy je też w tej głównej misie z ostrzami tnącymi, nie w blenderze stojącym (w nim miksujemy własnie płynne potrawy, takie jak zupy i koktajle). Musi być ich troszkę więcej, bo misa jest dość szeroka. Po opieczeniu ich wrzucamy do misy i w około 5-10 minut mamy gładziutkie masło. Orzechy plus szczypta soli, zero innych dodatków. Masło wychodzi płynne i bez grudek. Hummus też zrobi Ci bez problemu :) Oczywiście miksujemy w tej głównej misie z ostrzami. Pozdrawiam. Malwina

      Usuń
  19. Zachęciłas mnie i dałaś mi nadzieje na hummus;-) spróbuję pod koniec tygodnia i dam znać jak wyszedl, przetestuje Twoje sposoby na placki i masło,dzięki za podzielenie się spostrzeżeniami,uwielbiam konstruktywne komentarze,pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  20. A jak wygląda kwestia czasu pracy? W instrukcji obsługi jest napisane: "W celu uniknięcie przegrzania urządzenia, nie należy użytkować urządzenia w sposób ciągły
    dłużej jak przez 2 minuty. Po 2 minutach przerwać pracę na co najmniej 2 minuty."

    Jak to wygląda w praktyce?
    Łukasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łukaszu, jak w przypadku każdego urządzenia, co jakiś czas należy zrobić przerwę. Robię je wtedy, gdy urządzenie pracuje ciągle przez dłuższy czas, np. podczas mielenia płatków, miksowania orzechów na masło. Nie zerkam na zegarek, ale orientacyjnie po około 3-4 minutach robię krótką przerwę w pracy urządzenia. Najlepiej kontrolować to sprawdzając stopień nagrzania urządzenia. Jeśli robi się zbyt ciepłe, przerywam jego pracę.

      Usuń
  21. Mam pytanie odnośnie użytkowania tego kielicha z zestawu, nie wiem czy mój jest jakiś wadliwy czy po prostu ten sprzę już tak ma - pomyslalam ze w tym kielichu bede robic musy owocowe, ale zawsze po włożeniu kawałków owoców i włączeniu nic się nie dzieje, ro znaczy nóż kręci ale "nie łapie" owoców, i u mnie procedura jest taka "magiczna" - wyciągam owoce, wkładam kilka sztuk, odkręcam kielich, potrząsam, odrobinę ubijam, włączam jeszcze raz i czasem "zaskakuje" i zaczyna miksowac, i wtedy już chwila moment i mam gotowy mus, ale często się zdarza że to nie pomaga i muszę procedurę powtórzyć, co jest strasznie denerwujące. I nie mam pojęcia od czego to zależy, może masz pomysł co robię nie tak? pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie robiłam w tym kielichu nigdy musu, zazwyczaj jedynie koktajle z dodatkiem soku lub mleka. Przed świętami zawiozłam robota do Mamy, gdy go odbiorę, zobaczę jak to u mnie wygląda. Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Czołem wszystkim.

    Zastanawia mnie kwestia mielenia różnych produktów, mam tu na myśli czosnek i imbir na pastę, całą masę przypraw na różne indyjskie masale, ryż na mąkę lub namoczony ryż na ciasto do idly. Są to dosyć konkretne czynności, zazwyczaj wykonywane w blenderach stalowych, często spotykanych w filmikach na YT o kuchni indyjskiej, zakładam że robot kuchenny nie poradzi sobie ze wszystkim, a blender?). Innymi słowy, wszystkie czynności Heavy duty w kuchni (może poza kruszeniem lodu). Czy Twoim zdaniem blender Ilumina sobie z tym poradzi, czy raczej wybrać Aurę? Czy znasz jakiś blender typu mixer-grinder na polskim rynku (stalowy materiał chyba najlepiej wskazywałby na jego przeznaczenie), który jest w stanie mielić i rozcierać naprawdę spore ilości przypraw i past?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć,

      Musisz przede wszystkim wziąć pod uwagę wielkość pojemnika z ostrzami do blendowania. Zarówno Aura, jak i Illumina poradzą sobie z robieniem pasty curry, masala i innych mikstur, ale musisz do pojemnika zapakować odpowiednio dużą ilość produktów, by ostrza mogły sobie z nimi dobrze poradzić. Węższy pojemnik będzie na pewno na plus.

      Co do mielenia ryżu to te blendery nie poradzą sobie z przerobieniem go na bardzo drobną mąkę. Owszem, zmielą, jednak nie aż tak drobno. Do mielenia przypraw, ryżu, kasz, płatków, polecam zwykły elektryczny młynek do kawy. Koszt około 50 zł, a sprawdza się fantastycznie. Sama mam jeszcze stary młynek postkomunistyczny z Eldomu, który ma chyba tyle lat co ja i w dalszym ciągu jest niezawodny. Mielę w nim płatki, kasze i ryż na mąkę.

      Najlepszym sprzętem do tego typu zadań byłby Cuisine Companion lub Termomix. Ale to sprzęty już bardzo drogie.

      Zerknij sobie na stronkę Russell Hobbs i zobacz blender Aura Mix and Go. On chyba ma taką wąską nakładkę do miksowania przypraw. Nie miałam tego nawet w rękach, więc niestety nie wiem jak się sprawdza.

      Pozdrawiam
      Malwina

      Usuń
  23. mam pytanie odnośnie młynka do kawy o którym wspomnialas - mogłabys sprawdzic jaką Twoj młynek ma moc? dzięki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moc silnika 0,16 kW. Pomyliłam też firmę, to stary Predom, a nie Eldom. Radzi sobie naprawdę nieźle. Ostatnio mielił na drobną mąkę nawet sorgo i kaszę jaglaną.

      Usuń
  24. Witam :) a co z wyrabianiem ciasta? Jak sobie radzi?
    Czy robot wyrabia też ciasto na biszkopt lub drożdżowe czy raczej tylko takie na chleb?
    Jeszcze mam pytanie odnośnie wytrzymałości sprzętu, ponieważ w wielu opiniach pojawia się problem z przeciekaniem robota po paru miesiącach użytkowania. Czy masz ten z tym problem?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zestawie nie ma haka do ciasta drożdżowego, poza tym raczej bałabym się wyrabiać takie ciasto plastikową nakładką. W robocie robiłam przede wszystkim ciasta ucierane. Nie mam problemów z przeciekami (póki co).

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.