czwartek, 7 lutego 2013

Eton Mess z musem z kiwi

Eton Mess z musem z kiwi


Musimy jeszcze troszkę poczekać na wiosnę, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotować sobie optymistycznie zielony deser. To moja kolejna wariacja na temat eton mess. Słodycz bezy i kremówki przyjemnie uzupełnia lekko kwaskowaty mus z owoców kiwi. Do przygotowania deseru użyłam domowych bez, jeśli nie macie ochoty ich piec, kupcie je w dobrej cukierni.


ETON  MESS Z Z KIWI

Składniki (na 2 porcje):
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 1 łyżka cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 20 małych bez
  • 4 duże kiwi
  • miód do smaku
Śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy ekstrakt i cukier puder do smaku. Owoce kiwi obieramy, pozbywamy się twardej białej szypułki. Pół kiwi odkładamy i kroimy w plasterki. Pozostałe owoce miksujemy na gładką masę i dosładzamy miodem. W pucharkach układamy na zmianę mus z kiwi, pokruszone bezy i kremówkę. Ozdabiamy plasterkami kiwi.

Czas przygotowania: 10 minut


Polecam Wam także przepis na Eton Mess z granatem.

22 komentarze :

  1. Ja dzisiaj podobnie podeszłam do tematu zimy i na przekór również prezentuję zielone, wiosenne kiwi :)Bardzo ładnie wygląda ten deser w wysokiej szklance :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wersja z kiwi bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale smacznie wygląda:) chyba przetestuję w domu ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O z kiwi jeszcze nie robiłam. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  5. O dobry deserek na weekend :) sprobuje pewnie z malinami i truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wrażenie, że wszyscy już tęsknimy do wiosny :) A u Ciebie zielono-biały deserek przyciąga oko, daje wrażenie, że do tej wiosny już bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zimowa wersja, ale w wiosennym kolorze :) pycha.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale wygląda bajecznie, zjem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniammmmm , ale pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ileż u Ciebie nadziei. Piękne to i smakowite. Kolorystycznie współgrało by z moimi spodniami i kolorem lakieru na paznokciach. :)
    Pozdrawiam
    A.
    P.S.: I chyba (wkońcu) do zobaczenia na Food Blogger Fest ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie musiało być pyszne i kremowe <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne po prostu...wygląda bardzo kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dobrze, że przypomniałaś mi o tym deserze ;)
    mam jeszcze kilka egzotycznych musów, już wiem co zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też robiłam sobie niedawno zielony deser na poprawę humoru - działa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękulski za inspirację, zielone i za mną łazi, myślę obsesyjnie o różnościach w zielonym kolorze, musiałam zrobić bardzo podobny, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna wiosenna inspiracja:) pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. obłędnie przepyszne, cudne wizualnie. Panno M. Nigella przy Tobie wysiada :)

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.