czwartek, 6 czerwca 2013

Kurczak cacciatore

Kurczak cacciatore

Kurczak cacciatore przepis

Bez wątpienia w mojej kuchni króluje drób. Na blogu znajdziecie ponad 200 przepisów z jego wykorzystaniem. Dziś przyszła pora na niezwykle smacznego kurczaka cacciatore. Dodatki takie jak kapary, oliwki i anchois sprawiają, że sos jest niezwykle aromatyczny. Wypróbujcie koniecznie :)

Kurczak cacciatore

KURCZAK CACCIATORE

Składniki (na 4 porcje):
  • 4 piersi z kurczaka
  • 250 g małych pieczarek, obranych
  • 4 plastry boczku
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 fileciki anchois
  • 125 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 500 ml przecieru pomidorowego (passata)
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżeczki kaparów, posiekanych
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • pół łyżeczki suszonej bazylii
  • 100 g oliwek bez pestek

Mięso doprawiamy solą i pieprzem, obsmażamy na patelni ze wszystkich stron (tak, by włókna mięsa się zamknęły). Ja najczęściej smażę na oliwie i maśle. Układamy je w naczyniu do zapiekania. Na patelnię wrzucamy pieczarki (większe kroimy na pół), smażymy przez 3-4 minuty. Przekładamy je do naczynia z kurczakiem. W razie potrzeby na patelnię dolewamy oliwę, wrzucamy boczek i cebulę, smażymy około 4 minuty. Dodajemy czosnek i posiekane anchois, smażymy minutę. Wlewamy wino, gotujemy przez 1-2 minuty. Dodajemy passatę, kapary, sól, pieprz, oregano i bazylię. Gorącym sosem zalewamy mięso. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (bez termoobiegu), pieczemy przez około 25-30 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia dodajemy oliwki. Podajemy z domowym pieczywem. 


Kurczak cacciatore

Całkowity czas przygotowania: 40 minut.

11 komentarzy :

  1. Och, ten kurczaczek to cos dla mnie! Prezentuje sie wspaniale i bardzo apetycznie, chyba zrobie takiego przy najblizszej okazji;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada przepysznie, stawiam ze anchovies dodaja tego kopa. Bede msuiala sie wybrac do sklepu bo polowy skaldnikow nie mam, a kapary wyrzucilam do smieci:( glupia dziewczyna ze mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. No i w końcu się doczekałam:)
    Jak widać co myśliwy, to inny przepis;)
    Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! Myślę że ten sosik, przypadłby mi do gustu, dlatego pewnie niedługo sama coś podobnego upichcę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie takie sosy. I lubie przepisy, ktore maja milion wersji do wyprobowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się spodobała ta "wypasiona" wersja :)

      Usuń
  6. Dlatego lubię zaglądać na Twój blog, bo u mnie w domu również takie dania najczęściej się pojawiają;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega apetyczne danie! I like it! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda fantastycznie, myślę, ze mojemu Skarbowi by zasmakował:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj zrobiłem na obiad super danie...mmm lekka nuta wina i anchois z oliwkami super podkreślają smak + świeża bagietka. Przypomniały mi się wczasy z Paryża, gdzie jadłem to danie po raz pierwszy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.
Jeśli zrobiłeś zdjęcie potrawie przygotowanej z przepisu z bloga, wyślij je na adres mailowy filozofiasmaku@gmail.com. Zdjęcie zostanie zamieszczone w galerii potraw na Fb