Dziś chciałabym Was poczęstować pysznymi ciasteczkami z karmelem i orzechami. Mają w sobie dużo uroku, są słodziutkie jak na ciastka przystało, świetnie się skomponują ze szklanką zimnego mleka. Jeśli boimy się że będą dla nas zbyt słodkie- możemy zrezygnować z karmelu (bądź wykonać go mniej i przekonać się, czy w tym zestawieniu przypadną nam do gustu). Dzieci będą zachwycone takimi słodkościami. A może i ktoś z dorosłych się pokusi?
CIASTECZKA Z KARMELEM I ORZECHAMI
Składniki (na około 35 ciasteczek):
[przepis pochodzi z książki The All American Cookie Book]
- 2 i 3/4 szklanki mąki
- płaska łyżeczka sody
- 1/4 łyżeczki soli
- 225 g miękkiego masła
- 2 duże jajka
- 1 i 1/3 szklanki jasnego brązowego cukru
- 2/3 szklanki kwaśnej śmietany (użyłam jogurtu greckiego ponieważ nie miałam śmietany)
- szklanka posiekanych orzechów (pekany, włoskie, laskowe lub inne)- opcjonalnie
Składniki na karmel:
- 7 łyżek masła
- 3/4 szklanki jasnego cukru brązowego
- łyżka miodu (w oryginale syrop kukurydziany)
- 1 i 2/3 szklanki cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Blachę do pieczenia wykładamy papierem lub smarujemy tłuszczem. Za pomocą łyżeczki nakładamy porcje ciasta zachowując odstępy. Ja masę włożyłam do lodówki na pół godziny, a następnie formowałam ciastka dłońmi. Pieczemy w temp. 175 stopni przez 9-12 minut. Ciastka zostawiamy 1-2 minuty na blasze a następnie studzimy na kratce.
Przygotowujemy masę karmelową- w garnuszku rozpuszczamy masło i gotujemy je na wolnym ogniu (uważajmy by nie przypalić) od czasu do czasu mieszając, aż zacznie zmieniać kolor i intensywnie pachnieć. Wsypujemy brązowy cukier i gotujemy dalej aż się rozpuści. Następnie dodajemy 2 łyżki gorącej wody i miód. Gotujemy kolejną minutę. Wsypujemy cukier puder, dodajemy ekstrakt i gotujemy ciągle mieszając aż masa będzie gładka. Zdejmujemy z ognia. Odczekujemy 2-4 minuty i karmelem ozdabiamy ciastka (możemy je posypać posiekanymi orzechami). Jeśli karmel w trakcie ozdabiania zbyt bardzo zgęstnieje, dodajemy do niego łyżkę wrzącej wody i dokładnie mieszamy. Ciastka odstawiamy do lodówki, aby karmel zastygł (u mnie zastygł w ciągu 10 minut w temp. pokojowej). Ciasteczka przechowujemy do tygodnia czasu w puszce bądź w lodówce.
















































