Czekoladowe precelki
Kolejny przepis wyszperany w archiwum. Te precelki piekłam jakieś 3 miesiące temu. Są proste w wykonaniu, ich zaplatanie zajmuje jednak sporo czasu. Upiekłam malutkie precelki, możemy jednak formować o wiele większe, wówczas zabierze to mniej czasu. Ja swoje dodatkowo ozdobiłam gorzką czekoladą i krokantem.
CZEKOLADOWE PRECELKI
Składniki (na 30 dużych lub 50 mniejszych ciasteczek):
[przepis pochodzi z książki Z kuchennej półeczki. Czekolada]
- 100 g masła
- 7 łyżek cukru
- 1 jajko
- 225 g mąki pszennej
- 1 łyżka kakao w proszku
- do przybrania- czekolada deserowa, krokant orzechowy
Miękkie masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy jajo, dalej miksując. W partiach wsypujemy mąkę i ucieramy. Dokładnie wyrabiamy ciasto dłońmi, formujemy je w kule i schładzamy przez 15-25 minut. Odrywamy kawałki ciasta rolujemy wałeczki o długości 10 cm i grubości 5 mm. Zawijamy w precelki. Układamy wszystkie ciastka na blasze wyłożonej papierem, zachowując pewne odstępy. Pieczemy 12-15 minut w temp. 190 stopni. Ostudzone precelki maczamy w do połowy w czekoladzie roztopionej w kąpieli wodnej i posypujemy krokantem. Możemy ja także posypać cukrem pudrem.
takie precelki to ja rozumiem , pychotka prawdziwa , wyglądają wspaniale
OdpowiedzUsuńurzekające precelki, zwłaszcza z orzechowej strony :).
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńo tak :) pyszności i w dodatku ślicznie zawinięte :)
OdpowiedzUsuńpyszne maleństwa
OdpowiedzUsuńPiękne, pyszne,wspaniałe!
OdpowiedzUsuńWyglądają super!
UsuńRobota dla cierpliwych, ale za to jaki wspaniały efekt!
OdpowiedzUsuńLubię formować takie malutkie ciasteczka, uspokaja mnie to. Oczywiście jako potwór ciasteczkowy skusiłabym się na jedno albo dwa. :)
Usuńśliczne precelki, pyszne muszą być
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo pięknie :)
OdpowiedzUsuńAle się prezentują. Tylko ten czas i cierpliwość...wierzę, że zostaną wynagrodzone. Pycha!
OdpowiedzUsuńwygladaja bosko :)
OdpowiedzUsuńAle cudnie wyglądają:)
OdpowiedzUsuńPiękne są!
OdpowiedzUsuńI zapraszam do dołączenia do projektu Czekoladowe wyznanie :D
świetne!
OdpowiedzUsuńWprawdzie nie wiem, czy moje dwie lewe rece poradzilyby sobie z zaplataniem, ale az mnie korci, by sprobowac :)
OdpowiedzUsuńPowiem tylko ohhhhhh... jakie cudne maleństwa! :) Musialas sie niezle nazaplatac :)
OdpowiedzUsuńJak slicznie splecione...wyglądaja przepysznie:-)
OdpowiedzUsuńHello! Po wizycie na swoim blogu, zapraszam do nas dolaczyc w "Blogspot Miedzynarodowego Spisu"
OdpowiedzUsuńDo tego jest bardzo proste, wystarczy postepowac zgodnie z naszym blogu, wpisz swój kraj, adres URL bloga, a bedziesz automatycznie zintegrowac sie z listy Country.
Mamy szczescie byc na platformie Blogspot, który oferuje mozliwosc wypowiedzenia sie na swiat, aby podzielic sie z nami rózne pasje, moda, obrazy, grafiki, zdjecia, wiersze wiec beda w stanie znalezc w innych krajach ludzie o podobnych pasje.
Mysle, ze ta wspólnota moze równiez Cie zainteresowac.
Milego dni z nadzieja, ze mozna sledzic nasz blog.
Po zatwierdzeniu do nas dolaczyc, otrzymasz odznake
Pozdrawiam
Chris
Aby dowiedziec sie, kliknij na ponizszy link:
http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
alez fajne te precelki ....musiały być przepyszne:) ...ja pewnie z lenistwa zrobiłąbym większe:) pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńWarte poświęcenia czasu, pyszny efekt pracy :-)
OdpowiedzUsuńhmmm, bardzo ciekawy przepis chyba spróbuje niedługo. Dodaje się do obserwatorów :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebię :D
ohh bardzo mi sie podoba ten przepis:)
OdpowiedzUsuńPoezja :) Wyglądają super :)
OdpowiedzUsuńczekoladowe precle to jakieś cudo :) bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńDla tych bardziej cierpliwych, mniejsze precelki :-) Wyglądają pieknie
OdpowiedzUsuńładne :)
OdpowiedzUsuńJa Cię podziwiam Malwinko bo super gotujesz i wszystko ślicznie pokazane....pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńDoskonałe! A do tego ta aranżacja ;-)
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
poezja...
OdpowiedzUsuńjeśli w weekend nie wybierzemy się w góry, to wiem co zrobię w kcuhni razem z moim dziećmi :)
Pozdrawiam