środa, 8 stycznia 2014

Spaghetti alla puttanesca

Spaghetti alla puttanesca

Puttanesca przepis

Zarówno ja, jak i Połówek uwielbiamy włoską kuchnię. Czasem jednak mam spore obawy przed przygotowywaniem potraw z tego rejonu Morza Śródziemnego. Kuchni nie traktuję po macoszemu i zawsze staram się stworzyć przepis najbliższy oryginałowi. Pamiętam, że gdy jeszcze latem robiłam tę pastę, utknęłam na kilka godzin przeglądając włoskie fora internetowe. Co się okazuje, każdy przepis podawany przez internautów czymś się różnił. Temperamentni mieszkańcy Italii wykłócali się nawet o to, czy oliwki powinny być siekane, czy też w całości. Toczono też długie spory na temat regionu, z którego powinny pochodzić oliwki. Po tych kilku godzinach czytania niestety nadal  nie wiedziałam, jak ma wyglądać ta pasta. Miałam jej ogólny zamysł, jednak nie byłam pewna wszystkich detali. Ostatecznie pod wpływem kilku komentarzy zrezygnowałam z dodatku natki pietruszki do potrawy i dodałam oregano. Całość wyszła niezwykle smacznie. 



SPAGHETTI ALLA PUTTANESCA

Składniki (na 4 porcje):
[przepis własny]
  • 8 anchois
  • 2 ząbki czosnku, posiekane
  • 1 łyżka kaparów
  • 100 g oliwek
  • 800 g obranych pomidorów, pokrojonych w kostkę
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • sól i pieprz do smaku
  • chili do smaku
  • 400 g makaronu spaghetti lub innego ulubionego
Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy anchois, czosnek, kapary i oliwki. Smażymy przez 1-2 minuty. Następnie dodajemy pomidory, oregano i odrobinę soli. Całość przykrywamy, gotujemy przez około 15 minut. W tym czasie gotujemy makaron al dente (nie przelewamy go wodą). Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz chili, dokładamy odcedzony makaron (jeśli sos jest zbyt gęsty, rozrzedzamy go odrobiną wody z gotowania makaronu). Całość dokładnie mieszamy i podajemy.

Makaron z oliwkami i pomidorami

Całkowity czas przygotowania: 20 minut.

8 komentarzy :

  1. Zawsze jestem pod wrażeniem trafiając na przepis, w którym jest WSZYSTKO czego mi do szczęścia trzeba. Haha. Ten taki jest. Nie wiem jak by na to spojrzeli włoscy specjaliści, ale dorzuciłabym jeszcze trochę parmezanu na wierzch. cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakis czas temu tez robilam to danie - jest rewe;acyjne i jak dla mnie to kwintesencja kuchni wloskiej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam. Ostatnio przekonuję się do do czarnych oliwek. Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam putanescę..Strasznie dawno jej nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię takie smakowite makarony!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tę wersję makaronu! A co do przepisów, nie ma co przejmować szczegółami, każdy, nawet najbardziej klasyczny będzie różnił się szczegółami zależnie od źródła, po prostu trzeba zdać się na intuicję :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam! Do wypróbowania koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie poszło Ci źle:)
    Może czegoś zbyt wiele (sól!- kapary i anchois są bardzo słone), albo czegoś zabrakło (natka pietruszki), ale ogólnie jest dobrze.
    Również często spaceruję po włoskojęzycznych stronach czytając nie tyle przepis co komentarze - z nich można odtworzyć idealne przepisy.
    Jeśli pozwolisz to zostawię linkę do bardzo pożytecznej strony:
    http://italiawgebie.blogspot.com/2012/11/spaghetti-alla-puttanesca.html
    Szczerze polecam. Gość od lat mieszkający we Włoszech i... lubiący gotować.
    Pozdrawiam Ciebie i wszystkich którzy gotują z pasją, dokładając do każdej potrawy odrobinę serca:).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.