piątek, 30 września 2011

Kofty faszerowane marchewką i groszkiem. Sałatka z buraków w miętowym sosie z tahini.

Kofty faszerowane marchewką i groszkiem. Sałatka z buraków w miętowym sosie z tahini.


Po krótkiej przerwie powracamy do przepisów kuchni arabskiej. Jak już kiedyś Wam wspominałam bardzo lubię wszelkiej maści kofty, a w szczególności te, które skrywają w środku pyszne niespodzianki. Do tej pory prezentowałam Wam kofty faszerowane papryką, serem feta oraz kebaby z dodatkiem pistacji.  Ciężko mi stwierdzić, które z nich były najlepsze. Większość z nich zawiera sporą ilość świeżych ziół, dzięki czemu mięso jest bardzo aromatyczne. Mięso podałam z kaszą kuskus oraz sałatką z buraków. Jeśli chodzi o sałatkę jest bardzo smaczna, sos orzeźwiający, a ciekawego posmaku nadaje mu tahini. Można do jej wykonania użyć także pieczonych buraków. 

Przepis dodaję do akcji Grumków- Z widelcem po Azji, akcji Pluskotki- Zielnik kuchenny oraz akcji Kuchnie świata...od kuchni. 


KOFTY FASZEROWANE MARCHEWKĄ I GROSZKIEM (LIBAN)

Składniki (na 4 porcje):
[pomysł zaczerpnięty ze strony Arabic Bites]

  • 500 g mielonego mięsa drobiowego (użyłam mięsa z kurczaka)
  • 1/4 szklanki posiekanej natki pietruszki lub kolendry
  • łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • łyżeczka sumaku (opcjonalnie)
  • pół łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry
  • sól, świeżo mielony kolorowy pieprz
  • 1 marchewka
  • mrożony zielony groszek




Do mięsa dodajemy natkę pietruszki, przyprawiamy słodką papryką, sumakiem, kuminem, kolendrą solą i pieprzem. Marchewkę myjemy i gotujemy do miękkości. Obieramy ją i studzimy, po czym kroimy w podłużne paski lub kostkę (kroiłam w paski). Groszek blanszujemy. Mięso dzielimy na 8 części, z każdej formujemy podłużny placuszek. Na środku układamy kawałki marchewki i groszku, zlepiamy. Smażymy na patelni bądź pieczemy w piekarniku (180 stopni około 20-25 minut- przed pieczeniem należy każdą koftę delikatnie nasmarować oliwą)


SAŁATKA Z BURAKÓW W MIĘTOWYM SOSIE Z TAHINI (LIBAN)


Składniki (na 4 porcje):
[przepis pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia arabska] 
  • pół kilograma buraków
  • 125 ml jogurtu naturalnego
  • 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
  • pół łyżki tahini
  • łyżka soku z cytryny
  • 1/4 szklanki świeżych liści mięty
Buraki myjemy, gotujemy bez przykrycia do miękkości. Odcedzamy i obieramy. Kroimy je w ósemki lub mniejsze cząstki. Pozostałe składniki dokładnie miksujemy, aż mięta będzie rozdrobniona. Możemy do smaku przyprawić sos solą i pieprzem. Ostudzone buraki polewamy sosem i dekorujemy listkami mięty. 

Przepis na sałatkę dodaję do akcji Peli- III Bar sałatkowy. 

19 komentarzy :

  1. Całkiem dobry pomysł na obiad. Uwielbiam buraczki, a te kotleciki wyglądają apetycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Apetycznie wyglądają. Z chęcią spróbuję takich koftów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, smacznie i oryginalnie, a jednak prosto. Lubię takie obiadki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem, czy już jutro nie wylądują na moim talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Malwinko wpraszam się na obiad:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ..i znowu coś pysznego....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Buraczki z pysznym sosem!a kotleciki- fajny pomysł na smaczny i lekki obiad.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowicie pięknie i elegancko podany wspaniały obiadek Malwinko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo zachęcająco wygląda!
    Uwielbiam Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealny obiadek, podobają mi się klopsiki nafaszerowane marchewką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Proste i bardzo smaczne za pewne danie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie, a blog dodaję do obserwowanych/ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Proste i bardzo smaczne danie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie, a blog dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam do siebie, a blog dodaję do ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy pomysł na kurczaka Malwinko. Muszę coś takiego kiedyś upichcić :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. alez przepysznie wygladajacy obiadek......

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobają mi się kotleciki, jeszcze nie faszerowałam marchewką z groszkiem, muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nic, tylko się zajadać! ;-)


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. w przedostatnim zdaniu chodzi chyba o buraki nie ziemniaki :D na obiad dzisiaj robię te buraczki, frytki z piekarnika i pieczone pierogi ze szpinakiem :) wszystko z filozofiismaku wychodzi super, a już zupełnie uzależniłam się od kaszy z pieczonymi pomidorkami i pistacjami - absolutna rewelacja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyłapanie błędu. Pewnie mi młode ziemniaki po głowie wtedy chodziły ;) Miło mi słyszeć, że potrawy z bloga Ci smakują. A tej kaszy całe wieki nie jadłam. Ale mi narobiłaś smaku na nią :)

      Usuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

.