piątek, 3 sierpnia 2012

Kawowe lassi


Kawowe lassi

Dziś iście ekspresowy przepis na orzeźwiające i pobudzające lassi. W upalne dni ten napój sprawdza się znakomicie. Przygotowałam go w ramach akcji indyjskiej prowadzonej przez Maggie. Razem ze mną w wirtualnej kuchni spotkali się: Gula, PelaMaggieMirabelkaShinjuLejdi i Dobromiła


Kawowe lassi


KAWOWE LASSI (INDIE)

Składniki (na 1 porcję):
[przepis własny]
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 60 ml wody
  • 150 ml jogurtu naturalnego
  • szczypta kardamonu
  • 2 łyżki cukru*
  • kilka kostek lodu
Kawę zalewamy wrzącą wodą, dodajemy cukier, mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Do jogurtu dodajemy zimną kawę i kardamon, mieszamy do otrzymania gładkiej masy. Podajemy z kostkami lodu. 

*jeśli nie lubimy zbyt słodkich napojów, możemy dodać mniej cukru. Jeśli lassi po przygotowaniu okaże się zbyt gorzkie, dosłodźcie je

Całkowity czas przygotowania: 5 minut.




35 komentarzy:

  1. Ja za kawą nie przepadam, ale wygląda całkiem smacznie. Mojemu T. pewnie by zasmakowało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa z jogurtem naturalnym?:> Brzmi co najmniej intrygująco!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam takie same szklaneczki :) A lassi pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna wersja lassi - nie wpadłabym na to, że można zrobić ten napój z kawą, choć trochę eksperymentuję z nim - ostatnio zrobiłam lassi z morelami i cynamonem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Malwi, jak zwykle Twoje zdjęcia mnie oszałamiają:) Piękne lassi. Chyba jutro zamiast porannej kawy będzie kawowe lassi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie próbowałam kawy z jogurtem. Może smakować ciekawie, chyba jeszcze spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, kawy w takiej wersji jeszcze nie piłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda znakomicie:)
    jutro robię na śniadanko;p

    OdpowiedzUsuń
  9. robiłam dziś podobne cudo :) w te upały nie ma lepszej rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z przyjemnościa zamieniłabym porankową porcję kawy na takie lassi!

    OdpowiedzUsuń
  11. widziałam też przepisy innych ;) odwaliłyście kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  12. Musi swietnie smakowac! Zostalo mi jeszcze troche jogurtu, wiec na pewno wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lassi dziś wieczorem króluje na bogach :) Kawowe jak na razie jest najbardziej przystępne do zrobienia, gdyby nie to, że jest po 23, to mógłbym pójść do kuchni i od ręki taki koktajl ukręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie kawowe to musi być rewelacyjne!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ledwo odpaliłam laptopa już obśliniłam klawiaturę takie u Ciebie pyszności a ja mam duuuże zaległości :) lassi marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. idealna na te ostanie upalne dni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Malwinko,

    świetny przepis, na upał jak znalazł. A że jeszcze jest z dodatkiem kawy to na śniadanie zamiast cappuccino też się nada idealnie.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja poprosze! Kawe oststnio toleruje tylko i wylacznie na zimno! :)


    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Mniamm..uwielbiam kawki mrożone:)) !!
    obserwuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudownie wygląda, chetnie bym skosztowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kawy z jogurtem naturalnym jeszcze nie piłam. Z chęcią wypróbuję! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę koniecznie wypróbować ten przepis, kocham kawę i wszystko co z nią związane :)

    OdpowiedzUsuń
  23. musi dawać prawdziwe orzeźwienie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jutro wypróbujemy! Dawno nie pilyśmy mrożonej kawy, a tym bardziej w takiej wersji. Dzięki :-) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  25. Zwykłej kawy nie lubię, ale w takiej postaci jak najbardziej tak! Pycha, szczególnie na upały :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O poproszę taką szklaneczkę ;) szkoda tylko że upałów u Mnie brak ;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Kawa z jogurtem? Bardzo ciekawa propozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio dużo pijam zimnych kaw. Tej jeszcze nie miałam okazji.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kardamon jednak - rozkruszony w moździerzu - dałbym do kawy przed zalaniem jej wrzatkiem

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

TOP