poniedziałek, 22 grudnia 2014

Make bento, not war! #68

Make bento, not war! #68


To już ostatnie zestawy bento w tym roku. Przede mną dwutygodniowa przerwa. Z jednej strony będę tęsknić za zapełnianiem lunchboxów, z drugiej taki odpoczynek z pewnością dobrze mi zrobi. Tym bardziej teraz, gdy nie do końca po drodze mi z blogowaniem. Ale idzie Nowy Rok, idzie nowe - być może to czas na jakieś zmiany w moim życiu? To się okaże.

Tym razem w zestawach króluje kasza i brokuły. Przed moim wyjazdem do rodzinnego domu starałam się sukcesywnie opróżniać lodówkę tak, aby nic się później nie zmarnowało. Chwytajcie garść inspiracji i nie zapomnijcie jutro zabrać ze sobą do szkoły/pracy pojemnika pełnego dobrego jedzonka.

Make bento, not war!


PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie dwie składane kanapki z kurczakiem, omletem z dwóch jajek z dodatkiem zielonej czubricy, sałatą rzymską i majonezem z awokado. Dodatkowo kilka warzywnych koreczków.


Drugi posiłek to 250 g klopsa z indyka z dodatkiem warzyw i chorizo oraz sałatka z ryżem, kiełkami, oliwkami, pomidorem i ogórkiem, przyprawiona niewielką ilością oliwy wymieszanej z dietetycznym pesto ze szpinaku.


Na obiad pierś z kurczaka z patelni, ugotowana na sypko kasza gryczana oraz surówka z czerwonej kapusty i marchewki oraz surówka z kiszonej kapusty


WTOREK

Na śniadanie biały ser z rzodkiewką, szczypiorkiem, wymieszany z jogurtem naturalnym. Dodatkowo kilka pomidorków, rzodkiew oraz chleb żytni na zakwasie.
Jako drugi posiłek klops z indyka, ugotowana na sypko palona kasza gryczana i konserwowe ogórki.


ŚRODA

Na śniadanie twarożek z jogurtem naturalnym, warzywa (pomidor, papryka, ogórek) oraz osobno 4 kromki razowego chleba.
Drugi posiłek to pęczak z pieczarkami i sosem sojowo-grzybowym, pierś z kurczaka z patelni oraz ogórki konserwowe.
Na obiad kasza pęczak, pierś z patelni oraz gotowany na parze brokuł.


CZWARTEK

Jako pierwszy posiłek frittata z piekarnika (z 4 dużych jajek XL). W środku skrywa gotowane mięso z kurczaka, paprykę, pieczarki, czerwoną fasolę i zioła. Dodatkowo kilka koreczków oraz pomidor z mozzarellą.


Drugi posiłek to pierś z kurczaka z czerwoną czubricą, kasza gryczana z pieczarkami i sosem sojowym oraz kilka ogórków konserwowych.
Na obiad makaron z pesto szpinakowym, pierś z kurczaka z patelni, gotowany na parze brokuł oraz marchewki a także surówka z pora


PIĄTEK

Śniadanie już w świątecznym klimacie, czyli pieczona owsianka piernikowa. Koniecznie wypróbujcie przepis, bo najlepiej smakuje właśnie teraz.
Jako drugi posiłek makaron crudaiola. Do pracy przygotowuję go w wersji ekspresowej. Gorący odcedzony (nieprzelany wodą) makaron mieszam z oliwą ev (na 100 g suchego makaronu wlewam około 2-3 łyżeczki oliwy), dodaję drobno posiekany czosnek, porwane listki bazylii, drobne kawałki papryki, suszone oregano i szczyptę soli. Jako dodatek do makaronu smażone polędwiczki z kurczaka
Ostatni z posiłków był dość treściwy, ponieważ w tym dniu Połówek przebywał poza domem do godziny 20 a w międzyczasie zahaczył także o siłownię. W pojemniku znalazły się ugotowane na parze brokuły, kasza gryczana palona doprawiona jasnym sosem sojowym, dwie piersi z kurczaka pieczone w kieszonce z folii aluminiowej, sos czosnkowy z dodatkiem melasy z granatów (do brokułów) oraz pomidor malinowy z czerwoną cebulką i owczym serem marynowanym w oliwie z zaatarem. 

9 komentarzy :

  1. Mam nadzieję, że zmiany nie oznaczają, że rzadziej będziesz dodawać przepisy, Bez Ciebie nie ogarniam;)
    Wesołych Świąt , Beata J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Beatko - czas pokaże. Póki co po głowie błąka się pomysł o zamknięciu bloga.

      Usuń
    3. Nie !!! Dlaczego??? Jesteś ogromną inspiracją dla tylu ludzi <3

      Usuń
  2. O matko, tylko nie zamknięcie!
    Zawieszenie czasem tak się zdarza, ale zamknięcie?
    Tyle pracy i siebie, ile włożyłaś w to wszystko, do usunięcia? :( Nieee... :(

    Uwielbiam cykle make bento. Dajesz mi dużo motywacji by robić jednak to jedzenie i żeby było coraz piękniejsze. :)

    Pozdrawiam i życzę dużo siły w nadchodzącym roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dołączam się do apelu!!!! Nie zamykaj bloga!!!! Od kiedy zaczęłam gotować z Twoich przepisów, mój mąż wychwala mnie (a raczej Ciebie) pod niebiosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O nieeee! Zaglądam do Ciebie praktycznie codziennie i zawsze podziwiam za ilość nowych pomysłów. Oczywiście z przepisów korzystam i wychodzą super:) Mam nadzieję że świąteczna przerwa pozwoli Ci odpocząć i nabrać sił do kontynuowania pracy nad blogiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie rób tego plizz

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero co mnie zainspirowalas - projekt bento mial byc moim projektem na 2015 - by moje i meza posilki zabierane do pracy tez tak apetycznie wygladaly.
    Prosze nie zamykaj bloga. Rozumiem, ze to zobowiazanie i bardzo duzo pracy - moze pragniesz odmiany i oddechu.
    Moze przerwa, zawieszenie byloby alternatywa - ale strasznie szkoda by bylo nie miec Twoich przepisow jako inspiracji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

.