Ostatnio wydaje mi się, że nie mam czasu zupełnie na nic. Oczywiście na gotowanie staram się znaleźć chociaż chwilkę. Danie, które dziś Wam przedstawiam przygotowuje się jakieś 10 minut. Szybkie, proste, dla wielbicieli bardziej pikantnych smaków. W oryginalnym przepisie użyto orzechów nerkowca. Ja niestety po ostatnim sprzątaniu w kuchni, nijak nie mogłam ich odnaleźć. Zastąpiłam je orzeszkami ziemnymi, które akurat miałam pod ręką.
Przepis dodaję do akcji Grumków- Z widelcem po Azji oraz akcji Kartoflanej- Ekspresowo w kuchni .
STIR-FRY Z WIEPRZOWINĄ I CHILI (TAJLANDIA)
Składniki (na 2-3 porcje):
[przepis pochodzi z książki Stir-fries best-ever wok and pan recipes]
- 375 g wieprzowiny pokrojonej w paski (użyłam schabu)
- 2 małe papryczki chili pozbawione nasion i posiekane
- 6 dymek grubo posiekanych
- łyżka łagodnej pasty curry
- 2 łyżki brązowego cukru
- 2 łyżki sosu rybnego (użyłam sosu sojowego)
- 2 łyżki soku z limonki
- 2 łyżki mąki kukurydzianej
- 1/3 szklanki uprażonych orzechów nerkowca (użyłam orzechów ziemnych)
- do podania ryż lub makaron
Na patelni lub w woku rozgrzewamy tłuszcz. Wrzucamy mięso, chili i dymkę, smażymy kilka minut często mieszając, aż mięso będzie dobre. Przygotowujemy sos: 100 ml wody łączymy z sosem sojowy, sokiem z limonki i cukrem. Mąkę kukurydzianą mieszamy z odrobiną wody na gęstą pastę. Na patelnię wylewamy mieszaninę z sosem sojowym. Gotujemy chwilkę, a następnie zagęszczamy pastą z mąki kukurydzianej. Podajemy z ryżem lub makaronem, posypane prażonymi orzechami.
Lubię takie dania, szybkie a smaczne:)
OdpowiedzUsuńSzybki sposób na obiad i można delektować się latem. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDawno nie jadłam nic z kuchni azjatyckiej - czas nadrobić zaległości;) Fajnie umieściłaś napis na pałeczkach - wyglądają jak "markowe";)
OdpowiedzUsuńMniam :) Wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńNo normalnie cie nie lubię :) Znowu będę musiała gonić do sklepu po jakies składniki :) Mam dwa pytania : czy nie wydaje ci się że sos rybny nie pasuje do wieprzowiny, bo jest ...rybny? A cukier musi być brązowy?
OdpowiedzUsuńTakie dania na lato są najlepsze :-)
OdpowiedzUsuńFajny sposób na schabik, coś dla mnie, zwłaszcza że lekarz mięsko zaleca :)
OdpowiedzUsuńPyszny przepis, z orzeszkami solonymi na pewno tak samo dobry, jak z nerkowca :) Pomysł z pałeczkami- super!
OdpowiedzUsuńBardzo kuszące danie, uwielbiam takie potrawy.
OdpowiedzUsuńPo co zamawiac piatkowa kolacje "u Chinczyka", jesli w 10 minut mozna miec na stole cos takiego? Wyglada naprawde smacznie!
OdpowiedzUsuń@Monique-co do sosu rybnego, to ja go nie używam w kuchni- nie przepadam za nim i zawsze podmieniam na sojowy. A brązowy cukier jest tu wskazany- jeśli nie posiadasz polecam jego zakup;)
OdpowiedzUsuńMalwinko, kuchnia azjatycka jest Tobie bardzo bliska jak widzę. :) Fajnie,bo moge się sporo tu od Ciebie dowiedzieć :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia:)
ooo, jaki ten świat mały!! ;-))))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :)
Lubię takie danie w 10 min....pysznie wygląda....pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńz chęcią wypróbuję przepisu
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
http://swiat-kuchni.blogspot.com/
mmm wygląda pysznie :) zjadłabym od razu :)
OdpowiedzUsuńsmakowite danie. stir-fry coraz częściej gości u mnie w kuchni
OdpowiedzUsuńwygląda przepysznie:)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o kuchnię azjatycką to jestem kompletnym laikiem a chętnie bym poeksperymentowała, dlatego cieszę się, że można u Ciebie znaleźć tyle fajnych przepisów:) Super danie:)
OdpowiedzUsuńKupiłam brązowy cukier i użyłam sosu sojowego. Wyszło palce lizać. Ale jak tak patrze na twoje zdjecie to chyba sos wyszedł mi za gęsty. Tak czy owak danie znikło bardzo szybko :)
OdpowiedzUsuń@Monique- cieszę się, że smakowało. Może dałaś czubate łyżki mąki, skoro wyszło za gęste? Ale najważniejsze, że danie przypadło Ci do gustu;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
Na takie danko to ja sie os razu pisze. Stir fry'aje gora!
OdpowiedzUsuńCo do sosu rybnego to ja robie na odwrot, tzn. we wszystkich tajskich przepisach, ktore podaja nawet sojowy dodaje rybny. Ja uwielbiam nawet fasolke szparagowa z cebula i sosem rybnym.
Ahh i te chrrupiące orzeszki między zębami ;-D
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl