niedziela, 5 maja 2013

Boczek pieczony po azjatycku

Boczek pieczony po azjatycku


Boczek pieczony po azjatycku

Dzisiejsza propozycja przypadnie z pewnością bardziej do gustu panom. Do tej pory przygotowałam boczek z miodem i musztardą oraz boczek pieczony po wietnamsku. Tym razem mięso zamarynowałam w pikantnej marynacie z dodatkiem domowego sosu chili. Do przepisu wrócę jeszcze nie raz. 

Boczek pieczony po azjatycku

BOCZEK PIECZONY PO AZJATYCKU

Składniki (na 4 porcje):
[przepis własny]
  • 1 kg surowego boczku bez skóry
  • 5 łyżek jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka przyprawy Pięć Smaków
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki ostrego sosu chili
  • szczypta czarnego pieprzu
Boczek kroimy w grubą kostkę. W miseczce łączymy sos sojowy, miód, przyprawę pięć smaków, sos chili i pieprz. Powstałą marynatą zalewamy mięso, przykrywamy i odkładamy do lodówki na 24 godziny. Mięso wyjmujemy z lodówki na około 20 minut przed pieczeniem. Wyjmujemy je z marynaty i umieszczamy na blasze. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (bez termoobiegu). Pieczemy przez około 45 minut lub do momentu, aż mięso będzie miękkie. W trakcie pieczenia mięso podlewamy kilka razy marynatą. Upieczony boczek podałam z pikantnymi pieczonymi ziemniakami. 

Całkowity czas przygotowania (bez czasu marynowania mięsa): 50 minut.

Boczek pieczony po azjatycku


6 komentarzy :

  1. bardzo smakowicie. na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Booczek uwielbiam szczególnie z grilla :D a mój mężczyzna nienawidzi. No coż zawsze znajdą się jakieś wyjątki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam! wygląda smakowicie ;) mój Połówek byłby zachwycony ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kawał pysznego miecha i te ziemniaczki:) bajka:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.
Jeśli zrobiłeś zdjęcie potrawie przygotowanej z przepisu z bloga, wyślij je na adres mailowy filozofiasmaku@gmail.com. Zdjęcie zostanie zamieszczone w galerii potraw na Fb