poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Make bento, not war! #52 Bento z kuchnią włoską

Make bento, not war! #52 Bento z kuchnią włoską


Tym razem wyjątkowo mam dla Was podsumowanie dwóch tygodni z bento. W pojemnikach znalazły się potrawy inspirowane kuchnią włoską. Królują pomidory, bazylia i mozzarella. Kuchnia włoska, podobnie jak inne kuchnie basenu Morza Śródziemnego, jest idealna na lato. Mam nadzieję, że Wasze pojemniki na lunch nie kurzą się w kuchennych szafkach i codziennie napełniacie je pysznymi posiłkami. 

Po więcej inspiracji odsyłam Was do działu Kuchnia włoska


PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie stromboli (rolada chlebowa z farszem) z pesto z pietruszki, mozzarellą, włoską mortadelą (nie mylić z popularną u nas mortadelą) oraz suszonymi pomidorami. 
Jako drugi posiłek panzanella, czyli prosta sałatka na bazie pomidorów z dodatkiem grzanek. Dodałam do niej niewielką ilość mozzarelli (został mi dosłownie plaster po przygotowaniu stromboli). Oraz roladki z cukinii. Roladki możecie dodatkowo zabezpieczyć wykałaczkami.
Trzeci posiłek to pasta crudaiola (z pomidorami, zieloną papryką) oraz polędwiczki drobiowe w przyprawie włoskiej.


Wyjątkowo przygotowałam jeszcze jeden pojemnik z razowymi paluszkami grissini oraz polędwiczkami z kurczaka (przygotowanymi, jak wcześniej). Jako dodatek do grissini sos bazyliowy oraz warzywa (w pojemniku śniadaniowym ze stromboli). 


WTOREK

Na śniadanie sałatka ziemniaczana z oliwkami, tuńczykiem i pomidorkami (insalata pantesca). Sałatki nie soliłam (nie chciałam, by pomidorki puściły zbyt dużo soku). Solniczkę zawsze wkładam do torby na pojemniki. 
Jako drugi posiłek sałatka makaronowa z mozzarellą. Jako dodatek do niej grillowany kurczak i koreczki z salami i olwikami.


WTOREK
tydzień drugi

Na śniadanie focaccia z pomidorkami koktajlowymi i solą morską. Jako dodatek do niej caprese (skropione delikatnie oliwą, nie soliłam go) oraz sos jogurtowy z bazylią.
Na drugi posiłek spaghetti z bazyliowym pesto i kurczak saltimbocca (oczywiście przygotowany bez sosu).


CZWARTEK
tydzień drugi

Na śniadanie frittata z 3 jajek z dodatkiem fasolki szparagowej (80 g), suszonych pomidorów i sera grana padano (1 czubata łyżka), przyprawiona solą, pieprzem i oregano. Do pojemnika zapakowałam też caprese (skropione oliwą) oraz kilka moreli.


Na drugi posiłek calzone z warzywami (pieczarki, papryka, oliwki, suszone pomidory i mozzarella; przepis na dniach). 
Ostatni posiłek to klops z jajkiem po neapolitańsku (piekłam go dzień wcześniej na kolację) i włoskie chlebki piadina (smażone na patelni). Do pojemnika z klopsem dołożyłam jeszcze pojemnik z sosem (już nie włoskim, bo z francuskim remoulade, który świetnie komponuje się z tego typu mięsami). 


Uff, i to byłoby na tyle, jeśli chodzi o włoskie zestawy. Te dwa tygodnie były wyjątkowo pracowite. 
Który zestaw podoba się Wam najbardziej?

7 komentarzy :

  1. Calzone z warzywami poproszę! Piękne jak zwykle są Twoje zestawy dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Calzone z warzywami dwa razy! Albo przynajmniej przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis za kilka dni na blogu.

      Usuń
    2. robienie bento na prawdę wciąga. Zachęcona przepisami kupiłam lunchbox, ten biały na zdjęciach, udało mi się znaleźć w niższej cenie w TKmaxx, gdyby ktoś był zainteresowany.

      Usuń
    3. Justyno, dzięki za info! Przejadę się do tk maxx w przyszłym tygodniu. Może trafię na coś ciekawego. Jakiś czas temu kupiłam tam całkiem zgrabny termos obiadowy.

      Usuń
  3. Wspaniałe zestawy, mogłabym tak jeść codziennie:) A sałatki makaronowe są świetne jako posiłek do pracy, przeżyłam na nich całe studia:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.