piątek, 12 sierpnia 2011

Pomarańczowe ciasteczka z białą czekoladą

Pomarańczowe ciasteczka z białą czekoladą


Chciałabym się z Wami podzielić przepisem na najbrzydsze ciastka, jakie do tej pory zrobiłam. Na szczęście są tak obłędnie smaczne, że na ich wygląd praktycznie nie zwracałam uwagi. Mocno pomarańczowe z dodatkiem białej czekolady- połączenie wręcz idealne. Częstujcie się proszę, a ja biegnę do kuchni piec ciasteczka gruszkowe- trzymajcie kciuki. 



POMARAŃCZOWE CIASTECZKA Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ

Składniki (na około 25 ciasteczek):
[przepis własny]
  • 100 g miękkiego masła 
  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki cukru pudru 
  • 100 g białej czekolady posiekanej lub białych groszków czekoladowych *
  • skórka otarta z jednej pomarańczy
  • ew. aromat pomarańczowy 
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i skórką z pomarańczy. Masło ucieramy z cukrem za pomocą miksera. Dodajemy jajko i ewentualnie aromat. Miksujemy na gładką masę. W 2-3 turach dodajemy mąkę i ucieramy na jednolitą masę. Wsypujemy czekoladę, dokładnie mieszamy łyżką. Wstawiamy do lodówki na pół godziny lub dłużej. Z masy formujemy kulki, lekko spłaszczamy, układamy na blasze wyłożonej papierem. Pieczemy 12-15 minut w temp. 175 stopni. Studzimy 3 minuty na blasze i przenosimy na kratkę.Przechowujemy do tygodnia czasu w puszce. 

*najlepiej użyć groszków, ja niestety nie mam do nich dostępu





30 komentarzy :

  1. Pomarańcze i biała czekolada - piękne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany ! Ja juz nie mogę z Tobą,,juz od samych zdjeć kalori przybywa:)) !! Świetne..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale heca Malwinko! Znowu zajrzalam na 'cieple' do Durszlaka i widzac zdjecie i wpis 'ciasteczka' pomyslalam: 'Pewnie Malwina!' :):):):):) Hi hi...

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. @Kasiu- normalnie czarownica z Ciebie;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak one są brzydkie, to ja jestem Elisabeth Taylor ;) Śliczne, apetyczne, i chcę jedno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wcale nie są brzydkie, bo już od samego patrzenia ma się ochotę je schrupac, a jeszcze po takiej rekomendacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Aniu! Dziękuję, cieszę się, że Ci się podobają;) kochana jesteś

    OdpowiedzUsuń
  8. Apetyczne ciasteczka:) Już przeczytawszy sam tytuł miałam na nie ochotę:) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie muszą być przepiękne, liczy się smak! Chociaż i tak nie wiem, co Ci się tu w nich nie podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. brzydkie? Nie.. takie proste, popękane jak chocolate crinkles.. Mi się podobają - widać, że smaczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. polaczenie bardzo smakowite, wiec chetnie skubne kilka do schrupania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszędzie widzę słodkośći :) A ciastka wcale nie są brzydkie :) Tylko widać, że są smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbrzydsze?? Piękne są tak cudownie popękane, uwielbiam takie ciastka! A jak mają w sobie biała czekoladę, to już na pewno są super!!
    Pozdrawiam:)
    Asiek

    OdpowiedzUsuń
  14. Eee tam, wcale nie są brzydkie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aj tam, śliczne są! Już sobie wyobrażam tę chrupkość z wierzchu i kawałeczki białej czekolady rozpuszczającej się na języku :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie się podobają, ale pewnie się nie znam. Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  17. e tam, wcale nie są tak brzydkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tam - brzydkie. Głupoty gadasz! ;) Ja wręcz uwielbiam takie popękane ciasteczka. Mają w sobie tyyyyle uroku! A kiedy jeszcze smakują wyśmienicie... ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Wcale nie są takie brzydkie, to raczej małe, słodkie pieguski.. a jakie pyszne :) Nie zakompleksiajmy ich, są mniam! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Malwino, rewelacja!
    zapisuję, są idealne dla mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  21. Bajecznie się prezentują :) a u Ciebie na blogu widzę znowu zmiany :) ładnie, bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wcale nie wyglądają brzydko, bardzo urocze malutkie ciasteczka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne ciasteczka. Chętnie skorzystam z przepisu w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  24. robiłam podobne - zamiast pomarańczy - morele.

    ta pomarańcza musi w nich pięknie pachnieć i ... dla mnie wcale nie są brzydkie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sliczne i pyszne ciasteczka. A ja wlasnie pije kawe i tak sobie pomyslalam, ze z wielka przyjemnoscia zjadlabym teraz jedno :))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uważam, że są urokliwe, a pewna jestem, że smacczne, a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdyby tylko te ciasteczka były facetem, to bym może ominęła szerokim łukiem, ale nie w tym wypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  28. cudne sa!!! po prostu boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wygląd nie ważny..smak najważniejszy:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Brzydkie? Nie nie nie! I jeszcze raz nie! Zapewne smakują wyśmienicie..!


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

.