środa, 18 lipca 2012

Tagine z kurczakiem i brzoskiniami

Tagine z kurczakiem i brzoskiniami

Tagine z kurczakiem i brzoskiniami

Bez wątpienia, kuchnia arabska jest moją ulubioną. W pewnym stopniu miłość do niej podziela także mój Połówek, chociaż o wiele bliższa jest mu kuchnia chińska i włoska. Nie potrafię wyobrazić sobie dań bez aromatycznego kminu, harissy czy kolendry. Często sama łapię się na tym, że odruchowo przyprawiając coś, sięgam właśnie po te przyprawy. Dziś prezentuję Wam danie pochodzące z kuchni marokańskiej. Jeśli lubicie połączenie mięsa i owoców, zapewne przypadnie Wam ono do gustu. Do przygotowania tego dania zaprosiłam Irenkę i Andrzeja, ich wersję tej potrawy (z użyciem szybkowaru), możecie zobaczyć na ich blogu. 


Tagine z kurczakiem i brzoskiniami

TAGINE Z KURCZAKIEM I BRZOSKWINIAMI (MAROKO)

Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi z TEJ strony]

  • 2 łyżki oliwy
  • 1 brązowa cebula, drobno posiekana
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekany
  • puszka pomidorów bez skórki (400g)
  • 500 ml bulionu z kurczaka
  • 8 filetów z udek kurczaka (bez skóry)
  • 165 g suszonych brzoskwiń (w oryginale morele)
  • 2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 3/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • pół pęczka natki pietruszki, posiekanej 
  • 3 łyżeczki drobno otartej skórki z cytryny
  • puszka ciecierzycy (około 220 g po odsączeniu)
  • 1/3 szklanki czarnych oliwek
  • do podania: kuskus i ćwiartki cytryny
W głębokim rondlu rozgrzewamy tłuszcz, smażymy cebulę i czosnek przez 3 minuty. Dodajemy pomidory, bulion, kurczaka, brzoskwinie, kmin, cynamon, natkę,  przyprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy na wolnym ogniu przez około 40 minut, aż mięso będzie miękkie, a sos zgęstnieje. Dodajemy ciecierzycę, skórkę otartą z cytryny, oliwki, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy z kaszą kuskus i ćwiartkami cytryny. 



Całkowity czas przygotowania: 45 minut.

26 komentarzy :

  1. Bardzo lubię wyraziste smaki kuchni bliskowschodniej, a jeszcze bardziej potrawy mięsne z dodatkiem owoców :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://meat-me-alive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo aromatyczne danie. lubię połaczenie owoców i mięsa. Na pewno kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz bardziej przekonuję się do owoców w kuchni, właśnie dzięki kuchni arabskiej. Robiąc tagine z bażanta użyłem suszonych śliwek i aromat bardzo mi odpowiadał. Na pewno skuszę się na Twoje danie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię oliwek, ale danie samo w sobie wygląda bardzo kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Połówek nie znosi czarnych oliwek, tym bardziej w połączeniu z pomidorami i kurczakiem. Zupełnie o tym zapomniałam przygotowując to danie. Mimo wszystko smakowało mu bardzo.

      Usuń
  5. U mnie też zagościła ostatnio kuchnia arabska i również ją polubiłam :) Bardzo chętnie spróbowałabym Twojego dania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe połączenie smaków. Całość wygląda tak pysznie.

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  7. Podzielam Twój entuzjazm tą kuchnią:)
    A takie tagine chętnie bym zjadła. Ostatnio u mnie są same suche piersi z kurczaka. A tutaj taka miła odmiana:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś znakomitą inspiracją!:) uwielbiam twoje "inne" przepisy! danie znakomite:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała potrawa! Bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę coś takiego przygotować moim mięsożernym Panom ( Tato, mąłżón i syncio ) Będą zachwyceni. Ich cieszy już sama wiadomość o tym że mięso na obiad :D
    No ale zaproszę ich do pomocy w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po raz kolejny dziękujemy za wspólne smaczne gotowanie;-)
    Oczywiście tradycyjnie polecamy się na przyszłość;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam kuchni arabskiej, co nie znaczy, ze nie chcialabym jej poznac. Pewnie skusze sie na Twoja propozycje, bo skladniki bardzo mi odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja Ci powiem, Malwinko, że do kuchni arabskiej jakoś się nie mogę przekonać ze względu na dużą ilość czosnku (na który jestem uczulona) i kolendry (którą akceptuję tylko w niewielkich ilościach).

    Mimo to, te wszystkie dania arabskie, które tu prezentujesz wyglądają niezwykle kusząco i z chęcią bym skosztowała każdego jednego choćby po łyżeczce :)

    Serdecznie Cię pozdrawiam,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dosyć specyficzną kuchnią. Co do samej kolendry to nie przełknę świeżej, jednakże suszone i zmielone owoce (czy też nasiona) kolendry uwielbiam;)

      Usuń
  14. Mniam, chyba muszę coś takiego przygotować. Na ostatnie chłodne dni będzie w sam raz :) Tylko nie wiem czy dałbym radę zrobić z suszonymi brzoskwiniami, kiedyś je kupiłem i były tak pyszne, że nie wiem czy jakaś trafiłaby do garnka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm, ależ to musi ładnie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam, wyglada pysznie, kocham taką kuchnię :)
    Na pewno zrobię :)
    U mnie czasem również kulinarnie ale i po mazursku :)
    a z kulinariów sushi, pstrąg pieczony i inne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam smaki innych kultur

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię połączenie kurczaka i ananasa, więc pewnie i z brzoskwinią sobie poradzę. Z reguły nie reklamuję swojego bloga u innych w komentarzach, ale skoro lubisz kuchnię arabską to może skusisz się na któryś z tunezyjskich konkursów u mnie na blogasku?

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe danie ... Chętnie bym go spróbowała:). Co do szybkowaru to używam go zęsto, jest rewelacyjny:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne:) a nie lepiej z marynowana cytryna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiszona oczywiście mile widziana;)

      Usuń
  21. Bardzo lubię takie połączenia więc chyba pora popróbować innych kuchni niż włoska ;) Ciekawe tylko co na to Mój Połówek ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.