niedziela, 27 kwietnia 2014

Pieczona owsianka z borówkami

Pieczona owsianka z borówkami


Dziś mam dla Was przepis na owsiankę w troszkę innym wydaniu. Przepis jest banalnie prosty, wystarczy wszystko wymieszać, przelać do naczynia i zapiec w piekarniku. Proste, prawda? Zajmie to Wam jakieś 5 minut. Do ciasta możecie dodać ulubione bakalie lub owoce, otręby lub zarodki. Ja postawiłam na borówki, które akurat miałam pod ręką i wiórki kokosowe. Jako dodatek do pieczonej owsianki podajcie  jogurt, sos owocowy lub bitą śmietanę. Kombinujcie do woli. Świetnie smakuje także w towarzystwie szklanki mleka.
Kiedy owsianka będzie się piekła, możecie na spokojnie wziąć poranny prysznic lub zająć się lekturą ulubionej książki a potem ze smakiem zjeść śniadanie. 


PIECZONA OWSIANKA Z BORÓWKAMI
Śniadanie Mistrzów #154

Składniki (na 1 porcję):
[przepis własny]
  • pół szklanki płatków owsianych górskich
  • 1/4 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 2 łyżki miodu lub więcej wg preferencji (lub cukru, innego środka słodzącego)
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • pół szklanki borówek
W jednej misce umieszczamy płatki owsiane, wiórki i borówki, mieszamy. W drugiej jogurt, mleko, jajko i miód, ekstrakt z wanilii mieszamy trzepaczką do połączenia. Składniki mokre wlewamy do płatków, mieszamy. Masę z płatkami przekładamy do małego naczynia żaroodpornego. Pieczemy przez około 30-35 minut w temp. 180 stopni. Owsianka w trakcie pieczenia troszkę urośnie, wierzch stanie się chrupiący i lekko rumiany. Jako dodatek do owsianki możecie podać sos owocowy, bitą śmietanę lub ulubiony jogurt. 



Czas przygotowania: 30 minut.

19 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety przez moją nieuwagę wszystkie komentarze na blogu z okresu 22.04-28.04 zostały usunięte.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi odpowiada Twoja owsianka:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się :) Uwielbiam owsianki, a pieczonej jeszcze nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. absolutnie moje smaki:) u mnie dziś na śniadanko nocna owsianka, pieczona - do zrobienia:)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka boska ta owsianka! Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy05 maja, 2014

    pyszna ta pieczona owsianka! u mnie z bananami i suszoną żurawiną; podoba mi się, że ma zwartą konsystencje; do pracy jak znalazł:)

    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jutro na śniadanie planuję crumble rabarbarowe:). Miało być z truskawkami, ale zjadlam przed chwilą:) ..... choć jak patrze na Twoją owsiankę to zastanawiam się czy nie zmienić koncepcji (a kruszonkę najwyżej zużyję do czegoś innego)

    OdpowiedzUsuń
  14. W sam raz dla mnie. Uwielbiam płatki owsiane, a takich zapiekanych jeszcze nie jadłam. To musi być niebo w gębie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł na śniadanie! Mam dwa pytania: Czy zamiast wiórkòw można dać np.otręby? I czy jeśli zwielokrotniające proporcje, to trzeba dłużej piec? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można dodać otręby. Czas pieczenia zależy od grubości warstwy ciasta. Jeśli foremka będzie odpowiednio większa, czas pozostanie bez zmian.

      Usuń
  16. Mam pytanie czy same żółtko można dodać do owsianki czy koniecznie musi być ccałe jajko? Jeśli nie do jakiego śniadania mogę dodać żółtka? Bo mam kilka nadprogramowych.
    Super blog piękne zdjęcia. Chętnie zaglądam i korzystam.

    Pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, jasne, może być żółtko zamiast całego jajka. Tylko wtedy dodaj odrobinę więcej jogurtu. Ewentualnie po prostu dwa żółtka. A jeśli chcesz w smaczny sposób wykorzystać nadmiar żółtek, to polecam pieczony kogel mogel. Ucieracz żółtka z cukrem, aż będą jasne i puszyste, przelewasz do kokilek i pieczesz w temp. 180 stopni przez 10-15 minut, aż masa się zetnie. Można dodać do tego garść owoców.

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.