czwartek, 5 czerwca 2014

Tiganites, greckie placuszki

Tiganites, greckie placuszki

Naleśniki greckie

Tiganites (τηγανίτες) to greckie naleśniki. Małe, zazwyczaj niezbyt słodkie, idealne na rozpoczęcie dnia lub podwieczorek. Tiganites jedzono już w starożytnej Grecji, pierwsze wzmianki na ich temat pochodzą z IV wieku p.n.e. Wspomina o nich ateński komediopisarz Kratinos w jednym ze swoich dzieł. W Grecji naleśniki podaje się zazwyczaj z dodatkiem miodu, czasem cynamonu, orzechów, gęstego jogurtu bądź z miękkim i kremowym serkiem. 
Poszczególne przepisy na tiganites mogą się różnić między sobą, niektórzy wzbogacają je o dodatek środków spulchniających takich jak proszek do pieczenia, istnieją też wersje z dodatkiem drożdży. Tiganites zawsze robię bez wspomnianych dodatków, takie niezbyt grube naleśniki mają niewątpliwie swój urok i są miłą odmianą. Do tiganites możecie także podać świeże owoce, szczególnie polecam Wam dodatek grillowanych brzoskwiń z karmelizowanymi orzechami i jogurtem.


Placuszki z orzechami

TIGANITES 
(GRECJA)
Śniadanie Mistrzów #171
Z naleśnikiem dookoła świata #7

Składniki (na około 8 sztuk):
  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka oliwy
  • skórka otarta z połowy cytryny (opcjonalnie)
  • do podania: miód, prażone orzechy, jogurt grecki, starty cynamon
W misce umieszczamy przesianą mąkę, wlewamy mleko, dodajemy jajko, cukier, oliwę, skórkę z cytryny (jeśli używacie). Mieszamy do połączenia. Odstawiamy ciasto na 15 minut. Przed smażeniem należy przemieszać ciasto. Na patelni rozgrzewamy oliwę (ew. masło), wlewamy małe porcje ciasta i smażymy placuszki z obu stron. Odkładamy je na papierowy ręcznik. Tiganites podajemy z dodatkiem prażonych orzechów, miodu, cynamonu i gęstego jogurtu.

Czas przygotowania: 20 minut.

7 komentarzy :

  1. zaglądam do Ciebie codziennie ale w środy lubię najbardziej!:)

    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają smakowicie :) Z wyglądu neisamowicie przypominają mi placuszki które moja mama robiła mi z resztki gestego ciasta nalesnikowego którego używała do smażenia kotletów w cieście.

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze wiem, że tu poznam nowe odsłony naleśników! ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze eksperymentuje z naleśnikami i wszystkie składniki dodaję na oko, chyba muszę mienić zwyczaje i przetestować Twoje przepisy! Wyglądają nieziemsko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne placuszki na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam, uwielbiam!I te zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.