Wprawdzie pogoda za oknem nas nie rozpieszcza, ale kalendarzowe lato nadal trwa. Dziś lekka sałatka na bazie makaronu. Sałatki makaronowe robię najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Są sycące i dostarczają dużo energii. Ta sałatka jest niezwykle lekka, idealnie zastąpi kolację, czy też drugie śniadanie. Najczęściej do sałatek na bazie makaronu dodaję majonez, dlatego też ta jest dla mnie miłą odmianą. Cudownie pachnie świeżymi ziołami, a połączenie składników jest bardzo apetyczne. Następnym razem zastąpię mozzarellę serem feta. Serdecznie polecam ;)
LEKKA SAŁATKA Z MAKARONEM (WŁOCHY)
Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi ze strony italianfoodforever]
- 125 g makaronu *
- 250 g pomidorków koktajlowych lub zwykłych
- 2 cebulki dymki wraz ze szczypiorem
- pół szklanki oliwek (użyłam zielonych)
- 2 łyżki kaparów, odsączonych
- 250 g sera mozzarella lub feta
- 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 3 łyżki posiekanej bazylii
- dressing- 5 łyżek oliwy, 3 łyżki octu z czerwonego wina, ząbek czosnku drobno posiekany, sól, świeżo mielony kolorowy pieprz
Makaron gotujemy z dodatkiem soli al dente. Przelewamy zimną wodą i studzimy. Ser kroimy w kostkę, pomidorki koktajlowe na pół (zwykłe pomidory kroimy pozbawiamy pestek i kroimy w kostkę). Do makaronu dodajemy pomidorki, ser, posiekaną dymkę, zioła i oliwki. Przygotowujemy sos- dokładnie łączymy oliwę z octem, dodajemy czosnek, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
* do sałatek najczęściej używam drobnego makaronu
Przepis dodaję do akcji Ani- Warzywa psiankowate, akcji Peli- III Bar Sałatkowy, akcji Darii- F1 od kuchni, akcji Pluskotki- Zielnik kuchenny oraz akcji Kuchnie świata...od kuchni.
Sałatka zdecydowanie w moim guście. U mnie dziś też włoskie klimaty:)
OdpowiedzUsuńPrawdziwe letnie smaki:) Będę tęsknić za takimi sałatkami...
OdpowiedzUsuńwiesz ze ja uwielbiam takie salatki..makaronowe sa dla mnie najlepsze,wtedy moge do nich dodac wlasciwie wszystko:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba. Dodaję do zakładek, bo uwielbiam sałatki makaronowe, natomiast nie lubię tych z majonezem, więc ta sprawdzi się dla mnie świetnie. Będzie idealna do pracy :)
OdpowiedzUsuńBuziak Malwinnko :)
Jak dla mnie wersja z fetą chyba będzie lepsza niż z mozzarellą :)
OdpowiedzUsuńAh, letnia jeszcze - cudowna. :)
OdpowiedzUsuńz makaronem to ja mogę na okrągło ;)
OdpowiedzUsuńPychota Malwinko! :) Jak zawsze u Ciebie.
OdpowiedzUsuńChętnie bym taką do pracy zabrała :)
bardzo fajna propozycja :) wcięłabym całą miskę na kolację ;) i to prawda, pogoda nie rozpieszcza, a taka sałatka tylko doda zdrowia - ja znowu podupadam na zdrowiu :( pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńSpodobała mi się ta sałatka, tylko pominęłabym oliwki-jakoś mi nie idą :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie narobiłaś mi Malwinko ochoty na taką sałatkę. Koniecznie ją muszę zrobić :)
OdpowiedzUsuńMniamniuśna! Te kuszące kolory...
OdpowiedzUsuń"mozzarella lub feta" jak ktoś tak pisze to mnie ciarki przechodzą... przecież te sery mają całkiem odmienny smak, więc dlaczego jest obojętne którego się użyje?
OdpowiedzUsuńBardzo lubię taką sałatkę! I te letnie smaki... aż miło się robi na duszy :)
OdpowiedzUsuń@sefs- zajrzyj do przepisu, z którego korzystałam. Autor napisał w nim, że można użyć wedle preferencji sera feta bądź mozzarelli, sam też prezentuje sałatkę w dwóch wersjach. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że mają zupełnie inny smak. Ciarki by mnie przeszły raczej, gdyby ktoś napisał, by dodać mozzarellę lub serek waniliowy;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Zbliżają się moje urodziny i muszę coś z mamą ugotować, ta sałatka z pewnością będzie wypróbowana!
OdpowiedzUsuńSałatka w moim guście. Kiedyś zrobiłam sałatkę z makaronem spaghetti. Była pyszna, ale tak ciężko się ją mieszało i nakłaało, że od tej pory wolę farfalline :D
OdpowiedzUsuń@kikimora- ja też kiedyś robiłam sałatkę z makaronem spaghetti. Z jej nakładaniem był rzeczywiście problem. Od tej pory, kiedy używam makaronu spaghetti do sałatek, przed gotowaniem łamię go na 3 części ;)
OdpowiedzUsuńświetna sałatka, muszę koniecznie wypróbować :)
OdpowiedzUsuńJestem fanka makaronowych sałatek. Twoja bardzo mi pasuje, Malwinnko.
OdpowiedzUsuńA widzisz, ja rzadko dodaje do makaronowych salatek majonez. Ta bardzo mi sie podoba: lekka i kolorowa, ale pozywna. Mysle, ze predzej czy pozniej wyladuje w moim pudelku na lunch. Zdecydowanie z feta, bo wole wyraziste smaki.
OdpowiedzUsuńwspaniała. bez sosu, wyraźna dzięki oliwkom. Ostatnio znalazłam capri, ser typu włoskiego - coś pomiędzy mozarellą a naszym twarogiem. nie slodki tylko kwaskowy, ale zwarty jak właśnie mozarella. Do sałatek bardzo dobry. :) POzdrawiam
OdpowiedzUsuń@vanilla- znam ten serek, czasem mój W. sobie go kupuje do kanapeczek;)Ale do sałatek jeszcze go nie dodawałam. Na pewno wypróbuję
OdpowiedzUsuńMhmhmh.. szkoda, że tak już jest późno, bo przygotowałabym sobie taką sałateczkę ;-)
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
wygląda po prostu fantastycznie ....muszę sobie zapisać przepis i dokupić fetę:) pozdrawiam Malwi:)
OdpowiedzUsuńo kurcze na takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam, szczyt wszystkiego. Panno Malwino przepraszam ale jak widzisz plagiatorstwo szerzy sie w tempie zastraszającym. Oczywiście ten przepis nie będzie brany pod uwage, chociaż szkoda bo jest bardzo fajny, i chętnie wzięłabym go jako twoje zgłoszenie. Dzięki za czujność.
OdpowiedzUsuń