niedziela, 20 listopada 2011

Meksykańskie burgery z czerwonej fasoli

Meksykańskie burgery z czerwonej fasoli


Od jakiegoś czasu zachwycam się różnej maści burgerami, nie tylko mięsnymi. Te, które dziś Wam prezentuję, podbiły podniebienie mojego Połówka. Sama nie spodziewałam się, jak smaczne mogą być kotlety wykonane z fasoli. Robiłam je już kilkakrotnie i są dla nas prawdziwym hitem. Myślę, że posmakują nie tylko wegetarianom, ale i także mięsożercom.

Przepis dodaję do akcji Peli- (Nie)codzienne kanapki oraz akcji Tanie gotowanie.  


BURGERY Z CZERWONEJ FASOLI (MEKSYK)

Składniki (na 6 sztuk):
[przepis pochodzi ze strony Good Food]
  • dwie puszki czerwonej fasoli (800 g)
  • 100 g bułki tartej
  • 1 jajko
  • mały pęczek kolendry (użyłam natki pietruszki)
  • 2 łyżeczki chili w proszku
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • 2 ząbki czosnku (dałam od siebie)
  • pół łyżeczki kuminu (dałam od siebie)
  • 6 bułek
  • plastry pomidorów, czerwonej cebuli, sałata
  • 150 g gęstego jogurtu naturalnego
  • sok z połowy limonki
  • do podania- ulubiona salsa 
Fasolę wysypujemy na durszlak i dokładnie płuczemy wodą. Rozgniatamy ją za pomocą tłuczka do ziemniaków. Dodajemy połowę posiekanej natki, chili w proszku, posiekany czosnek, kumin, przyprawiamy solą i pieprzem. Wbijamy jajko, wsypujemy bułkę tartą i dokładnie mieszamy. Z masy formujemy 6 dużych burgerów i smażymy na patelni z obu stron. Jogurt mieszamy z pozostałą natką, wlewamy sok z limonki, doprawiamy pieprzem i solą.Bułki kroimy na pół, układamy na nich warzywa i burgery, podajemy z limonkowym jogurtem i salsą. 

Całkowity czas przygotowania: 15 minut.


25 komentarzy :

  1. Pięknie i bardzo zdrowo to wygląda. Ale niestety czerwona fasola to nie nasz smak ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię kuleczki do spaghetti z czerwonej fasoli, więc takie burgery z pewnością też by mi smakowały. Wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki fantastyczny pomysł! Wgryzłabym się w tego burgera z ogromną przyjemnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie spróbowałabym takich burgerów, miła odmiana po mięsnych:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł, wart wypróbowania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale to wygląda.. fiu fiu! aż jestem ciekawa czy kotleciki takie by mojemu M. smakowały.. chyba muszę wspróbowac.

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie podany :-) smacznie! Malwinko, postanowiłam wyróżnić Twojego bloga i zaprosić Cię do zabawy:
    Wyróżnienie - You'r Blog Is Great - klik

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotlety ze strączków to coś pysznego. Takich jeszcze nie robiłam, chętnie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, mam fasolę, czasami można zjeść ''na inaczej'':-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Robiłam kiedyś fasolkowe burgery, ale z dodatkiem szpinaku. Te Twoje bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Burgery! Wpadam do ciebie na obiad ;) Zawsze podziwiałam je na blogach i innych stronach i zazdrościłam, bo...wydawały mi się trudne do wykonania, pracochłonne...nic bardziej mylnego. Świetne są i niezwykle apetycznie wyglądają :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jadłam jakiś czas temu pasztet z fasoli i niestety nie podszedł mi za bardzo, ale wiem, że była to wina niewielkiej ilości konkretnych przypraw. Ja wolę jednak ostrzejsze smaczki albo właśnie pietruszkowe ;), więc Twój przepis brzmi świetnie! I jak ładnie wygląda ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszne burgery!:)
    Malwinko zapraszam na mojego bloga do konkursu: http://uwielbiamgotowac.blogspot.com/2011/11/konkurs-i-recenzja-produktu-kubus-go.html
    buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. mniam! to cos bardzo w moim guscie, bo uwielbiam takie kotletowe roznosci. eksperymentowalam juz z ciecierzyca, trzeba by sie przerzucic na fasole :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądają bardzo apetycznie :)
    pozdrawiam


    http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. o, a ja zrobiłam dziś świeże bułeczki:) to zapraszam do mnie z tymi hamburgerami Malwi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wyglądają fantastycznie :) Koniecznie muszę wypróbować :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miło mi poinformować że wyróżniłam Twój blog:
    http://doowa.blogspot.com/2011/11/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, wygląda on smakowicie, choć ja bym chyba jednak zrobił 50/50 fasola z mięsem ;) Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny pomysł. Też mam ostatnio fazę na rózne kotlety :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. A u Ciebie jak zwykle podane wspaniale! Od razu smaku nam narobiłaś :-))


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. czy można je upiec w piekarniku zamiast na patelni? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne. Należy je delikatnie posmarować oliwą, ułożyć na papierze do pieczenia. Piec w temp. 200 stopni bez termoobiegu przez 20-25 minut. W połowie pieczenia obracamy je na drugą stronę.

      Usuń
  23. Dziś zrobiłam burgery na obiad i jestem zachwycona! Tym bardziej, że nie przepadam za fasolą. Zaskoczenie pełne i bardzo pozytywne. świetny przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.