Wyszczególnione wpisy

Wpisy

czwartek, 3 lipca 2014

Blåbärspannkaka, szwedzki pieczony naleśnik z borówkami

Naleśnik z borówkami z piekarnika

O szwedzkich naleśnikach pisałam Wam już jakiś czas temu przy okazji przepisu na cienkie pannkakor. Jak Wam wtedy wspominałam, naleśniki w Szwecji można przygotować zarówno na patelni, jak i w piekarniku. Pieczone naleśniki są dość popularne w krajach nordyckich (warto tu wspomnieć choćby o fińskim pannukakku czy pieczonych alandzkich naleśnikach z semoliny). Przygotowując pannkaka z piekarnika postawiłam na dodatek borówek. Oczywiście zamiast nich możecie wykorzystać inne sezonowe owoce, np. jagody, maliny czy porzeczki lub całkowicie pominąć ich dodatek. 

Pannkaka z borówkami piekłam dwa dni z rzędu. Przedwczoraj dla mojej Mamy, która przyjechała do nas z wizytą, z kolei wczoraj dla Połówka do pracy. Jak się okazało, tego typu naleśniki piekła dawniej w prodiżu także moja Babcia.


Przepis na blåbärspannkaka bierze udział w akcji Mopsika- Skandynawskie Lato.

Pieczony szwedzki naleśnik

PIECZONY NALEŚNIK Z BORÓWKAMI
(SZWECJA)
Śniadanie Mistrzów #186
Z naleśnikiem dookoła świata #11

Składniki:
[przepis własny]
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 3 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • pół szklanki borówek (świeżych lub mrożonych)
  • cukier puder do oprószenia
  • garść borówek (świeżych lub mrożonych)
  • do podania: ulubiony dżem, śmietana, jogurt, świeże owoce
Przygotowanie:

W misce umieszczamy mleko, jajka, cukier, mieszamy trzepaczką do połączenia. Dodajemy przesianą mąkę, mieszamy. Ciasto będzie rzadkie, takie jak na cienkie naleśniki z patelni. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Ciasto przelewamy do wysmarowanej masłem formy o boku 20 cm i wkładamy do piekarnika (ja zawsze zapominam o nasmarowaniu formy, pomimo tego, bez trudu ciasto da się wyjąć z formy). Pieczemy przez 20-30 minut. Po około 5-7 minutach od włożenia ciasta do piekarnika, dodajemy borówki. W trakcie pieczenia ciasto zacznie się unosić, po upieczeniu opadnie. Mój naleśnik piekł się przez około 24 minuty. Ciasto wyjmujemy z formy, posypujemy cukrem pudrem i podajemy.

*Pieczony naleśnik smakuje dobrze zarówno na ciepło, jak i na zimno. Z powodzeniem możecie zapakować go do lunchboxu i zabrać ze sobą do pracy/szkoły.

Naleśniki z piekarnika
Blåbärspannkaka, szwedzki pieczony naleśnik z borówkami


Czas przygotowania: 30 minut.

31 komentarzy:

  1. zapisuje do zrobienia - wygląda super, jak ciacho;p

    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny naleśnik - wygląda jak lekkie ciasto:) Borówki to moje ulubione owoce, muszę wypróbować ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie musze zrobic! Szalejesz z tymi nalesnikami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie zrobię, bo wygląda fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Borówki są czerwone a to są JAGODY !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odmian borówek wiele. Czerwony kolor ma borówka brusznica (swoją drogą cudowna i niestety tak rzadko wykorzystywana w kuchni, idealna na konfiturę). W moim naleśniku wylądowała borówka amerykańska. A jagoda to też borówka :)

      Usuń
  6. Wygląda tak puszyście... a borówki też już sobie gdzieś wypatrzę. Fenomenalny!

    OdpowiedzUsuń
  7. naleśnikowe inspiracje - uwielbiam to! kolejny który zapisuję do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A człowiek siedzi i myśli, że naleśnik ma tylko jedną prostą formę! Genialne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w końcu sama też upiec taki skandynawski naleśnik ;) Nie wiem czy się przekonam do konsystencji, ale wypróbować muszę. Kojarzy mi się z flaugnarde albo clafoutis nieco. Cieszę się, że dodałaś przepis do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, smakuje jak naleśnik, chociaż inaczej aniżeli ten z patelni. Wypróbuj, bo warto :)

      Usuń
  10. Mimo moich ograniczeń jajecznych tego naleśnika zrobię i zjem! Wygląda obłędnie i wywołuje u mnie ssanie w żołądku!

    OdpowiedzUsuń
  11. przepis wypróbowany, polecam wypróbować!
    http://kuchniaczarow.blogspot.com/2014/08/pieczony-nalesnik-z-borowkami.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Może to głupie pytanie - ale czy zamiast smarować formę masłem, można użyć papieru do pieczenia? :) Dla mnie to najwygodniejsza opcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć papieru, ale aby się trzymał formy i tak będziesz musiała lekko posmarować ją masłem. Po cichu się przyznam, że zawsze zapominam o smarowaniu formy przy tego typu naleśnikach, a pomimo tego i tak z formy wyskakują (najlepiej użyć łopatki do ciasta) :)

      Usuń
  13. A mnie właśnie nigdy takie danie nie chcę ładnie wyjść z formy :( Chyba, że do ciasta dodawany jest olej, wtedy owszem, wychodzą bez problemu ;)
    Dziękuję za szybką odpowiedź i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też kwestia samej formy. U mnie, jak widzisz na zdjęciach, troszkę ciasta zostało na dnie przy wykładaniu. Miłego pichcenia i daj znać, jak Ci smakował naleśnik :)

      Usuń
  14. Pewnie uznasz pytanie za głupie, ale czy mogę borówki zamienić na truskawki?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki mają sporo soku, warto je pokroić w mniejsze kawałki przed wrzuceniem do ciasta.

      Usuń
  15. czy z innym rodzajem mąki (np.ryżowej) również wyjdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z innymi pszennymi, np. pszenną razową lub orkiszową będzie ok. Ryżowa opadnie na dno naczynia, więc raczej się nie sprawdzi. Chcesz tu dać jakąś zdrowszą mąkę, czy po prostu chodzi o wersję bezglutenową?

      Usuń
    2. Chodziło mi o zdrowszy zamiennik ;)

      Usuń
  16. czy mąka żytnia albo razowa będzie pasować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak pisałam w komentarzu powyżej - pszenna razowa i orkiszowa będą ok.

      Usuń
  17. Zainspirowałam się - przy czym zamiast cukru i części jaj użyłam banana i zrobiłam wersje korzenną ze śliwkami. Pyszne wyszło :)

    http://dooseet.com/pl/blabarspannkaka-szwedzki-pieczony-nalesnik-korzenny-ze-sliwkami/

    OdpowiedzUsuń
  18. Melduję, że z mąką owsianą wychodzi tak samo pyszny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zrobiliśmy z truskawkami. Wyszło cudowne. Dziekujemy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy08 maja, 2017

    Właśnie zrobiłam, przepyszny, nawet bez owoców!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

TOP