poniedziałek, 6 października 2014

Make bento, not war! #57

Make bento, not war! #57


Witajcie w nowym tygodniu. Standardowo zaczynamy od przeglądu zawartości lunchboxów. Jestem na etapie wykorzystywania zapasów z kuchennych szafek i zamrażarki. Nie wiem, jakim cudem udało mi się zgromadzić taką ilość makaronu i ryżu. To chyba już taka przypadłość, na jaką cierpi większość kulinarnych blogerek. Gdy tylko na sklepowej półce znajduję makaron o ciekawym kształcie, od razy pakuję go do koszyka. Tym sposobem podczas ostatnich porządków odkryłam, że mam ponad 30 opakowań makaronu. Postanowiłam, że dopóki nie zużyję przynajmniej połowy, nie będę dokupywać niczego nowego. Na szczęście bento jest idealne do tego, by w smaczny sposób wykorzystać zapasy jedzenia. 



PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie pieczona owsianka z borówkami. Jako dodatek do niej jogurt z odrobiną miodu i pekanami. Dodatkowo jabłko.
Jako drugi posiłek sałatka makaronowa z fasolką szparagową. Bardzo pożywna, świetnie sprawdza się jako posiłek do pracy.
Ostatni posiłek to pieczona pierś z kurczaka (z majerankiem i słodką papryką), gotowane na parze brokuły i fasolka szparagowa. Dodatkowo cztery ziołowe pizzerki z chorizo i oliwkami.


ŚRODA

Na śniadanie przygotowałam placuszki owsiane (zamiast całego jajka dałam tylko białko). Do pudełka włożyłam też pojemnik z jogurtem naturalnym oraz gruszkę.
Drugi posiłek to kurczak z dodatkiem czerwonej czubricy, dodatkowo kasza kuskus (z odrobiną czosnku, natką pietruszki, przyprawiona sokiem z cytryny i oliwą). W drugiej przegródce pomidory i cebula.
Na ostatni posiłek polędwiczki z kurczaka (ze słodką papryką, oregano i tymiankiem) oraz pilaw z groszkiem i marchewką. Dodatkowo dołożyłam kawałek cytryny, by w razie potrzeby doprawić ryż.


CZWARTEK

Tym razem udało mi się pomieścić wszystko w jednym pudełku. Na śniadanie przygotowałam omlet z płatkami czerwonej papryki i ośmiorniczki z parówek. Dodatkowo do śniadania pomidor oraz razowe pieczywo (poza pojemnikiem).
Jako drugi i trzeci posiłek spora porcja sałatki z pęczaku, indyka i brokułów. Dodatkowo dorzuciłam do niej suszoną żurawinę, dzięki czemu była jeszcze smaczniejsza.


PIĄTEK

Na śniadanie pieczona owsianka z malinami i wiórkami kokosowymi. Dodatkowo jogurt naturalny i połówka jabłka (skropionego sokiem z cytryny).
Drugi posiłek to grillowana pierś z kurczaka, gotowana na parze fasolka szparagowa oraz świeże warzywa (pomidor, papryka, ogórek gruntowy).
Ostatni posiłek to tabbouleh na bazie kaszy pęczak oraz polędwiczki z kurczaka z oregano i czosnkiem. 

5 komentarzy :

  1. Wszystko wygląda tak smacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna inspiracja. Mój 16 letni syn od początku roku szkolnego oszalał na punkcie sałatek w pudełku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Poniedziałek i piątek kochana to moi farowyci. Pozostałe też smakowite, ale pieczona owsianka jest the best!

    OdpowiedzUsuń
  4. podziwiam różnorodność i pomysłowość :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.