poniedziałek, 16 stycznia 2012

Mleczne ciasteczka

Mleczne ciasteczka


W dalszym ciągu chęci na gotowanie i blogowanie nie wracają. Z tego też powodu dziś prezentuję Wam przepis na mleczne ciasteczka, których zdjęcia szczerze powiedziawszy nie miały ujrzeć światła dziennego. Piekłam je ponad 3 miesiące temu i z tego co pamiętam wszystkim bardzo smakowały. Jedynym ich minusem jest to, że szybko nabierają koloru podczas pieczenia. Jeśli  jesteście amatorami mleka w proszku, zapewne Wam posmakują. Swoją drogą, czy  i Wy jako dzieci wyjadaliście je łyżeczką prosto z opakowania?


MLECZNE CIASTECZKA

Składniki (na około 30 sztuk):
[przepis pochodzi od Dorotus]
  • 2 szklanki mąki
  • pół szklanki mleka w proszku
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 150 g miękkiego masła
  • pół szklanki cukru pudru
  • 2 jajka
Mąkę mieszamy z mlekiem w proszku i proszkiem do pieczenia. Miękkie masło ubijamy mikserem razem z cukrem. Dodajemy po jednym jajku i dokładnie miksujemy. Wsypujemy mąkę z mlekiem i miksujemy do połączenia się składników. Blachę  wykładamy papierem do pieczenia, z masy formujemy kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, lekko spłaszczamy i układamy w odstępach. Pieczemy przez 10 minut w temp. 200 stopni (moje bardzo się rumieniły, dlatego kolejne partie piekłam w temp. 180 stopni). Studzimy na metalowej kratce. Ciasteczka możemy przechowywać do tygodnia czasu w metalowej puszce.



30 komentarzy :

  1. Ale grubiutkie. Świetnie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądają super:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne ciasteczka! A mleko w proszku zawsze wyjadałam łyżeczką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czemu miału nie ujrzeć światła dziennego? Są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze ciasteczka, idealne do mleka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio na nie spoglądałam. I już wiem, że wylądują na liście 'do zrobienia'! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wyglądają, a mleko w proszku też wyjadałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz co, to chyba ta pora roku tak działa na blogowanie. A ciasteczka wyglądają ślicznie, dla mnie nie są zbyt zrumienione.

    OdpowiedzUsuń
  10. Małe mleczne smakołyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie się prezentują. I myślę, że wykorzystam ten przepis już niedługo, bo ciekawa jestem jak smakują! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ah, mleko w proszku, wspomnienie dzieciństwa! Chętnie bym spróbowała tych tycich bułeczek-ciasteczek! :) Ujęcia bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. taaaak.. mleko w proszku z opakowania było pyszne (tyle, że jadłam je paluchem:P).. ciasteczka wyglądają bardzo smacznie a w towarzystwie tego mleka przypominają mi rodzinne filmy amerykańskie, w których mamy podawały dzieciom ciastka i szklankę mleka ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tego paluszka, to nie chciałam pisać tak bezpośrednio;) U mnie też było wyjadanie palcem prosto z opakowania;)

      Usuń
  14. Mleka w proszku nigdy nie wyjadalam, wolalam zanurzac lyzke w slynnym kremie z wiewiorka ;)
    A ciastka wygladaja smakowicie. Robilam je kiedys i pamietam, ze byly bardzo smaczne. Zwlaszcza Mezczyzna, amator naprawde slodkich slodkosci, byl zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Malwinko..checi wroca,tylko czasu trzeba:),ja tez mialam cisze na blogu:(pomalu checi wracaja:)
    Ciasteczka urocze...ja tez podjadalam mleko w proszku...nawet mieszalam je z odrobina wody ,powstawala wtedy taka ciapa,albo woda (mala ilosc) i mleko i wyrabialo sie takie niby ciasto...to chyba nazywalo sie ,,hu hu,,moj kolega byl czlonkiem Hare Kriszna i stad te ,,dania,,ihihih...Pozdrawiam Cie serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie rozumiem czemu nie chciałaś ich pokazać. Robiłam kiedyś te ciasteczka i były naprawdę boskie! To, że szybko nabierają koloru to pikuś ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe ciastka, nigdy nie używałem mleka w proszku do pieczenia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. A tak w ogóle to jak już się skuszę na ciastka to właśnie z mlekiem a nie z kawą, która psuje mi całkowicie smak ciastek, mi się przez tą paskudną pogodę też nic nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  19. A jam modyfikowane mleko, które nie jest mi już potrzebne. Ciekawe, czy z niego też wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. chętnie byśmy się na nie wprosili! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Trochę jak z baru mlecznego to wszystko, czyli baaaaaaardzo duuuuuży plus :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądają słodko, tak jak małe bułeczki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Sama od jakiegoś czasu się zbieram, żeby upiec te ciasteczka i skoro je polecasz to może się w końce zbiorę ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. cudne słodkości :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądają niczym małe bułeczki ;-))


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie malutkie :) nic tylko jeść

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.