Sałatka z ciecierzycą, tofu i papryką marynowaną w occie balsamicznym
Ostatnio moje serce podbiła papryka marynowana w occie balsamicznym. Jeśli lubicie jego smak, na pewno przypadnie Wam ona do gustu. Wystarczy kilkanaście godzin, aby papryka nabrała pikanterii i wyrazistego smaku. Przygotowałam dwie sałatki z jej wykorzystaniem, pierwsza , którą dziś Wam prezentuje jest przeznaczona dla wegan. Myślę, że z powodzeniem może być także propozycją dla osób jedzących produkty odzwierzęce. Wówczas możemy ser tofu zastąpić serem feta. W najbliższym czasie podzielę się z Wami przepisem na pikantną sałatkę z kurczakiem z wykorzystaniem marynowanej w ten sposób papryki.
Przepis dodaję do akcji Peli- Sałatki śniadaniowe.
SAŁATKA Z CIECIERZYCĄ, TOFU I PAPRYKĄ MARYNOWANĄ
Składniki (na 4 porcje):
[inspiracja]
- 3 szklanki różnokolorowych papryk, pokrojonych w mniejsze kawałki
- pół szklanki octu balsamicznego
- 4 ząbki czosnku
- łyżeczka suszonego oregano
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki czarnego pieprzu
- 2 łyżki oliwy
- puszka cieciorki, opłukanej i odsączonej
- 3/4 szklanki czarnych oliwek
- 1/4 szklanki posiekanej natki pietruszki
- 120 g serka tofu (użyłam naturalnego)
Ocet łączymy z oliwą, drobno posiekanym czosnkiem, oregano, solą i pieprzem (robiłam to w pojemniku hermetycznym). Do powstałej marynaty wkładamy pokrojoną paprykę, zamykamy pojemnik i wkładamy go na 24 godziny do lodówki (paprykę możemy także umieścić w woreczku, zalać marynatą i zawiązać woreczek). Po upływie doby paprykę wyjmujemy z marynaty (marynatę zachowujemy). W miseczce mieszamy ciecierzycę, paprykę, natkę i oliwki, posypujemy pokrojonym tofu, kropimy odrobiną oliwy i 1-2 łyżkami marynaty z papryk. Ja marynaty nie wylewałam, można ją przechowywać w lodówce i wykorzystywać jako bazę do przygotowania dressingów. Ja w marynacie umieściłam zupełnie inne warzywo, ale o tym następnym razem.


mniam smacznego tylko i częstować się lubię wszelkie sałatki :)))
OdpowiedzUsuńja podziękuję za tofu (no chyba, że wymienię na wędzone) i biorę sałatkę w ciemno :)
OdpowiedzUsuńMyślę Ewelinko, że z powodzeniem mogłabyś użyć w tym przepisie sera feta. Sałatka nabierze wyrazistości;)
UsuńMi to by bardziej mozarella pasowała ;) ta z miękkich, w "kulce". A mi się strasznie podoba taka marynowana papryka, już u siebie nastawiłam!
Usuńhahaha no ja też zamienie tofu na serek feta i chętnie zjem taką sałatkę. Kolejny fajny pomysł Panna Malwina mi podsunęła że aż w nagrodę zaobserwuję ;)
OdpowiedzUsuńnie próbowałam, ale konserwowa papryka w każdej postaci jest moim przysmakiem :) sałatka zacna, koniecznie do przygotowania :)
OdpowiedzUsuńSalatka wyglada bardzo apetycznie i kolorowo! Ciekawa jestem, jak by smakowala z tofu marynowanym w ziolach...
OdpowiedzUsuńCiekawe połączenie z tofu. Przyznaję nigdy nie próbowałam. A papryka marynowana w ocice basamicznym jest moją ulubioną. Jakoś mnie nie zdziwiło , że i Tobie przypadła do gustu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ania
uwielbiam takie sałatki, muszę spróbować:)
OdpowiedzUsuńpozdrowionka:*
Kocham Twoje wegańskie sałatki ^^
OdpowiedzUsuńwyglada wspaniale,narobilas mi teraz ochoty na taka salatke:)
OdpowiedzUsuńWypróbowałam, bardzo dobra. Jak tak dalej pójdzie to mianuję się fanką sałatek na tym blogu;-)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci smakowała. Niedługo pojawi się wiele innych sałatek, dość nietypowych, głównie na bazie kasz, ale i nie tylko. Może znajdziesz coś dla siebie;)
Usuńpozdrawiam
Właśnie szukałam inspiracji co zrobić z butelką octu balsamicznego z Modeny i oto znalazłam już swoją inspirację. Jak w weekend zrobię to podzielę się wrażeniami;)
OdpowiedzUsuń