poniedziałek, 19 stycznia 2015

Make bento, not war! #70

Make bento, not war! #70


Kolejny tydzień z posiłkami na wynos za nami. To były wyjątkowo smaczne dni! Ja już powolutku zaczynam tęsknić za wiosną, każdego dnia opróżniam szufladę z mrożonym bobem (na szczęście mam kilkanaście kilogramów zapasów), dałam się nawet skusić na zimowe truskawki. Wiem, wiem, ich smak ma się tak do smaku naszych polskich czerwcowych truskawek, jak smak Igristoje do szampana.

A co dobrego tym razem znalazło się w pojemnikach? Zapraszam Was do lektury i życzę udanego i pysznego tygodnia. Nie zapomnijcie o tym, by zabrać do pracy lub szkoły pojemnik pełen smacznego jedzenia.

Make bento, not war!


PONIEDZIAŁEK

U Połówka na śniadanie frittata z wędzoną makrelą, groszkiem i porem. Fajny posiłek białkowo-tłuszczowy. 
Drugi posiłek to sałatka z ryżem, gotowanym na parze kurczakiem, sałatą rzymską, papryką, pomidorkami, cebulą czerwoną i marynowaną. Osobno dressing musztardowy,
Na obiad 130 g schabu panierowanego w razowej bułce tartej wymieszanej z otrębami żytnimi, kasza gryczana z pieczarkami i sosem sojowym oraz ogórki konserwowe. Dodatkowo jedna mandarynka.


U mnie w pudełkach bulgur z ciecierzycą, pomidorkami, rukolą, czosnkiem i harissą.
W drugim pojemniku makaron z pieczonymi warzywami w sosie sojowym i tofu


ŚRODA

W pojemniku u Połówka na śniadanie pieczona owsianka z malinami i frużeliną wiśniową.
Na drugi posiłek kasza gryczana z pieczarkami i sosem sojowym plus pierś z kurczaka gotowana na parze.


CZWARTEK

U Połówka na śniadanie trzy omlety białkowe z mąką owsianą. Dodatkowo dżem truskawkowy domowej roboty.
Kolejny posiłek to pierś przygotowana na parze (z oregano i słodką papryką), makaron z pesto z rukoli, pomidor z cebulą czerwoną i oliwkami oraz zielony ogórek.
Ostatni posiłek to schab w otrębach żytnich oraz gotowana na parze marchewka.


W moim pojemniku makaron żytni z brokułem gotowanym na parze, pomidorkami, bazylią, tofu naturalnym, wymieszany z oliwą i drobno posiekanym czosnkiem. Na ten żytni makaron trafiłam ostatnio w Tesco. Jego smak bardzo przypadł mi do gustu, dodatkowy plus to szybki czas gotowania (średnio 4 minuty).


PIĄTEK

U Połówka na zakończenie tygodnia pracy naleśniki owsiane, dodatkowo dżem truskawkowy i konfitura śliwkowa z wanilią
Kolejny posiłek to sałatka z gotowanym na parze kurczakiem, ogórkiem, pomidorem, papryką, czerwoną cebulą, sałatą rzymską, fasolą i jajkiem. W pojemniku dressing z oregano.
Na obiad makaron z pesto plus pierś z kurczaka na parze. Dodatkowo mini bakłażany faszerowane orzechami.


U mnie w pierwszym pojemniku nocna owsianka z karobem, dodatkowo truskawki. Nie mam w zwyczaju kupować truskawek o tej porze roku, ale tym razem dałam się skusić. O dziwo nie smakowały jak tektura.
W drugim pojemniku sałatka z kaszy kuskus z pesto z rukoli i bobem. 
Ostatni posiłek to makaron żytni, brokuł na parze, pomidorki, całość wymieszana z oliwą ev, przyprawiona oregano, drobno posiekanym czosnkiem i solą. 

12 komentarzy :

  1. bardzo kreatywnie i odżywczo :D Bento w takim troszeczkę innym stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle cudownie wypełnione pojemniki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieczona owsianka mnie kusi a jeszcze nigdy nie robiłam... Chyba już czas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A co ze śniadaniami? Jecie je w domu? Bo bento jest na drugie śniadanie i lunch prawda? Jak wyglądają pory posiłków u Cibeie?:) Super pomysły - na pewno skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połówek zabiera ze sobą także śniadania. Wychodzi z domu dość wcześnie, więc nie ma innego wyjścia.
      Jeśli chodzi o pory posiłków, to ja jem średnio co 3 godziny. Połówek jest obecnie na troszkę innym systemie żywienia, więc u niego wygląda to troszkę inaczej. Ale zjada w pracy zazwyczaj trzy posiłki i dwa lub trzy po powrocie do domu.

      Usuń
    2. A orientujesz się jak wygląda kaloryczność poszczególnych pojemników?:) zastanawiam się czy dla osób dbających o linię, a raczej będących na redukcji to nie za wiele? :)

      Usuń
    3. Komponując zestawy opieram się na odpowiednich proporcjach makroskładników (czyli ostatecznie i tak dziennie każdy zjada określoną wartość kalorii, oczywiście każdy inną). Co do Twojego pytania - kaloryczność posiłków na redukcji jest uzależniona od bardzo wielu czynników, a i tak nie jesteśmy w stanie jej aż tak precyzyjnie określić (raczej orientacyjnie). Więc ocenianie, czy czegoś jest "za wiele" mija się z celem. Bo inaczej bilans kaloryczny wygląda u wysokiego mężczyzny, który na co dzień trenuje, a inaczej u niskiej i drobnej kobiety :)
      Przykładowo mój zestaw z piątku (ten z truskawkami) to około 750 kcal (40 b, 89 w, 23 t). Myślę, że nie jest to za wiele w moim przypadku :)

      Usuń
    4. 750kcal to bardzo mało, ale pozostają nam kolejne dwa posiłki do nadrobienia dziennych kalorii prawda?:) super - dziekuje za odpowiedz.

      Usuń
  5. Twój blog jest wspaniały, patrzę i dosłownie na wszystko ślinka mi leci. Do pracy zazwyczaj zabieraj sałatkę, którą trochę modyfikuję, bo nie mam innego pomysłu. A Ciebie - rewelacja. Aż trudno mi się zdecydować od czego by tutaj zacząć. Cieszę się, że tutaj trafiłam. Życzę wytrwałości w blogowaniu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie porywam poniedziałkową sałatkę z ryżem i piątkowe naleśniki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.