Ciasteczka, na które przepis Wam dziś podaję, podbiły nasze serca. Są to obłędne w smaku, miękkie i pełne bakalii małe słodkości. Jak większość ciasteczek, znikają w zastraszająco szybkim tempie. Często przygotowuję je w sobotę wieczorem i piekę w niedzielny poranek. Idealnie sprawdzają się jako dodatek do kawki, czy herbaty.
Przepis dodaję do akcji Karmelitki- Ciasteczka tu i tam!
MIĘKKIE CIASTECZKA OWSIANE Z BAKALIAMI
Składniki (na około 20 sztuk):
[przepis własny]
- 50 g miękkiego masła
- pół szklanki drobnego brązowego cukru
- pół szklanki mąki
- łyżeczka ekstraktu z wanilii
- pół szklanki płatków owsianych
- szczypta soli
- 1 małe jajko
- 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- szklanka posiekanych bakalii (użyłam migdałów, orzechów nerkowca i laskowych, kandyzowanego ananasa, papai i kiwi, rodzynek, suszonej żurawiny i daktyli)
- sok z połowy pomarańczy
Bakalie siekamy na mniejsze kawałki. Zalewamy je sokiem z pomarańczy i odstawiamy na pół godziny. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy jajko i ekstrakt. Wsypujemy mąkę wymieszaną z solą, sodą i proszkiem, dalej miksujemy. Z bakalii odlewamy pozostały sok. Do masy dodajemy płatki i bakalie, mieszamy łyżką. Wkładamy do lodówki na godzinę lub dłużej (ja włożyłam na całą noc). Blachę do pieczenia wykładamy papierem. Z masy formujemy kulki wielkości orzecha i układamy na blasze zachowując odstępy (kulek nie spłaszczamy!). Pieczemy 10-12 minut w temp. 175 stopni. Pozostawiamy 5 minut na blasze, a następnie przenosimy na kratkę. Przechowujemy do tygodnia czasu w metalowej puszce.
Zaintrygował mnie ten zielony kolor, ale to pewnie kiwi :) Pochrupałbym :)
OdpowiedzUsuńwyglądają cudownie :)
OdpowiedzUsuńAno:) bardzo lubię takie owsiane smakołyki. Idealne jak się człowiek zmaga z nauką.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ania
Napakowane cudeńka!
OdpowiedzUsuńAż mi ślinka pociekła. Przypominają mi moje ukochane pieguski :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądają. Faktycznie, jakaś intryga się w nich czai:-) I łatwo się robi.
OdpowiedzUsuńZaraz będziesz miała nowy nick - ciasteczkowy potwór ;) (choć to pewnie raczej W. na niego zasługuje;)
OdpowiedzUsuńBuziak!
Mniam mniam mniam etc... i tylko tyle mogę rzec...
OdpowiedzUsuńChyba nie ma nic lepszego niż ciasteczka owsiane :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ciasteczka owsiane, a z bakaliami to już w ogóle :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńMoje owsiane ciasteczka zawsze wychodzą mi chrupiące , koniecznie muszę wypróbować Twój przepis . Pozdrawiam .
OdpowiedzUsuńmoje serce też podbiły, bo to chyba jedne z moich ulubionych ciastek, owsiane z mnóstwem dodatków!
OdpowiedzUsuńpięknie wyglądają!
Bardzo apetyczne ciasteczka.
OdpowiedzUsuńŚliczne ciasteczka. Dawno żadnych nie piekłam, kusisz :D
OdpowiedzUsuńWspaniale ciasteczka. Lubię takie napakowane bakaliami:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Malwinko:)
Poproszę jedno do jutrzejszego śniadania :)
OdpowiedzUsuńŚwietne bakaliowe ciasteczka, można prosić jedno :)
OdpowiedzUsuńMałe pyszności pełne bakalii ;) Uwielbiam te Twoje ciasteczka!
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądają, a jeśli są nafaszerowane bakaliami to na pewno by mi smakowały:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńjuż wiem, co upiekę tym razem:) nie mogę się doczekać tych ciasteczek :D
OdpowiedzUsuńYummy & Tasty
Zdrowe i pożywne.. Wyglądają wspaniale :)
OdpowiedzUsuńcudne kolory, ja do owsianych ciasteczek (moje ulubione) dodaję rodzynki i pestki dyni i słonecznika tylko. Ale innych bakalii do tej pory nie dawałam, szkoda bo wygląda to niesamowicie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
www.bentopopolsku.blogspot.com
ależ ślicznie Ci one wyszły:)
OdpowiedzUsuńsliczne ciasteczka! :)
OdpowiedzUsuńmmmmm, tak mi się spodobały, że bakalie już się moczą :) wieczorem napiszę jak wyszły :)
OdpowiedzUsuńJakie urocze! Musiały być pyszne:)
OdpowiedzUsuńW sam raz dla mnie.. Cudowne są!
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
Nie dosc, ze owsiane, to jeszcze najezone bakaliami. Biore w ciemno!
OdpowiedzUsuńsuper! na pewno też spróbuję takich nadzialać :)
OdpowiedzUsuńGratuluję przepisu i dziękuje bo to najlepszy przepis jaki znalazłam w internecie.
OdpowiedzUsuńSą mniam...
@Anonimowy- cieszę się, że przepis przypadł Ci do gustu;)
OdpowiedzUsuń