czwartek, 3 stycznia 2013

Zupa z boczkiem i fasolą

Zupa z boczkiem i fasolą

Zupa z fasolą czarne oczko przepis

Ta gęsta i niezwykle pożywna zupa fasolowa idealnie wkomponuje się w zimowe menu. Do jej przygotowania użyłam fasolki czarne oczko, ale doskonale sprawdzi się także drobna biała fasolka. Najlepiej smakuje z domowym pieczywem. W chłodny dzień taka zupka rozgrzewa, jak żadna inna. 

Zupa z fasolą i boczkiem przepis

ROZGRZEWAJĄCA ZUPA Z BOCZKIEM I FASOLĄ

Składniki (na 3-4 porcje):
[przepis własny]
  • 5 plastrów wędzonego boczku, pokrojonych w kostkę
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 1 por (biała część), pokrojony w kostkę
  • 2 marchewki, obrane i pokrojone w kostkę
  • 400 g pomidorów z puszki
  • 600-800 ml bulionu warzywnego
  • 200 g fasolki czarne oczko
  • 80 g  makaronu orzo (lub innego drobnego)
  • pół łyżeczki słodkiej papryki w proszku
  • pół łyżeczki ostrej wędzonej papryki w proszku
  • pół łyżeczki zielonej czubricy
W rondlu z grubym dnem smażymy boczek przez około 4 minuty. Dodajemy w razie potrzeby odrobinę oleju, wrzucamy czosnek, pora, marchew, smażymy mieszając kolejne 3 minuty. Wlewamy bulion, dodajemy pomidory wraz z zalewą. Doprowadzamy do wrzenia, gotujemy na wolnym ogniu przez około 15 minut. Dodajemy makaron orzo (lub inny drobny) oraz fasolkę. Gotujemy do momentu, aż makaron będzie miękki. Doprawiamy solą, pieprzem, słodką i wędzoną papryką oraz czubricą. Jeśli zupa jest zbyt gęsta, można ją rozrzedzić dodając dodatkową chochelkę bulionu. Podajemy ze świeżym pieczywem. 

Czas przygotowania: 25 minut

17 komentarzy :

  1. wspaniała zimową porą! porywam miseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna gdy tak szaro i buro :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. super propozycja!!! muszę zrobić Małżonowi i będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna na aktualną pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I znowu te cudne miseczki! Jesteś dzis trzecią Osobą, na której blogu je widzę:-). Gdzie się takie kupuje?

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatni kupiłam taką samą bulionówke ;) super potrawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam zamówienie na tort urodzinowy dla 13-letniej chrześniaczki. Mogłabyś mi pomóc w wyborze ciasta i ozdoby?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gęsta, sycąca, wspaniała!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Boczek dla mnie jest number one i toleruję go w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. racja, idealna na zimowe chłody:)
    pięknie sie tutaj u ciebie zmieniło:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od razu się zrobiłam głodna. Świetna na zimę taka zupka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie jestem za. W prawdzie pogodę na wschodnich rubiażach mamy iście irlandzką i bez parasola ani rusz to na taką zupkę miałabym chęć. Nie dziś , w końcu piątek, ale jutro...kto wie.
    Pozdrawiam Cię Malwiś noworocznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja ulubiona. Muszę koniecznie taką ugotować :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne zdjęcia i fantastyczne naczynka. Ja akurat nie jem mięsa, ale często pałaszuję fasolowe i grochowe zupki. Ten kolor na zdjęciu, istne złoto i aż tu pachnie :) SUPER

    OdpowiedzUsuń
  15. z wielką ochotą zjadłabym dziś talerz takiej gorącej zupy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.