poniedziałek, 3 lutego 2014

Pasta tahini

Pasta tahini

Domowa pasta tahini

Przygotowanie domowej pasty tahini jest niezwykle proste. Potrzebujecie jedynie ziaren sezamu i blendera. Cały proces miksowania zajmuje kilka minut. Przygotowaną pastę tahini możecie przechowywać w lodówce przez kilka miesięcy. To niezastąpiony dodatek do hummusu, sosów, dipów a także ciastek arabskich.

Przepis na pastę tahini

PASTA TAHINI

Składniki:
  • pół szklanki sezamu
  • olej sezamowy (opcjonalnie)
Sezam wysypujemy na suchą patelnię. Prażymy przez kilka minut. Należy uważać, by nie przypalić sezamu i zbyt mocno go nie zrumienić. Wówczas pasta będzie miała posmak goryczki. Uprażony sezam studzimy, następnie przesypujemy do rozdrabniacza (zamykany pojemnik z ostrzami w zestawie z blenderem). Miksujemy przez kilka minut, co jakiś czas robiąc przerwy, by nie przegrzać urządzenia. Sezam najpierw zamieni się w proszek, później zacznie się zbijać tworząc gęstą pastę. Miksujemy dalej, aż pasta uzyska lekko płynną konsystencję. W razie potrzeby możecie dodać 1-2 łyżeczki oleju sezamowego. Pastę przekładamy do słoiczka. Po całkowitym ostygnięciu słoik zakręcamy i przechowujemy w lodówce. Podczas pobytu w lodówce pasta zgęstnieje. Wykorzystujemy jako dodatek do hummusu, koktajli, dipów.

Pasta tahini przepis

Czas przygotowania: 15 minut.
VI Festiwal Kuchni Arabskiej

19 komentarzy :

  1. Nigdy nie próbowałam tej kupnej, bo robię sama najczęściej do hummusu! Uwielbiam jej smak!
    Chyba pora zrobić nowe zapasy sezamu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie domowe tahini - proste i smaczniejsze niż ze sklepu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tahini, aż wstyd się przyznać, że nie robiłam jeszcze w domu :/ Mam woreczek sezamu, mam olej, mam Twój przepis :D czas działać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu zebrać i zrobić taką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też czasem robię w domu, ale taka prawdziwa prosto z Libanu jest jednak niezastąpiona (kremowość) - może jakbym miała super kuchenną maszynę typu Thermomix, to dałoby się to osiągnąć samemu. Tak czy inaczej to jest moja miłość i składnik 3/4 wszystkiego co jadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Jestem jej bardzo ciekawa, bo nigdy jeszcze nie próbowałam.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam ją już na tylu blogach... muszę się w końcu odważyć i ją zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie. Pierwsze domowe tahini (czy domowa Tahina? ;) wyszło super.
    Też nie mogę uwierzyć, ze wcześniej nie zadałem sobie odrobiny trudu.
    Dałem szklanke sezamu (ok. 130g) i 4 łyżki oleju sezamowego. dobra promorcja. dość rzadki wychodzi.

    Koszt: 3,5 sezam + 0,5 olej - 4zł. (pasta wypełniła słoiczek, który rok temu kupiłem za 11,99 :)

    pozdrawiam,
    p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P. fajne, że pokusiłeś się o zrobienie domowej pasty :)

      Usuń
  9. Mam pytanie: czy można zastąpić olej sezamowy np. rzepakowym? Pytam bo sezamowy jest u mnie nie do dostania... a bardzo chciałabym zrobić tahini:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, jeśli masz wystarczająco mocny blender, być może nie będzie wcale potrzeby dodawania oleju. Oczywiście olej o neutralnym smaku, taki jak rzepakowy może być wykorzystany.

      Usuń
  10. Do tej pory nie probowalam w obawie o zepsucie blendera... Poki mam w sklepie, chyba nie bede ryzykowac...

    OdpowiedzUsuń
  11. Z innych urządzeń też lepiej nie korzystaj - no wiesz,
    zawsze można coś w końcu zepsuć, co nie?
    Dostrzegłaś może raptem brak logiki? No właśnie..

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Malwino, ile objętościowo wychodzi pasty z tego przepisu? I jak długo można ją przechowywać? Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Objętościowo tyle, ile na zdjęciu (słoiczek ma około 200 ml pojemności). Może stać przez kilka miesięcy. Obecnie zarówno tahinę, jak i masła orzechowe przechowuję w kuchennej szafce (nie w lodówce). Radziłabym od razu zrobić większą porcję, jeśli lubisz hummus :)

      Usuń
    2. Odpisuje Pani z prędkością światła, jestem pod wrażeniem ;) Serdecznie dziękuję za rady. Czy jednak tahinę/masła przechowuje Pani w jakoś specjalnie przygotowanych do tego słoikach, może wysterylizowanych? Inaczej chyba się popsuje(?). Hummus także przechowuje Pani poza lodówką? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
    3. Przekładam do czystego słoiczka, nie wyparzam go wcześniej, ani nie sterylizuję. Spokojnie może stać przez kilka miesięcy. Oczywiście można ją trzymać w lodówce, ale pod wpływem zimna będzie gęstnieć. Hummus przechowujemy w lodówce.

      Usuń
    4. Raz jeszcze dziękuję, przepis na pewno wypróbuję. Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Wiedziałam, że jak mam u kogoś szukać przepisu na pastę tahini to u Ciebie :) W rodzinie nastąpiła rewolucja i wszyscy domagają się więcej i więcej hummusu. A chciałam zawsze zrobić taki oryginalny z pastą sezamową, ale jej cena mnie odstraszała. Dziękuję za przepis! :)
    Natalia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.