piątek, 21 września 2012

Pieczony boczek po wietnamsku

Pieczony boczek po wietnamsku


Dzisiejsza potrawa z pewnością przypadnie do gustu przede wszystkim Panom. Pieczony boczek z dodatkiem miodu, dużej ilości czosnku i imbiru, smakuje naprawdę wyśmienicie. Przepis na to danie podesłali mi Andrzej i Irenka, ja troszkę go zmodyfikowałam i dodatkowo przygotowałam  szybki sos. Zdecydowanie Wam polecam!



PIECZONY BOCZEK (WIETNAM)

Składniki (na 4 porcje):
[Podróże kulinarne. Kuchnia wietnamska]
  • 800 g surowego boczku
  • 1 łyżka posiekanego imbiru
  • 4 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 2 łyżki miodu
  • 6 łyżek jasnego sosu sojowego
  • 1/8 łyżeczki czarnego pieprzu
  • pęczek zielonej cebulki
  • sos: szklanka wody, 2 łyżki sosu sojowego, łyżka miodu, świeżo zmielony pieprz, 2 łyżki mąki kukurydzianej*
Boczek kroimy w grubszą kostkę (około 4 cm). Imbir łączymy z miodem, sosem sojowym, czosnkiem i pieprzem. Do marynaty wkładamy mięso i odkładamy na dobę do lodówki. Piekarnik nagrzewamy do temp. 180 stopni. Mięso wkładamy do naczynia żaroodpornego razem z marynatą, na dno wlewamy odrobinę wody (tak, aby zakrywała dno). Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez około 30-40 minut. W razie potrzeby mięso polewamy wodą. Do boczku dokładamy posiekaną grubo cebulkę, zwiększamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy dalej przez 5-10 minut. 
Składniki sosu dokładnie mieszamy. Wlewamy do rondelka i podgrzewamy, aż całość zgęstnieje. Boczek podajemy z ryżem i sosem.

*sos możemy przygotować z marynaty z boczku. Wówczas pozostałą marynatę dodajemy do szklanki wody, mieszamy dokładnie z mąką kukurydzianą i w razie potrzeby doprawiamy sosem sojowym i miodem. Podgrzewamy, aż całość zgęstnieje.  



Wypróbujcie także przepis na roladę z boczku
(pieczony boczek

16 komentarzy :

  1. I to się nazywa twórcze podejście do tematu;-) Generalnie bardzo smacznie udało Ci się w obu przypadkach zagospodarować nadmiar surowego boczku;-)
    Dzięki za kolejne wspólne gotowanie;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno pyszne i bardzo aromatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie doprawione :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. normalnie ratujesz mi skórę!
    w Lidlu jest w promocji boczek surowy i było kup kup kup - a ja zupełnie nie wiedziałam, co z nim zrobić
    spadłaś mi z nieba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam pieczony boczek, muszę spróbować też Twoją wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyborne i aromatyczne danie!:) wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Marcinku lubi takie klimaty, więc z pewnością przygotuję ten boczek, jak tylko się wykuruje....

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, mojemu Mezczyznie z pewnoscia by sie spodobala! A i ja bym nie pogardzila :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przypadł mi do gustu, jak najbardziej :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. oj boczku akurat nie lubie ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Malwinko,

    osobiście nie jestem fanką boczku, ale znam wiele osób, które tym przepisem byłyby zachwycone! Już sama nazwa brzmi jakże smacznie ;-)

    Pozdrawiam Cię bardzo weekendowo,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej :)
    Boczuś prezentuje sie pieknie (bardzo lubie twoje zdjecia:)), ale to danie nie dla mnie. Dla ciebie tez nie, wiec... Przyznaj sie, kto go wchłonął...? :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Musi być bardzo aromatyczny. Wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie, ja jestem zachwycony, kocham boczek w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyszło cudownie :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jako miłośnik orientalnej kuchni jestem zdecydowanie na "tak"!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.