piątek, 11 lipca 2014

Muffinki z malinami

Muffinki z malinami

 Babeczki z malinami
Muffinki z malinami

Muffinki to najprostszy wypiek pod Słońcem. Do ich przygotowania nie potrzebny Wam mikser, drogie składniki czy umiejętności zawodowego cukiernika. Wystarczy Wam jedynie łyżka, którą wymieszacie składniki. Zaletą tego typu babeczek jest czas przygotowania. Robi się je w tempie iście ekspresowym. Później wystarczy przełożyć jedynie ciasto do foremek i za kilkadziesiąt minut mamy gotowy deser.


Przepis na muffinki z malinami bierze udział w akcji Domi- Muffinkowo IV
 Muffiny z malinami

MUFFINKI Z MALINAMI

Składniki (na około 12-14 sztuk):
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4-1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 jajka
  • 4 łyżki oleju
  • pół opakowania malin

Przygotowanie:

W jednej misce umieszczamy mąkę, proszek, sodę, cukier, mieszamy. W drugiej mleko, ekstrakt, jajka i olej, mieszamy do połączenia. Składniki mokre dodajemy do suchych, mieszamy łyżką do połączenia. Wsypujemy maliny, delikatnie mieszamy (ja odkładam kilka malin do dekoracji wierzchu muffinek).

Ciasto przelewamy do foremek wyłożonych papilotkami (lub foremek silikonowych, nie ma potrzeby smarowania ich tłuszczem) na 3/4 wysokości (muffinki urosną). Na wierzchu układamy po 2-3 maliny. Pieczemy przez 20-25 minut w temp. 180 stopni. Upieczone muffinki studzimy na metalowej kratce. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.


 Babeczki z malinami przepis

 Muffinki malinowe
Muffinki z malinami

Czas przygotowania: 30 minut.

21 komentarzy :

  1. wyglądają bardzo apetycznie. ..czym mogę zastąpić ekstrakt z wanilii?cukier waniliowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć cukru z prawdziwą wanilią lub do ciasta dodać ziarenka z laski wanilii.

      Usuń
  2. ok dzięki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie się prezentują te muffinki! :)
    Świetny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyczne muffiny i duża dawka malin, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię pali i tez mam w planach takie babeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam babeczki z malinami!Pięknie je sfotografowałaś :) Cieszą oko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam. Omyłkowo z synem dodaliśmy ksylitol zamiast cukru. Nie miałam malin, więc były czerwone porzeczki. Po tych modyfikacjach nadal babeczki są rewelacyjne. Tak jak lubię prosto, zdrowo i smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają wspaniale. Wprost idealne i wzorcowe muffiny! No i malinowe, a ostatnio oszalałam na ich punkcie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Muffinki z malinami to ucieleśnienie lata, a te są piękne :)

    Dziękuję za zgłoszenie do akcji!

    OdpowiedzUsuń
  10. zrobiłam je wczoraj...moje pierwsze muffinki...wyszły pyszne, ale niestety nie wiem dlaczego, nie chciały odejść od papilotek. Oczywiście były już przestudzone, mimo tego, papilotka nie chciała odejść, co powodowało, że muffinka się rozwalała. Kupiłam specjalną formę, do muffinek, wyłożyłam papilotkami i piekłam. Papilotki były papierowe...może to była przyczyna. Możesz mi coś doradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monig, obstawiałabym, że wina leży po stronie papilotek. Sama mam w domu kilka opakowań stosunkowo niedrogich papilotek, z których strasznie ciężko wyjąć muffinki. Lepiej zainwestować w lepsze i droższe papilotki. A jeszcze lepiej w silikonowe foremki. Te nie potrzebują papilotek a ciasto bez problemu z nich wyskakuje.

      Usuń
  11. no tak czułam, że to będzie to...kupowałam raczej najtańsze, tak jak pisałam, kupiłam specjalną formę i dopiero po upieczeniu muffinek doczytałam, że zawiera specjalną powłokę non-stic (chyba tak się to pisze) i że nic do niej nie przywiera...będę musiała wypróbować następnym razem bez papilotek...a w razie gdyby jednak przywierały zainwestuje w droższe papilokti! dziękuję za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam maliny, więc nie przeszłam obok nich obojętnie ;) świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, cieszę się, że smakowały :)

      Usuń
  13. Wyglądają smakowicie - dzięki takim przepisom jak ten nawet w kwietniu można poczuć namiastkę lata :) Myślisz, Malwinno, że wyjdą z mrożonymi malinami? Rozmrażałabyś je wcześniej czy racnie jest to potrzebne?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, oczywiście że wyjdą, tylko nie przesadzaj z ich ilością. Malin nie rozmrażaj.

      Usuń
  14. PYSZNE!!! Szukałam dzisiaj wieczorem na szybko jakiegoś przepisu i przyszły mi na myśl babeczki z malinami (bo wiedziałam, że przepis prosty, a maliny miałam:D). Ale... okazało się, że nie mam masła, a wszystkie przepisy mają masło w składzie i... tak trafiłam do Ciebie na bloga!!! Babeczki pyszne! Zjedliśmy z mężem oczywiście więcej niż powinniśmy zjeść:) . Gratulacje:)!! I dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.