wtorek, 6 maja 2014

Krem z porów i szpinaku

Krem z porów i szpinaku

Zupa ze szpinakiem i porami

Krem z porów i szpinaku to zupa w prawdziwie wiosennym stylu. Ugotowanie jej zajmie Wam około 20 minut, oczywiście jeśli będziecie mieć już wcześniej przygotowany bulion warzywny. Ja taki bulion najczęściej mrożę i wykorzystuję w razie potrzeby (przelewam go do foliowych woreczków na lód, dzięki czemu zajmuje mniej miejsca w zamrażarce). Oczywiście zupę możecie przygotować także na domowym rosole, który został Wam z niedzielnego obiadu. 


Razem ze mną zupę z dodatkiem szpinaku przygotowała Gin oraz Mopsik.


Krem ze szpinaku przepis

ZUPA KREM Z PORÓW I SZPINAKU

Składniki (na 4 porcje):
[przepis własny]
  • 40 g masła
  • 2 duże pory (tylko biała część)
  • 4 ziemniaki (około 450 g)
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 2 szklanki posiekanych liści szpinaku
  • 100 ml kremówki 30 %
  • sól i pieprz do smaku
Pora siekamy w cienkie plastry, ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę (około 2 cm). Szpinak siekamy. Na patelni topimy masło, wrzucamy pora, smażymy 3 minuty. Dokładamy ziemniaki i smażymy dalej przez 5 minut. Zawartość patelni przekładamy do garnka, zalewamy ciepłym bulionem. Doprowadzamy do zagotowania, gotujemy na małym ogniu przez 7-10 minut, aż ziemniaki będą miękkie. Dodajemy szpinak, gotujemy dalej przez 2 minuty. Zupę lekko studzimy, miksujemy przy pomocy blendera. Garnek stawiamy na palniku, dolewamy kremówkę, przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Zupę zagotowujemy, rozlewamy pomiędzy 4 talerze i podajemy. Jako dodatek do zupy możecie podać domowe grzanki lub paluszki grissini.

Czas przygotowania: 20 minut.

10 komentarzy :

  1. Mniam, bardzo wiosenny ten Twój krem - taki zieloniutki :) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi być przepyszna, aż zgłodniałam - uwielbiam i szpinak i wykorzystanie pora w kuchni:-) pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychotka! Cieszę się, że również skusiłam się na gotowanie szpinakowej. Dzięki Tobie ciągle odkrywam nowe smaki :) Od dziś uwielbiam świeży szpinak. Wcześniej miałam do czynienia prawie wyłącznie z mrożonym, jak to w ogóle możliwe? Fascynuje mnie ten talerzyk, na którym stoi miseczka z zupą, czy to taki wzór na nim? Czy to wystaje jakiś sztuciec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, na talerzyku jest wzór łosia :)

      Usuń
    2. Już widzę w dzisiejszym wpisie ;) Ale naprawdę fajny efekt powstał dla mnie :P

      Usuń
  4. Wygląda bardzo apetycznie:) Ja mam dziś kilka pęczków szpinaku do przerobienia, ale chyba zrobię tartę, bo zupę dopiero co jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szpinak i zupy z jeg dodatkiem:). Wczoraj zobaczyłam, że zaczął mi kiełkować:) .... już się ciesze na potrawy z nim:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam dzisiaj zrobilam wyszla super

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszny krem. Dodałam dwa ząbki czosnku. A zamiast kremowki jogurt naturalny i trochę fety. Zupka na stałe ląduje w moim domowym menu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.