poniedziałek, 27 października 2014

Make bento, not war! #60

Make bento, not war! #60


Zawsze na przełomie lata i jesieni mam jakiś kryzys. I tym razem nie obyło się bez niego. Bo jak tu pożegnać z uśmiechem na buzi pomidory malinowe, ogórki małosolne, czerwone papryki i inne pyszne sezonowe warzywa i owoce? Perspektywa kuchennego marazmu, monotonii i wiecznej tęsknoty za czymś, na co tak długo będę musiała czekać, nie napawa optymizmem. Weekendowe przestawianie czasu dobitnie uświadomiło mi, że jesień zagościła już na stałe. Ale czy to źle? Wczoraj zdałam sobie sprawę z tego, że wcale tak nie jest. 

Polubiłam jesień. Bez dwóch zdań. Polubiłam wieczorne opatulanie się kocem, noszenie grubych skarpet i picie hektolitrów gorącej herbaty. Polubiłam jesienne bento, które przecież nie musi być nudne. Nawet robienie zdjęć lunchboxów w sztucznym świetle już tak bardzo mi nie przeszkadza. Możecie powiedzieć, że zwariowałam, bo jak można polubić jesień. Ale mnie dobrze z tym szaleństwem. I Was zachęcam do tego, aby docenić tę porę roku. A tęsknotę za tym co było zostawcie sobie na starość.


PONIEDZIAŁEK

Tydzień rozpoczęty na słodko, bo od placuszków (rosyjskie oladuszki) z dodatkiem naturalnego jogurtu.
Na drugi posiłek przygotowałam sporą porcję sałatki z pęczakiem, indykiem (tym razem gotowanym) i brokułem.
Ostatni posiłek to pizzerinki z pieczarkami, pierś z kurczaka (przyprawiona oregano, bazylią i słodką papryką) oraz świeże warzywa (ogórek gruntowy, pomidory, papryka) posypane czarnuszką.


WTOREK

Na śniadanie twarożek zmajstrowany przez Połówka (z jogurtem naturalnym, wędzoną papryką i zieloną czubricą). Dodatkowo pomidor malinowy z cebulką oraz ogórek z czarnuszką plus pieczywo.
Drugi posiłek to pierś z kurczaka smażona na patelni (marynowana wcześniej w oliwie, soku z cytryny, czosnku i słodkiej papryce). Do tego tabbouleh z kaszy pęczak.
Na obiad przygotowałam kurczaka smażonego z ryżem (orzeszki ziemne podmieniłam na orzechy nerkowca a paprykę na pieczarki, które akurat miałam w lodówce).


CZWARTEK

Kanapka z grillowaną piersią kurczaka, sałatą karbowaną oraz majonezem z awokado (zamiast masła). Dodatkowo omlet z 2 białek i 1 żółtka, pomidor z cebulką i mandarynka. 
Drugi posiłek to sałatka z brokuła z boczkiem i serem (sos osobno w słoiczku), kromka razowego chleba oraz owoce. 
Na obiad spaghetti z pesto z rukoli, grillowana pierś z kurczaka, pomidor z cebulą oraz ogórek gruntowy (warzywa dodatkowo posypałam czarnuszką). 


PIĄTEK

Na śniadanie niemieckie Quarkkäulchen, czyli niemieckie placuszki z ziemniaków i twarogu, dodatkowo mus jabłkowy z cynamonem. 
Drugi posiłek to pide z mięsem mielonym i warzywami. Do pide dodatkowo sos czosnkowy

7 komentarzy :

  1. Pojemnik Sistema na sałatkę, który tesowałaś jakiś czas temu (http://filozofiasmaku.blogspot.com/2014/08/make-bento-not-war-test-pojemnika-na.html) był dostępny w sobotę w Leclercu w promocji po 19.90 zł. Niestety nie wiem do kiedy trwa ta promocja. Dostępne były również inne pojemniki z tej firmy. Może komuś przyda się ta informacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, dzięki wielkie za info!

      Usuń
    2. Ten pojemnik jest obecnie w Auchanie po 15,90. Wczoraj zakupiłam :)

      Usuń
  2. pide z mięsem mielonym i warzywami wygląda obłędnie pysznie!!!
    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, przepis będzie w tym tygodniu na blogu.

      Usuń
    2. czekam:)
      Marta

      Usuń
  3. Jesień nie jest taka zła; można pić grzane piwo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.