czwartek, 31 stycznia 2013

Bułki pełnoziarniste z siemieniem lnianym

Bułki pełnoziarniste z siemieniem lnianym

Bułki pełnoziarniste

Dzisiejsze bułeczki to prawdziwa gratka dla osób dbających o linię. W 75% składają się z mąki pełnoziarnistej, dodatkowo wzbogaciłam je o siemię lniane. Najlepiej jeść je kilka godzin po upieczeniu. Niestety minusem wypieków z dużą ilością mąki razowej jest  to, że lekko się kruszą. 

Bułki pełnoziarniste przepis


BUŁKI PEŁNOZIARNISTE Z SIEMIENIEM

Składniki (na 4 bułki):
[przepis własny]
  • 1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 0,5 szklanki mąki pszennej bułeczkowej (typ 650)*
  • pół łyżeczki soli
  • 2-3 łyżki siemienia lnianego**
  • 7 g świeżych drożdży
  • pół łyżeczki cukru
  • 3/4 szklanki ciepłej wody
  • 20 g miękkiego masła 
Mąkę mieszamy z solą i siemieniem. Drożdże kruszymy do miseczki, zasypujemy cukrem, mieszamy z kilkoma łyżkami ciepłej wody. Odstawiamy na 15 minut. Do mąki dodajemy drożdże, masło i pozostałą wodę. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypując je mąką. Ciasto przekładamy do naoliwionej miski, przykrywamy czystą ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę, aż ciasto podwoi swoją objętość. Ciasto dzielimy na 4 części, z każdej formujemy okrągłą bułkę lub w kształcie łezki, oprószamy mąką i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Bułki przykrywamy i odstawiamy na 40 minut do napuszenia. Przed włożeniem do piekarnika bułki można naciąć wzdłuż przy pomocy ostrego noża. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 20 minut. Bułki studzimy na metalowej kratce. 

*sprawdzi się także mąka pszenna o typie 500, 550 i 750.
** siemię przed dodaniem do ciasta można zmielić na proszek w młynku do kawy

Czas przygotowania: 2 godziny 30 minut



Bułki pełnoziarniste przepis

23 komentarze :

  1. Wyglądają smakowicie, wezmę się sama za zrobienie tego :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne! Poproszę jedna na sniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyszły, śniadanie z takimi bułkami byłoby pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mąka pszenna bułeczkowa... musze poszukać :) Super wyglądają, jeszcze na dodatek składniki bardzo mi sie podobaką. Wypróbuję!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję ją w lidlu. Widziałam też w realu i chyba w biedronie.

      Usuń
  5. zakochalam sie w tych buleczkach, wyglądaja swietnie i do tego zdrowe. Koniecznie musze sprobowac

    OdpowiedzUsuń
  6. zabieram się do działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiłam je z pestkami dyni i czubrycą - bardzo polecam wszystkim niezdecydowanym :)

      Usuń
    2. Widzę, że działasz ekspresowo. Cieszę się, że bułeczki przypadły Ci do gustu. Fajny pomysł z dodaniem czubricy :)

      Usuń
  7. Wyglądają bardzo profesjonalnie. Porywam jedną na śniadanko:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądają pięknie.
    są eleganckie, takie rustykalne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne i fajny kształt im nadałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądają. I do tego rzeczywiście samo zdrowie i szczupła linia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają pysznie :) Muszę zrobić podobne bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne te Twoje bułeczki i do tego takie zdrowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ty to robisz, że wszystkie Twoje bułeczki mają idealny kształt? Moje zawsze takie krzywaśne...
    Ciekawi mnie dodatek siemienia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawe, pierwszy raz widzę dodatek siemienia lnianego w bułkach :)
    niemniej jednak podobają mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie prezentujące się bułeczki i do tego zdrowe, czego więcej potrzeba na dobre śniadanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. alez piekny kształt mają te bułasie:) .... wprawdzie o linię nie dbam, ale taką bułkę zjadłabym:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobiłam wczoraj bułeczki. Są ciężkie i "mięsiste", bardzo zapychające. Nie są pulchne, suchawe - ogólnie, takie sobie. Raczej nie powtórzę wypieku. Jedyny plus jest taki, że wychodzi ich tylko 4 szt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie bułki z gatunku dość zwartych i pożywnych. Do jedzenia najlepsze do kilku godzin po upieczeniu (o czym pisałam we wstępnie), później twardnieją.

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.