poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Surówka z marynowanej marchewki i rzodkwi

Surówka z marynowanej marchewki i rzodkwi

Surówka z rzodkwi i marchewki

Ta prosta w przygotowaniu surówka z marynowanej rzodkwi i marchewki to popularny dodatek do dań kuchni wietnamskiej. Pamiętam, że jakieś dwa lata temu pokusiłam się nawet o zamknięcie jej w słoiczku, niestety nie wiem zupełnie, co się z tym słoikiem stało. Zapewne zawieruszył się w trakcie przeprowadzki lub został na poprzednim mieszkaniu. Przy każdej przeprowadzce o czymś zapominam. Kilkakrotnie sprawdzam każdy kąt a po kilku miesiącach odkrywam, że jednak o czymś zapomniałam. Pidżama, płyta z instruktarzem do tańca brzucha, kolczyki, metalowe plakaty z Marilyn Monroe, kajet pełen skrupulatnie spisywanych przez cały semestr notatek...Na całe szczęście w najbliższym czasie nie planuje zmiany miejsca zamieszkania. Z jednej strony uwielbiam przenosić się w nowe miejsca, z drugiej cały proces pakowania, taszczenia tego wszystkiego i rozpakowywania przyprawia mnie o ból głowy. 
Wracając do tematu surówki. Być może uda mi się w tym roku powtórzyć ją i ponownie zapakować z słoik. Jestem ciekawa, czy po kilku miesiącach jest równie smaczna. Póki co, mam jeszcze dwie calusieńkie półki pełne przetworów z ubiegłego roku. Zrobiłam takie ilości dżemów i ajvaru, jakbym miała wykarmić przez zimę cały pułk wojska. Jeśli więc ktoś z Was będzie kiedyś przejazdem w Świętym Mieście, to chętnie podzielę się moimi skarbami z minionych wakacji. 


PS. Na podsumowanie 34 tygodnia z bento zapraszam Was wyjątkowo jutro rano.



SURÓWKA Z MARCHEWKI I RZODKWI 
(WIETNAM)

Składniki:
  • 1/3 szklanki octu ryżowego
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki wody
  • 1 łyżka soli
  • 2 marchewki
  • 1 mniejsza rzodkiew lub pół dużej
  • 1 chili, pozbawione pestek i posiekane
  • 2 łyżki liści kolendry, posiekanych
W garnku umieszczamy ocet, cukier, wodę, sól. Podgrzewamy, mieszając, aż cukier się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia. Marchew i rzodkiew obieramy, kroimy w cienkie paseczki (julienne). Do ostudzonej marynaty dodajemy chili, liście kolendry, posiekane w paseczki warzywa i odstawiamy na minimum 1-2 godziny do lodówki. Wykorzystujemy jako dodatek do dań z kuchni wietnamskiej (bun cha, banh mi) lub dodatek do dań obiadowych, kanapek.


Czas przygotowania: 10 minut.

7 komentarzy :

  1. Ja poproszę słoik ajvaru :) Oddasz w dobre ręce, a raczej brzuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie spróbowałabym tych smaków , tym bardziej, że zdjęcie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, ze nie napisałas wcześniej, bo chętnie przygarnęłabym troszkę ajvaru:) ... a ta surówka ciekawa:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, bardzo lubię marynowane warzywa, ale takiej surówki jeszcze nie jadłam. Koniecznie przetestuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzodkiew? Czy to ma być 1 mała, normalna, nasza Polska rzodkiewka? Nie będzie jej za mało?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.