środa, 7 marca 2012

WP#127 Pszenne bułeczki z rozmarynem

WP#127 Pszenne bułeczki z rozmarynem


Kiedy tylko zobaczyłam nowe zaproszenie do Weekendowej Piekarni, od razu wiedziałam, że będę musiała upiec bułeczki z rozmarynem, które zaproponowała Amber, gospodyni tej edycji. Wiedziałam, że będą pyszne i nie pomyliłam się. Na pewno jeszcze nie raz je upiekę, tym razem wypróbuję połączenie z innymi świeżymi ziołami. Dzień zaczęty od takiej bułeczki na pewno będzie udany. 


PSZENNE BUŁECZKI Z ROZMARYNEM (ROSEMARY KNOT-ROLLS)

Składniki (na 8 bułeczek):
[źródło- Amber z bloga Kuchennymi Drzwiami]

  • 14 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłej wody
  • 375 g mąki chlebowej (użyłam mąki typ 650)
  • łyżeczka soli morskiej
  • łyżka oliwy
  • kilka gałązek rozmarynu
  • do posmarowania i posypania: łyżeczka oliwy, pół łyżeczki drobno posiekanego rozmarynu, pół łyżeczki grubej soli morskiej, skórka otarta z połowy cytryny
Drożdże kruszymy do miseczki, dodajemy kilka łyżek wody, dokładnie mieszamy i odstawiamy na 15-20 minut. Mąkę mieszamy z solą i posiekanym rozmarynem, wlewamy drożdże, pozostałą wodę i oliwę. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. Ciasto wyjmujemy z miski, składamy raz na pół, dzielimy na 8 równych części i zawijamy w supełki (tu znajduje się instrukcja- ja zupełnie zapomniałam obejrzeć filmik i zwijałam je wg własnego uznania). W środek każdej wkładamy gałązkę rozmarynu, przykrywamy je czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na kolejną godzinę. 
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni. Bułeczki smarujemy oliwą, posypujemy skórką, solą i rozmarynem. Pieczemy 15-20 minut, aż ładnie się zrumienią. Studzimy je na metalowej kratce. 






30 komentarzy :

  1. Marzy mi się ostatnio jakiś wypiek z rozmarynem, może spróbuję w weekend, wyglądają pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zapach rozmarynu..już sobie wyobrażam jaki aromat rozgościł się u Ciebie po wyjęciu tych bułeczek z pieca..

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają przepysznie, chętnie je upiekę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale Ci się upiekły!
    Cieszę się,że spodobała Ci się moja propozycja.
    Dla mnie to jedne z najlepszych bułeczek,jakie piekłam.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber bułeczki są rewelacyjne, świetny wybór;)

      Usuń
  5. Pięknie się prezentują :)
    Może i ja się skuszę na takie bułeczki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny koszyk pyszności Malwinko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro takie dobre, to i ja je upiekę;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne, szykuję się na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale piękne pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozmaryn, mmm, pysznie wyglądają te bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają pięknie, muszą być o wiele lepsze od tych zwykłych, sklepowych..

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne bułeczki:) I bardzo apetyczne zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne te bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne, foremne buleczki - masz reke do pieczywa!

    OdpowiedzUsuń
  15. upiekłam juz chlebuś z tej WP ...na bułeczki też mam wielką ochotę ...ale nie mogę rozmarynu świeżego dostać ....ale tak pięknie u Ciebie wygladają, ze chyba zrobię po prostu bez:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już wyobrażam sobie jaki wspaniały zapach unosił się w Twoim domu podczas ich pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny przepis a bułeczki wyglądają cudnie. Będę musiała spróbować sama takie upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  18. przegapiłam, przyznaję się. wyglądają na cudownie miękkie z chrupiącą skórką, takie jak lubię. muszę zrobić jutro, będą idealne na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciasto właśnie wyrasta, dam znać, jak wrażenia, bo na razie zapędziłam się z ilością wody :p
    Bułeczki czosnkowe będą następne w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domi trzymam kciuki, daj znać, jak wyszły;)

      Usuń
    2. Wyszły przepyszne!!! Mięciutkie i pulchne, a z zewnątrz takie lekko chrupiące :)
      I fajnym urozmaiceniem był upieczony, chrupiący rozmaryn ;)
      Ach, jak tylko zjemy te bułeczki, to upiekę czosnkowe :))

      Usuń
    3. Zapomniałam Ci jeszcze napisać, bo ja kombinowałam przy nich sama, bo były strasznie luźne i teraz wiem, czemu :) zamiast "gram" mąki masz napisane "mililitry" :)

      Usuń
    4. ml zamiast g jest pomyłką. Spokojnie przy tych proporcjach ciasto powinno Ci wyjść (ja na takich proporcjach robię zawsze ciasto na pizzę). Może masz niedokładną wagę? Bez przeliczania na gramy powinnaś użyć 2 i pół szklanki mąki na szklankę wody.

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.